Polska 2050 alarmuje ABW i prokuraturę. "Próba ingerencji w proces wyborczy"
Polska 2050 podjęła decyzję o złożeniu zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa do prokuratury. Chodzi o głosowanie, które miało wyłonić nową przewodniczącą partii. "Z dużym prawdopodobieństwem miała miejsce zewnętrzna próba ingerencji w wewnętrzny proces wyborczy" - poinformowano. Formacja Szymona Hołowni uważa, że sprawę powinna zbadać także Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

"Polska 2050 Szymona Hołowni informuje, że z dużym prawdopodobieństwem, miejsce miała zewnętrzna próba ingerencji w wewnętrzny proces wyborczy partii. Jesteśmy ugrupowaniem współodpowiedzialnym za sprawowanie władzy w Polsce i nie możemy bagatelizować żadnych przesłanek wskazujących na możliwość naruszenia bezpieczeństwa tego procesu" - przekazała formacja we wpisie na portalu X.
Polska 2050 chce działań ABW. Chodzi o wybory nowej przewodniczącej
Jak czytamy w oświadczeniu, "Zarząd Krajowy Polski 2050 podjął decyzję o złożeniu zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa do prokuratury, a sprawę powinna zbadać Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego". Według partii "istnieje duże prawdopodobieństwo wpływania z zewnątrz na proces wyborczy", co musi zostać zweryfikowane przez "właściwe instytucje".
ZOBACZ: Szymon Hołownia o przyszłości Polski 2050. Polsat News dotarł do listu
"Warto zaznaczyć, że w procesie głosowania odnotowano znacznie większą liczbę oddanych głosów niż liczba członków partii uprawnionych do głosowania, co dodatkowo uzasadnia konieczność dokładnego wyjaśnienia sprawy" - podano.
Jednocześnie formacja podkreśla, że "nie zgłasza żadnych zastrzeżeń do działań Krajowej Komisji Wyborczej, która zadziałała w sposób modelowy: szybko, odpowiedzialnie i zgodnie z procedurami, podejmując niezwłocznie decyzję o przerwaniu głosowania i unieważnieniu drugiej tury wyborów bez odczytu wyników".
W oświadczeniu czytamy również, że przewodniczący partii Szymon Hołownia podjął decyzję o zwołaniu w najbliższy piątek Rady Krajowej. "To najszybszy możliwy termin statutowy" - zaznaczono. "Rada Krajowa podejmie decyzję, w jaki sposób proces wyborczy będzie prowadzony dalej: z jednej strony możliwie szybko, z drugiej w sposób w pełni bezpieczny dla organizacji i jej członków. Bezpieczeństwo i wiarygodność procesu są dla nas absolutnym priorytetem" - dodano.
ZOBACZ: Co z wyborami na przewodniczącego Polski 2050? Unieważniono drugą turę
"Polska 2050 Szymona Hołowni pozostaje wierna zasadom transparentności, odpowiedzialności i ochrony demokratycznych standardów - zarówno w państwie, jak i we własnych strukturach. Kampania wyborcza obudziła w naszym ugrupowaniu ogromną energię. Zrobimy wszystko, żeby została teraz właściwie wykorzystana dla odbudowy zaufania naszych wyborców i wzmocnienia naszej organizacji na arenie politycznej" - podano.
Wybory w Polsce 2050. Głosowanie unieważniono
Ponad 800 uprawnionych działaczy Polski 2050 wybierało w poniedziałek w drugiej turze liderkę ugrupowania - o stanowisko ubiegały się minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz szefowa resortu klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Głosowanie w drugiej wyborów na przewodniczącego Polski 2050 zostało unieważnione - jak wówczas podano - z powodu problemów technicznych.
- Mamy, nie wiadomo skąd, oddanych ponad 26 tysięcy nieuprawnionych głosów. Chcemy, żeby zostało to zbadane - mówił skarbnik Polski 2050 Łukasz Osmalak. - Jesteśmy przekonani, że ktoś z zewnątrz zaingerował, natomiast nie mamy pojęcia, kto, w jaki sposób i dlaczego - dodał.
ZOBACZ: Sondaż. Polacy wybrali największego politycznego zwycięzcę minionego roku
Poniedziałkowe głosowanie w drugiej turze wyborów w Polsce 2050 rozpoczęło się po godz. 16, było przeprowadzane online. Miało się zakończyć o godz. 22, a po tej godzinie planowane było ogłoszenie wyników. Ok. godz. 23:30 wciąż jednak ich nie ujawniono. W mediach pojawiały się informacje o nieprawidłowościach podczas głosowania. W nocy biuro prasowe Polski 2050 poinformowało, że z powodu problemów technicznych głosowanie w drugiej turze wyborów na przewodniczącego partii zostało unieważnione.
O przywództwo w partii po Szymonie Hołowni ubiegało się pierwotnie pięcioro jej członków, pierwsza tura została przeprowadzona w sobotę. Z kolei początkowo w najbliższą sobotę w Warszawie miała się odbyć Rada Krajowa ugrupowania, na której planowane było pierwsze oficjalne wystąpienie nowej przewodniczącej. Tego samego dnia rada miała wybrać także czterech członków Zarządu Krajowego spośród wszystkich członków Rady Krajowej, która liczy obecnie 57 osób.
Nieudane głosowanie w Polsce 2050. Wiceminister cyfryzacji zabrał głos
W sieci komentujący zwracają uwagę, że Polska 2050 ma swojego wiceministra cyfryzacji - Michała Gramatykę. Polityk w związku z unieważnionym głosowaniem odpowiedział m.in. dziennikarce Polsat News Agnieszce Gozdyrze. We wpisie podkreślał, że "nie miał wpływu na technikę i organizację wyborów" i "czuje pełną odpowiedzialność za sytuacje jako członek partii".
ZOBACZ: "Każdy jest traktowany tak, jak sobie na to pozwoli". Petru o słowach minister
"Nie znam przyczyny wczorajszych 'problemów technicznych' i raczej jej nie poznam. Na pewno nie pomogło nam publikowanie screenów czy filmów z głosowania, ale to detal, choć dość istotny z punktu widzenia cyberbezpieczeństwa" - zaznaczył Gramatyka.
Przyznał też, że był zwolennikiem głosowań online, ale to się zmieniło. "To co dobre dla partii politycznej czy spółdzielni mieszkaniowej niekoniecznie sprawdzi się w wyborach o naprawdę wysoką stawkę. Warto cyfryzować tylko to, co bezpieczne i nie budzące ryzyk" - zauważył. "Wszelkie przytyki i złośliwości przyjmuję z pokorą. Jako organizacja w pełni na nie zasłużyliśmy" - dodał.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej