Nadzwyczajny szczyt w Warszawie. Premier: Mamy coraz więcej sygnałów

Polska
Nadzwyczajny szczyt w Warszawie. Premier: Mamy coraz więcej sygnałów
KPRM/Krystian Maj
Premier Donald Tusk ostrzega ws. działań Białorusi

- Mamy coraz więcej sygnałów, że reżim Łukaszenki chce ponownie wykorzystać kwestię migracji i presji na naszą wschodnią granicę dla uzyskania własnych celów politycznych - powiedział premier Donald Tusk po spotkaniu z premier Estonii Kają Kallas. Wieczorem w Warszawie odbywa się spotkanie liderów kilku państw europejskich, poświęcone strategicznej agendzie UE.

W czwartek w Warszawie trwa seria spotkań premiera Donalda Tuska oraz europejskich liderów. Najpierw szef polskiego rządu spotkał się z premier Estonii Kają Kallas. Rozmowy dotyczyły m.in. wojny w Ukrainie oraz współpracy w zakresie bezpieczeństwa. 

 

ZOBACZ: Antoni Macierewicz złożył wniosek do prokuratury dot. Donalda Tuska: Działania przeciw prezydentowi

Donald Tusk ostrzega w sprawie granicy z Białorusią

- Mamy coraz więcej sygnałów, że reżim Łukaszenki chce ponownie wykorzystać kwestię migracji i presji na naszą wschodnią granicę dla uzyskania własnych celów politycznych - powiedział Donald Tusk w trakcie konferencji prasowej z premier Estonii.

 

- Naszym wspólnym zadaniem będzie mobilizowanie wszystkich partnerów w Europie do efektywnej pomocy Ukrainie wobec rosyjskiej agresji. Mamy tu już dużo osiągnięć - powiedział premier, odnosząc się do pomocy dla Kijowa, którą przekazują państwa europejskie oraz USA.

 

ZOBACZ: Media: USA miały nalegać, by Ukraina omijała jeden cel w Rosji

 

Tusk zapowiedział, że będzie namawiał partnerów europejskich, by potraktowali nielegalną migrację jako rzeczywisty priorytet. - Żeby cała UE - a nie tylko Polska - uznała potrzebę obrony naszego terytorium, ochrony granicy, kontroli na granicy jako europejski priorytet - dodał.

D. Tusk: Warszawa jest miejscem szczególnym

Po kilkudziesięciu minutach Tusk spotkał się z przewodniczącym Rady Europejskiej Charlesem Michelem.

 

- Warszawa jest miejscem szczególnym z punktu widzenia całej Europy. O tym decyduje zarówno pozycja Polski, ale też szczególna sytuacja, w jakiej znalazł się cały kontynent. My w Polsce jesteśmy najbliżej tych zdarzeń, które spowodowały, że mamy do czynienia ze szczególną, historyczną sytuacją - podkreślił szef polskiego rządu. 

 

I, jak dodał w trakcie spotkania z mediami przed wieczornym szczytem Strategic Agenda, "słowo 'bezpieczeństwo' jest kluczem.

 

ZOBACZ: "Potwierdził, że jest liderem". Donald Tusk zachwycony wynikiem

 

- Polska prezydencja będzie ciężko pracowała na rzecz bezpieczeństwa w kilku wymiarach. Chcę z całą mocą podkreślić, że podczas prezydencji będziemy pracowali nad kwestią nielegalnej migracji - wskazał. Polska prezydencja w Radzie UE rozpocznie się 1 stycznia 2025 r.

Donald Tusk o pomocy dla Ukrainy. "Nie chcę być niedyskretny"

Według Tuska "Europa musi stać się najsilniejszym podmiotem politycznym na świecie, bo ma ku temu wszystkie możliwości".

 

- Jesteśmy ekonomicznie, finansowo, technologicznie więksi i silniejsi niż Stany Zjednoczone i Rosja razem wzięte. Nie ma żadnego powodu, by mieć kompleksy. Nie ma żadnego powodu, żeby Europa musiała czekać na czyjąś pomoc. Europa jest stworzona do tego, żeby bronić siebie i także innych skutecznie i na własny rachunek - powiedział. 

 

ZOBACZ: Ukraina chce, by słynne słowa były znakiem towarowym. Są przeszkody

 

Polski premier mówił również o dalszym wsparciu dla Ukrainy. W odpowiedzi na pytanie jednego z dziennikarzy odparł, że "Warszawa będzie szukać sposobów pomocy dla Kijowa". Nie chciał jednak mówić o szczegółach.

 

- Będziemy szukać wszystkich możliwości, jak wesprzeć Ukrainę i inne państwa, które są narażone na konsekwencje tej wojny. Nie mogę być niedyskretny, ale Polska szuka różnych możliwości - również niestandardowych - jak wesprzeć Ukrainę, jeżeli chodzi o sprzęt i amunicję - podkreślił szef polskiego rządu

Premier Tusk weźmie udział w Strategic Agenda

Wieczorem Donald Tusk wraz z szefem Rady Europejskiej oraz szefami rządów sześciu krajów weźmie udział w Strategic Agenda.

 

ZOBACZ: Parlament Europejski przyjął pakt migracyjny. Donald Tusk komentuje

 

Charles Michel przybył do Polski, by rozmawiać o priorytetach Rady Europejskiej na lata 2024-2029 w ramach tzw. agendy strategicznej. Na godz. 19:00 planowany jest obiad roboczy, w którym udział wezmą Tusk, Michel, a także sekretarz generalna Rady Europejskiej oraz szefowie rządów: Estonii, Grecji, Finlandii, Irlandii, Luksemburga i Hiszpanii.

 

Agenda strategiczna określa cele dla 27. szefów unijnych państw i rządów w pięcioletnim cyklu. W październiku 2023 r. na nieformalnym szczycie w Grenadzie przywódcy rozpoczęli rozmowę o przyszłych priorytetach skupiając się na sześciu dziedzinach, m.in.: bezpieczeństwie i obronności, konkurencyjności, energii i migracjach.

Mateusz Kucharczyk / mak / Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie