Spór o bezpieczeństwo w "Śniadaniu Rymanowskiego". Prezydent "terroryzuje" i "bierze zakładników"

Polska Maciej Olanicki / mjo / polsatnews.pl

Mamy prezydenta, który w dziecinny sposób terroryzuje - powiedział Łukasz Michnik z Nowej Lewicy w "Śniadaniu Rymanowskiego". Tematem rozmowy było bezpieczeństwo Polski w kontekście konfliktu prezydenta z rządem. Według rzecznika Nowej Lewicy winę ponosi Karol Nawrocki. - Robi grę polityczną, w której za zakładników bierze kluczowe osoby do funkcjonowania państwa - powiedział Michnik.

Mężczyzna w garniturze siedzi przy biurku i gestykuluje prawą ręką.
Mikołaj Bujak/KPRP
W ocenie rzecznika Nowej Lewicy prezydent terroryzuje rząd i "bierze za zakładników" funkcjonariuszy służb

Gośćmi Bogdana Rymanowskiego byli, Jolanta Niezgodzka, posłanka Koalicji Obywatelskiej, Rafał Leśkiewicz, rzecznik prasowy prezydenta RP, Maciej Żywno, wicemarszałek Senatu z Polski 2050, Wojciech Machulski, poseł Konfederacji, Łukasz Michnik, rzecznik Nowej Lewicy i Tobiasz Bocheński, europoseł PiS.

 

WIDEO: Spór wokół nominacji w służbach w "Śniadaniu Rymanowskiego"

Spór na linii prezydent-rząd. "Premier zabronił szefom służb udziału"

Jednym z tematów rozmowy było bezpieczeństwo Polski w realiach napiętej sytuacji międzynarodowej. Bogdan Rymanowski pytał o to, czy w kontekście wydarzeń takich, jak amerykański atak na Wenezuelę, przybliża się porozumienie pomiędzy prezydentem a rządem w sprawie nominacji dla oficerów służb.

 

ZOBACZ: "Trzeba było tak od początku". Pałac prezydencki reaguje na propozycję premiera

 

- Pan prezydent zapowiedział, że spotka się z panem premierem, spotka się także z wicepremierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i ministrem koordynatorem do spraw służb specjalnych, panem Tomaszem Siemoniakiem, a także z szefami służb specjalnych. Wkrótce ustalimy datę tego spotkania i do niego dojdzie. Dotychczas było tak, że to szefowie służb specjalnych nie spotykali się z panem prezydentem, mimo że pan prezydent o to prosił. Nie spotykali się dlatego, bo pan premier zabronił szefom służb udziału w takim spotkaniu - powiedział prezydencki minister Rafał Leśkiewicza, jednak nie określił, czy najpierw dojdzie do spotkania Karola Nawrockiego z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i Tomaszem Siemoniakiem czy rozmowy prezydenta z premierem.

 

ZOBACZ: Karol Nawrocki czy Donald Tusk? Temu politykowi bardziej ufają Polacy

 

Według Tobiasza Bocheńskiego z Prawa i Sprawiedliwości przyczyną konfliktu pomiędzy prezydentem a premierem jest postawa Donalda Tuska

 

- Po pierwsze ja oczekuję, że pan premier wreszcie przepracuje swoją traumę. Pan prezydent w wystąpieniu w dniu zaprzysiężenia wyciągnął do was rękę, a wy rozpoczęliście na niego atak. Prezydent i premier zajmują się samymi ważnymi rzeczami, ale z punktu widzenia bezpieczeństwa Polaków. Sprawy zagraniczne i sprawy obronnościowe są absolutnie kluczowe. I w tych dwóch sprawach zrobiliście cyrk - powiedział Tobiasz Bocheński.

 

- Minister Sikorski, minister Siemoniak i Donald Tusk weszli specjalnie w konflikt z prezydentem - dodał poseł PiS.

Rzecznik Nowej Lewicy: Prezydent terroryzuje rząd

W ocenie Łukasza Michnika prezydent prowadzi grę polityczną, której sumą są funkcjonariusze służb najważniejszych dla zapewniania Polsce bezpieczeństwa.

 

ZOBACZ: "Sabotaż wymierzony w bezpieczeństwo państwa". Donald Tusk uderza w Karola Nawrockiego

 

- Mamy prezydenta, który w dziecinny sposób terroryzuje, próbuje terroryzować rząd. I co więcej, robi grę polityczną, w której za zakładników bierze kluczowe osoby do funkcjonowania państwa. Oficerów Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, oficerów kontrwywiadu, sędziów, odmawia im nominacji, odmawia im odznaczeń - powiedział rzecznik Nowej Lewicy.

 

- Wszystko po to, żeby wymusić jakieś działanie na rządzie. Ja się cieszę bardzo, że minister Siemoniak i minister Kosiniak Kamysz wyciągnęli tutaj rękę do pana prezydenta i że spotkają się z nim, żeby w tych trudnych czasach, kiedy za naszą wschodnią granicą trwa wojna, kiedy widzimy, co się dzieje w Wenezueli, żeby rozmasować jakoś ten spór i zrobić coś konstruktywnego dla Polski - powiedział Łukasz Michnik.

 

- Widać, że ministrowie mają jednak trochę więcej tej patriotycznej i propaństwowej postawy niż prezydent, bo jednak prezydent nie powinien w tak trudnych czasach igrać z bezpieczeństwem Polaków - dodał.

Wojciech Machulski z Konfederacji: Nie ma żadnego kanału komunikacji. To patologia

Według posła Machulskiego z Konfederacji konflikt jest skutkiem "próby odmówienia prezydentowi kompetencji", a decyzjami premiera ma kierować frustracja związana ze zwycięstwem Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich.

 

- Czołowe osoby, stojące na czele partii politycznych, przede wszystkim dbają właśnie o swoje partie polityczne, a nie o dobro państwa. Jedną z tych osób jest niestety, moim zdaniem, premier Donald Tusk, który bardzo nie może pogodzić się z tym, że jego człowiek nie został prezydentem. Problem w tym, że cierpi na tym absolutnie całe państwo - powiedział Machulski.

 

ZOBACZ: Spór wokół nominacji ambasadorskich. Sikorski: Mam nadzieję, że prezydent się zreflektuje

 

- Nie istnieje żadna linia komunikacji pomiędzy dwoma ośrodkami władzy. Pomijam, że to jest patologia, że my nie mamy jednego wyraźnego ośrodka władzy, tak jak we Włoszech wszyscy wiedzą, że premier jest osobą podejmującą decyzję, we Francji prezydent. U nas nikt tak naprawdę nie wie. Natomiast nie ma żadnego kanału komunikacji. (...) U nas my cieszymy się, że raz na kilka miesięcy premier się spotka z prezydentem. To jest kompletna patologia - powiedział poseł Konfederacji.

 

Wicemarszałek Senatu Maciej Żywno z Polski 2050 jest zdania, że zbliżamy się do załagodzenia konfliktu prezydenta z rządem.

 

- Bezpieczeństwo nie ma barw politycznych. To oznacza, że obywatele mają prawo oczekiwać, niezależnie od której instytucji to najbardziej zależy, do tego, że będą się spotykały, będą dbały o bezpieczeństwo i jest nadzieja, że jednak ten styczeń przyniesie to rozstrzygnięcie i rozwiązanie, bo tego nie wybaczą ludzie - powiedział senator.

 

- Nie można grać lękiem obywateli przed tym, że coś w tym obszarze bezpieczeństwa nie działa ze względu na to, że ktoś próbuje pokazać, kto jest mocniejszy - powiedział Maciej Żywno.

 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie