Przyszły rząd KO, Trzeciej Drogi i Lewicy ma problem. Chodzi o wyższą kwotę wolną od podatku!

Biznes
Przyszły rząd KO, Trzeciej Drogi i Lewicy ma problem. Chodzi o wyższą kwotę wolną od podatku!
Polsat News
Liderzy KO, Trzeciej Drogi i Lewicy

Opozycja demokratyczna szła do wyborów z hasłem stu konkretów na pierwsze sto dni rządów. Zapisane tam rozwiązania doceniło wielu wyborców, ale i specjalistów ze świata ekonomii. Nie ulega wątpliwości, że jedną z "najgorętszych" zmian, miało być podniesienie kwoty wolnej od podatku. I tutaj pojawił się spory problem!

60 tysięcy wolne od podatku będzie… ale nie teraz! 

W chwili, gdy ogłaszano sto konkretów na pierwsze sto dni rządów, partie opozycyjne doskonale zdawały sobie sprawę z tego, jak napięty będzie sejmowy kalendarz. 

 

ZOBACZ: Miliardy euro dla Polski z KPO. Decyzja ministrów finansów UE


Owszem, powołanie "Rządu Dwutygodniowego" PiS-u, który nadal formalnie sprawuje władzę w kraju, mogło wywołać wiele zamieszania i chaosu, jednak spora część polityków spodziewała się takiego obrotu spraw. Można było więc przygotować się dokładnie do procedowania tak ważnej dla portfeli Polaków ustawy.


Jak informuje Interia.pl, Donald Tusk był zmuszony przyznać, że nie uda się podwoić kwoty wolnej od podatku z 30 do 60 tysięcy złotych w zakładanym terminie. Przyszły premier argumentuje to tzw. zasadą roku podatkowego. Co to oznacza w praktyce?

 

ZOBACZ: Finansowanie in vitro. Senat podjął decyzję


Jest to dobra praktyka, która zakłada, że zmiany finansowe nie powinny obejmować roku podatkowego, którego dotyczą. Operując na przykładzie, zmiany na 2024 rok nie powinny być głosowane w tym samym roku. Rząd musiałby zdążyć w 2023, a szanse na to są praktycznie zerowe.


Z drugiej jednak strony, zasada roku podatkowego to jedynie drogowskaz, od którego można wprowadzić wiele odstępstw. Istnieje domniemanie, że jeśli zmiany są korzystne dla obywateli, można przegłosować je nawet w tym roku, którego dotyczą. W ten sposób w połowie 2022 roku obniżano np. stawkę PIT

Ile ludzi, tyle opinii. Przyszły rząd wciąż się waha?

Nadzieje podatników w zeszłym tygodniu rozbudził Sławomir Nitras. W wywiadzie dla radia ZET stwierdził, że wciąż są szanse na szybkie procedowanie i uchwalenie ustawy. 

 

ZOBACZ: Komisja Europejska: E. Macron ma kandydata na miejsce Ursuli von der Leyen


Co zmieniło się w ciągu tego tygodnia? Trudno odpowiedzieć na to pytanie. Faktem jest jednak, że blok partii opozycyjnych narzucił sobie bardzo ambitny kalendarz. Można jednak wyjść z założenia, że słowa przyszłego premiera mają większą "moc", niż opinia wygłoszona przez posła Nitrasa w radiu ZET. To zaś sprowadza nas do prostej konkluzji - na podwojenie kwoty wolnej od podatku poczekamy jeszcze co najmniej rok! 


źródło: Biznes.interia.pl, opracowanie własne

polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie