Janusz Kowalski bronił Zbigniewa Ziobry: Mafia wydała na niego wyrok

Polska
Janusz Kowalski bronił Zbigniewa Ziobry: Mafia wydała na niego wyrok
sejm.gov.pl
Janusz Kowalski zabrał głos w trakcie posiedzenia sejmowej komisji

Niemal sześć godzin trwała burzliwa debata sejmowej komisji w sprawie wotum nieufności dla Zbigniewa Ziobry. Długie, pełne emocji przemówienie wygłosił Janusz Kowalski, który nazwał Ziobrę "mężem stanu" i wyliczał jego sukcesy. Słowa wiceministra wzbudziły szczery uśmiech na twarzy lidera Solidarnej Polski.

Janusz Kowalski, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi, przemawiał w obronie ministra sprawiedliwości przez niemal 4,5 minuty. 

 

Na początku swojego wystąpienia mówił o uszczelnieniu systemu podatkowego i walce z mafią vatowską, dzięki czemu Zbigniew Ziobro "zapewnił miliardy złotych na programy społeczne - 500 plus, wyprawki dla dzieci, trzynastą i czternastą emeryturę". 

 

- W 2016 roku wpływy z VAT-u to 127 mld zł, a rok później, po wejściu ustawy było o 30 mld więcej. W 2021 roku to jest 215 mld złotych. To są realne sukcesy - mówił Kowalski. 

 

ZOBACZ: Wotum nieufności dla Ziobry. Müller: Prezes decyduje w którą stronę idzie cały polityczny obóz

 

- Zastanawiam się, dlaczego Platforma Obywatelska, postkomuniści, PSL, tak bardzo nienawidzą Zbigniewa Ziobro, który zapewnił miliardy złotych dla polskich rodzin. Tak bardzo nienawidzą Zbigniewa Ziobro, który walczy z lichwą. Tak bardzo nienawidzą Zbigniewa Ziobro, który walczy z przestępcami, z mafiami vatowskimi, lekowymi, dopalaczowymi. Tak bardzo nienawidzą Zbigniewa Ziobro, na którego mafia wydała wyrok i polecenie zabójstwa. Tak bardzo nienawidzą Zbigniewa Ziobro, który zrobił porządek z reprywatyzacją w Warszawie, kiedy Platforma Obywatelska milczała. Tak bardzo nienawidzą Zbigniewa Ziobro, który powiedział "stop" przemocy domowej. Dlaczego tak nienawidzicie Zbigniewa Ziobro? - mówił wiceminister. 

 

Powiedział, że zgadza się, że "wniosek ten jest symboliczny". 

Kowalski o Ziobrze: Uderzacie w męża stanu

Fragment przemówienia Kowalskiego został opublikowany na profilu Solidarnej Polski na Twitterze. 

- 13 grudnia, w 41. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, spadkobiercy komunistów - bo bronicie esbeków, jak wy, postkomuniści z lewicy razem z proniemiecką PO uderzacie w Zbigniewa Ziobrę, w męża stanu, który broni polskiej suwerenności, dlatego by przypodobać się niedawnemu lokajowi Angeli Merkel, który lizał buty Władimirowi Putinowi - Donaldowi Tuskowi - powiedział. 

 

- Wy wszyscy, w tym swoim "szale antypolskim" nie macie ani jednego argumentu, dla którego atakujecie Zbigniewa Ziobro. Powtarzacie jakieś frazesy. Milczeliście w latach 2007-2015, kiedy realizowaliście prorosyjską politykę. Pan poseł Szczerba pyta się o miliony z VAT, a ja się pana pytam o miliard złotych, który umorzyliście Gazpromowi. Ja się pytam, co zrobiliście z Odessa-Brody-Płock-Gdańsk (rurociągiem - red.), dlaczego zatrzymaliście Baltic Pipe? Co zrobiliście, że nie ma tarczy antyrakietowej? Robiliście wszystko, co chciała Angela Merkel i Władimir Putin. Jesteście najbardziej proputinowską partią III RP - Platforma Obywatelska Donalda Tuska - mówił pełen emocji Kowalski. 

 

ZOBACZ: Gawkowski o KPO: To prosty wybór. Albo miękiszonem jest Morawiecki, albo Ziobro

 

Dodał, że chciałby, aby PO składała takie wnioski "za sześć miesięcy". - Bo jutro obronimy Zbigniewa Ziobro, przed samą kampanią, po to, żeby przypomnieć o sukcesach ministerstwa sprawiedliwości, o waszych prorosyjskich rządach, o waszej "skarlałej" polityce. Zbigniew Ziobro zawsze stoi tam, gdzie stoją ci, którzy potrzebują pomocy - matki samotnie wychowujące dzieci, ludzie, którzy byli wyrzucani za waszych czasów - kontynuował. 

Kowalski o Ziobrze: Broni polskich dzieci przed zboczeńcami

Janusz Kowalski wyliczał, że zarówno Hanna Gronkiewicz-Waltz, Donald Tusk oraz Rafał Trzaskowski nie zrobili nic z dziką reprywatyzacją w Warszawie i "milczeli, gdy w XXI wieku wyrzucano ludzi z mieszkań". 

 

- Gdzie byliście? Gdy pan był panie Szczerba? Gdzie pan był panie Śmiszek, z tym swoim uśmieszkiem? Milczeliście! - krzyczał wiceminister. W tym momencie na twarzy zgromadzonych na sali polityków pojawił się uśmiech. Zadowolenia ze słów Kowalskiego nie krył sam Zbigniew Ziobro oraz m.in minister Michał Wójcik. 

 

Janusz Kowalski postanowił dalej uderzać w działania opozycji. - Nawet potrafiliście kilka tygodni temu zablokować ustawę o notariuszach. Zawsze jesteście tam, gdzie są grupy interesów. A minister Zbigniew Ziobro broni polskiej suwerenności, broni polskiego węgla, jest przeciwko niemieckim wiatrakom. To wam się nie podoba! Broni polski przed zboczeńcami. Tak, broni polskich dzieci przed zboczeńcami - wykrzykiwał. 

 

ZOBACZ: Ziobro o KPO: Szuka się chłopca do bicia, ale my się nie damy, bo nie jesteśmy słabe chłopaki

 

- Dlatego tak nienawidzicie Zbigniewa Ziobro. I powiem wam szczerze... Jutro obronimy Zbigniewa Ziobro i złóżcie kolejny wniosek za kilka miesięcy. I my znowu przypomnimy sukcesy i przypomnimy wasze rządy w latach 2007-2015. Bo Polska Zbigniewa Ziobro to Polska suwerenna, a Polska Donalda Tuska to Polska "skarlała", to Polska landu niemieckiego, której chcecie, a na którą my się nie godzimy - podsumował. 

 

Głosowanie nad wotum nieufności dla Zbigniewa Ziobry odbędzie się we wtorek wieczorem. 

dsk/map/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie