Wagnerowcy rzuceni na front w Ukrainie. Dołączyli do oddziałów "Burza"

Świat
Wagnerowcy rzuceni na front w Ukrainie. Dołączyli do oddziałów "Burza"
Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej
Rosyjskie oddziały "Burza"

W strefie walk na kierunku Kupiańska pojawiają się rosyjskie jednostki "Burza". Żołnierzami są byli najemnicy Grupy Wagnera, którzy podpisali kontrakty z Ministerstwem Obrony Federacji Rosyjskiej.

O sytuacji na froncie w obwodzie charkowskim poinformował ukraiński komentator wojskowy Ołeksandr Kowalenko. Jak podkreślił, informacje o przerzucie Wagnerowców zostały potwierdzone przez ukraińskich wojskowych.

 

Byli najemnicy prywatnej armii Jewgienija Prigożyna mają stanowić większość składu osobowego jednostek "Burzy".

 

- Pewnego dnia wysłano do uzupełnienia prawie 300 kolejnych żołnierzy, co świadczy o niezbyt udanych działaniach - podkreślił ekspert.

 

Zdaniem Kowalenki, po śmierci dowódców Grupy Wagnera resort obrony Rosji był w stanie niemal całkowicie podporządkować sobie Wagnerowców.

 

ZOBACZ: Wojna w Ukrainie. Centrum Chersonia pod ostrzałem. Zginęły dwie osoby

 

- Anton Jelizarow pseudonim "Lotos" okazał się amebą bez charakteru, która bez problemu oddaje swój oddział - dodał.

Wagnerowcy na froncie. Generał potwierdza

O obecności byłych najemników Grupy Wagnera na froncie informował ukraiński generał, dowódca Sił Lądowych Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandr Syrski.

 

"Na kierunku Kupiańska oddziału utworzone z byłych więźniów wykorzystywane są do szturmów na pozycje ukraińskie. Odnotowana jest obecność byłych tzw. Wagnerowców, którzy także przyłączają się do oddziałów 'Burzy'" - napisał w mediach społecznościowych.

 

Powrót Wagnerowców na front był także potwierdzany przez rosyjskie media. Wagnerowcy, według informacji przekazywanych przez służby prasowe Ramzana Kadyrowa, mieli być wcielani do oddziałów dowodzonych przez czeczeńskich wojskowych.

Marcin Orłowski / Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie