Grzegorz Borys poszukiwany. 19-latek okłamał policję, że go spotkał. Zajęła się nim prokuratura

Polska
Grzegorz Borys poszukiwany. 19-latek okłamał policję, że go spotkał. Zajęła się nim prokuratura
Pomorska Policja
Policja opublikowała zdjęcia 19-latka, który złożył fałszywe zawiadomienie o Grzegorzu Borysie

Dozór oraz poręczenie majątkowe zastosowała prokuratura wobec 19-latka z Ełku, który fałszywie zaalarmował, że widział Grzegorza Borysa w lesie. Poszukiwany 44-latek miał też wygrażać nożem. Jak uznali śledczy, młody mężczyzna - okłamując policję - utrudnił obławę, a także postępowanie dotyczące zabójstwa 6-latka.

Grzegorz Borys podejrzany jest o zabójstwo swojego sześcioletniego syna. Od 10 dni jest celem obławy służb. Mundurowi prowadzą intensywne poszukiwania w lasach okalających Trójmiasto, gdzie miał ukryć się 44-latek - zawodowy żołnierz. 

 

Funkcjonariusze chcący ująć Borysa odbierają informacje od mieszkańców. W piątek jeden z telefonów, jaki otrzymała policja był fałszywy. 19-latek z Ełku przekazał, że widział potencjalnego zabójcę palącego ognisko w Łężycach pod Gdynią. 44-latek miał też grozić nożem. 

 

ZOBACZ: Grzegorz Borys nadal nieuchwytny. Specjalne wydanie programu "Państwo w Państwie"

 

W niedzielę gdańska Komenda Wojewódzka Policji poinformowała, że prokuratura podjęła kroki wobec młodego mężczyzny, który swoimi działaniami utrudnił poszukiwania Borysa. Zastosowano wobec niego dozór oraz poręczenie majątkowe. Uznano też, że swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem "pomógł sprawcy przestępstwa".

Mieszkańcy Trójmiasta otrzymali kolejny alert RCB

W niedzielę do przebywających w Trójmieście i jego okolicach ponownie wysłano alert RCB dotyczący obławy na Grzegorza Borysa. "Uwaga! Policja prowadzi poszukiwania Grzegorza Borysa. Nie utrudniaj działań służb i nie wchodź do lasu na terenie Gdańska, Gdyni i Chwaszczyna" - podano w SMS-ie. 

 

ZOBACZ: Poszukiwania Grzegorza Borysa. Kolejny alert RCB


Podobne alerty wysyłane są i upubliczniane na stronach internetowych Rządowego Centrum Bezpieczeństwa od kilku dni. Większość dotyczy niewchodzenia m.in. do Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, na którego terenie trwają poszukiwania.

Grzegorz Borys jest w "trybie przetrwania". Nie bez powodu ukrywa się w lesie

Również pomorska policja przypomina, że spacerowanie po zalesionych terenach w pobliżu Trójmiasta może bardzo utrudnić śledztwo. "Psy policyjne, które biorą udział w akcji, podejmują cały czas tropy. Zapach oraz inne zabezpieczone ślady wskazują na to, że Grzegorz Borys jest cały czas w TPK. Stąd nasza determinacja w ciągłym przeszukiwaniu tego miejsca" - podała w komunikacie.

 

ZOBACZ: Grzegorz Borys poszukiwany. Nowy komunikat policji. Wskazała, gdzie czuje się on najbezpieczniej

 

Mundurowi przekazali, że Borys jest nastawiony na "tryb przetrwania", a w lesie czuje się "najbezpieczniej" - stąd ich determinacja w przeszukiwaniu terenu i ciągłe alerty dla mieszkańców.

Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie