"Psychopatyczna zemsta Tuska". Ziobro wystąpił o ochronę międzynarodową dla żony

Polska

Wystąpiłem o objęcie mojej żony międzynarodową ochroną - oznajmił w poniedziałek były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, który otrzymał azyl na Węgrzech. Polityk ocenił, że obecna władza chce wykorzystać jego małżonkę jako "zakładniczkę", żeby zmusić go do powrotu do Polski.

Mężczyzna w okularach w garniturze i kobieta w czarnej sukience siedzą obok siebie.
East News/ JACEK DOMINSKI/REPORTER
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wraz z żoną Patrycją Kotecką

Zbigniew Ziobro opublikował w poniedziałek obszerny wpis, w którym zakomunikował, że przyjął azyl rządu węgierskiego. Oświadczył też, że wystąpił o objęcie międzynarodową ochroną swoją żonę. 

 

"Podjąłem decyzję, że nie pozwolę, aby moje dzieci zostały pozbawione opieki matki, a moja żona - w zastępstwie za mnie - stała się ofiarą psychopatycznej zemsty Donalda Tuska" - napisał.

"Brutalna agresja obecnej władzy". Zbigniew Ziobro: Próba zrobienia z mojej  żony zakładniczki

Polityk w oświadczeni stwierdził, że "ofiarami brutalnej agresji obecnej władzy stają się także kobiety i matki". Odniósł się przy tym do sprawy "urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości przetrzymywanych w areszcie wydobywczym". Napisał, że wskazany przez PSL, które wchodzi w skład koalicji rządzącej, Rzecznik Praw Obywatelskich potwierdził, że stonowano wobec nich "nieludzkie metody". 

 

"Bliski współpracownik Donalda Tuska, poseł Roman Giertych, uczynił dziecko aresztowanej szefowej sekretariatu premiera Mateusza Morawieckiego zakładnikiem. Zakończenie cierpień chorego dziecka, spowodowanych rozłąką z matką, publicznie uzależniał od złożenia przez nią zeznań zgodnych z oczekiwaniami władzy" - stwierdził Ziobro. 

 

Polityk dostrzega analogię w odniesieniu do sytuacji swojej żony, która  - jak twierdzi - miałby zostać potraktowana jako "zakładniczka", żeby zmusić go do powrotu do Polski. 

 

ZOBACZ: Ziobro z azylem na Węgrzech? Polacy odpowiedzieli w najnowszym sondażu

 

"Najlepszym dowodem są niedawne groźby senatora PO Stanisława Gawłowskiego - kryminalisty skazanego na pięć lat więzienia w śledztwie, które osobiście nadzorowałem. To bliski współpracownik Tuska i Giertycha" - napisał. 

 

Były minister sprawiedliwości przekazał, że Gawłowski groził "mojej żonie ściganiem za jej pracę w spółce Link4". "(...) mimo że niedawno zakończył się audyt, po którym - decyzją ludzi Tuska - wypłacono jej premię bezprawnie wstrzymywaną przez dwa lata" - dodał. 

 

Poseł tłumaczył, że premia została przyznana jego małżonce za "sukcesy zawodowe". 

 

"Za stosowanie brutalnych i bezprawnych metod członkowie rządzącego dziś w Polsce reżimu Donalda Tuska poniosą surowe konsekwencje. Do tej walki przyłożę rękę osobiście" - zapowiedział.

Obywatele Polski z azylem na Węgrzech. Media donosiły o dwóch osobach

Tuż przed świętami Bożego Narodzenia przedstawicielstwo Węgier przy UE wysłało list do przedstawicielstw wszystkich państw członkowskich z informacją, że Węgry udzieliły azylu dwóm obywatelom Polski - ujawnił w piątek węgierski portal śledczy VSquare.

 

Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło Polsat News, że "Polska, podobnie jak inni członkowie Unii Europejskiej, otrzymała informację o przyznaniu azylu na Węgrzech dwóm obywatelom Rzeczypospolitej Polskiej". Informacja nie zawierała jednak danych osób, którym azyl został udzielony.

 

"W związku z powyższym strona polska wystąpiła bezpośrednio do strony węgierskiej o przekazanie informacji, kim są osoby objęte tą decyzją - nie otrzymaliśmy jeszcze odpowiedzi" - przekazano.

 

ZOBACZ: "Dwaj Polacy otrzymali azyl na Węgrzech". Mamy stanowisko MSZ

 

W oświadczeniu MSZ czytamy również, że "Polska z żalem przyjmuje kolejne kroki podejmowane w ostatnim czasie przez władze Węgier, które negatywnie wpływają na relacje dwustronne oraz podważają zasady europejskiej solidarności".

 

W grudniu 2024 roku władze w Budapeszcie udzieliły już azylu byłemu wiceszefowi resortu sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu

 

Ziobro jest jednym z podejrzanym w prowadzonym przez prokuraturę śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura podejrzewa go o popełnienie łącznie 26 przestępstw. 7 listopada Sejm uchylił mu immunitet w odniesieniu do wszystkich 26 zarzutów. W wyraził również zgodę na jego zatrzymanie i aresztowa.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Artur Pokorski / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie