Tragiczny wypadek w Maroku. Nie żyje dwóch Polaków

Świat

Tragiczny wypadek samochodu terenowego w Maroku. - Nie żyje dwóch polskich turystów - potwierdził w rozmowie z Interią rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór.

Samochód terenowy na pustynnych wydmach w Maroku.
Wikimedia commons
Samochód terenowy porusza się po piaszczystych wydmach w Maroku. Zdjęcie ilustracyjne

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w piątek wieczorem w rejonie Merzuga, w południowo-wschodniej części Maroka.

 

ZOBACZ: Maroko. Rośnie bilans ofiar po trzęsieniu ziemi. Trwa akcja ratunkowa

 

Jak doprecyzował rzecznik MSZ, Polacy podróżowali samochodem terenowym. - Wszystko wskazuje na to, że wjechali na wydmę i tam samochód się przewrócił - powiedział urzędnik.

 

Lokalny portal Al3omk podał, że do wypadku doszło, gdy kierowca stracił kontrolę nad pojazdem.

Tragiczny wypadek w Maroku. Dwie osoby nie żyją 

Z informacji, jakie dotarły do MSZ wynika, że Polacy byli jedynymi osobami podróżującymi autem. - Były tam tylko dwie osoby i niestety dwie ofiary śmiertelne - potwierdził rzecznik.

 

- Nasz konsul został poinformowany o zdarzeniu w sobotę i jest w kontakcie z rodzinami naszych rodaków - przekazał Maciej Wewiór.

 

Maciej Wewiór zaapelował do rodaków o zachowanie ostrożności podczas zagranicznych wyjazdów.

 

ZOBACZ: Maroko. Tafeghaghte już nie istnieje. Wszyscy mieszkańcy są w szpitalu lub nie żyją

 

- Potrzebujemy swobody na wakacjach, ale to nie zwalnia nas z konieczności bycia bardzo ostrożnym. Tu niestety wydarzyła się tragedia, dlatego zawsze apelujemy to naszych obywateli, żeby wypoczywali z rozwagą - zaznaczył.

Tragiczna seria polskich turystów. Polak zginął na Madarze

Z kolei w niedzielę wieczorem portugalska policja poinformowała o odnalezieniu ciała zaginionego na Maderze polskiego turysty. Na zwłoki natknął się w północnej części wyspy cywil niezwiązany ze śledztwem.

 

Mieszkaniec Poznania zaginął 2 listopada w godzinach popołudniowych na szlaku prowadzącym z Levada dos Tornos, w północnej części wyspy.

 

ZOBACZ: Tragiczny finał poszukiwań Polaka na Maderze. 31-latek nie żyje

 

Kierował się samotnie w rejon Pico Ruivo, najwyższego szczytu Madery, wznoszącego się 1862 m n.p.m. w centralnej części wyspy.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Mateusz Balcerek / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie