Nie żyje ukraiński polityk oskarżony o zdradę. Wielokrotnie atakował Polskę

Świat
Nie żyje ukraiński polityk oskarżony o zdradę. Wielokrotnie atakował Polskę
Facebook.com/kivaillya
Ilja Kiwa

Były deputowany Rady Najwyższej Ukrainy Ilja Kiwa został znaleziony martwy we wsi Suponewo w obwodzie odintowskim pod Moskwą. Polityk znany był m.in. z wypowiedzi oskarżających Polskę o imperialne ambicje wobec Ukrainy.

Informację o śmierci mężczyzny, uznanego przez władze w Kijowie za zdrajcę, przekazała agencja RIA Nowosti, powołując się na źródła w lokalnych służbach ratowniczych.

 

Na chwilę obecną nie ma żadnych oficjalnych informacji, dotyczących przyczyn śmierci Kiwy. Przekazano jedynie, że na miejscu pracuje zespół dochodzeniowo-śledczy.

"Likwidacja czołowego zdrajcy"

Według informacji podawanych przez ukraińską agencję informacyjną UNIAN były ukraiński poseł został zastrzelony przez funkcjonariuszy SBU.

 

- Likwidacja czołowego zdrajcy, współpracownika i propagandysty Kremla Ilji Kiwy jest operacją specjalną Służby Bezpieczeństwa Ukrainy - stwierdziło anonimowe źródło bliskie służbom.

 

ZOBACZ: Wojna w Ukrainie. Centrum Chersonia pod ostrzałem. Zginęły dwie osoby

 

- Przestępcę wyeliminowano za pomocą broni strzeleckiej - dodało.

Oskarżenia wobec Polski

Były przedstawiciel prorosyjskiej partii Platforma Opozycyjna za Życiem od początku wojny wielokrotnie, w rosyjskich mediach, krytykował władze w Kijowie i Warszawie. Zdaniem byłego posła rząd Mateusza Morawieckiego w zamian za pomoc Ukrainie oczekiwał przejęcia kontroli nad zachodnią częścią kraju.

 

"Teraz czekamy, aż Węgry, Polska i Rumunia zgłoszą roszczenia do terytorium, które Ukraina przejęła w czasie 'znienawidzonego, okupacyjnego reżimu komunistycznego'. Grzechem jest nie zrobić tego z takim klaunem (prezydentem Zełenskim - red.) i trzeba się spieszyć, bo nie zostało mu dużo czasu" - pisał w lutym 2022 roku.

 

"Obwody tarnopolskie, czerniowieckie, wołyńskie i lwowskie od dawna przygotowywały się do tego. Ludzie otrzymując drugie obywatelstwo nie mogą się doczekać swojej aneksji" - dodał.

 

Kilka miesięcy później Kiwa twierdził, że Polacy przejmą obwód lwowski w ramach współpracy z Rosją przy rozliczeniu reparacji za II wojnę światową.

 

"Polska szuka pretekstu do rozpoczęcia negocjacji z Rosją w sprawie zwrotu zachodniej części Ukrainy pod jej kontrolę (...) I chcą otrzymać w ramach rekompensaty obwód lwowski" - pisał.

Marcin Orłowski / Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie