Sąd Najwyższy Wielkiej Brytanii: Szkocja nie ma uprawnień do referendum niepodległościowego

Świat
Sąd Najwyższy Wielkiej Brytanii: Szkocja nie ma uprawnień do referendum niepodległościowego
Wikimedia/Azerifactory
Szkocki wiec niepodległościowy w 2018 roku

Sąd Najwyższy w Wielkiej Brytanii zdecydował, że władze Szkocji nie mają podstaw prawnych do przeprowadzenia referendum niepodległościowego. Zgodę na takie głosowanie musi wydać brytyjski parlament urzędujący w Londynie. "Prawo, które nie pozwala Szkocji wybrać własną przyszłość (...) obnaża jako mit pojęcie Wielkiej Brytanii jako dobrowolnego partnerstwa" - stwierdziła Pierwsza Minister Szkocji.

Brytyjski Sąd Najwyższy ogłosił w środę, że szkocki rząd nie może przeprowadzić drugiego referendum w sprawie niepodległości w przyszłym roku bez aprobaty brytyjskiego parlamentu, zadając tym samym cios działaczom dążącym do separacji od Zjednoczonego Królestwa.

 

ZOBACZ: Alex Salmond: Coraz mniej przemawia za tym, by Szkocja pozostała w Wielkiej Brytanii


- Szkocki rząd nie ma uprawnień, by uchwalić referendum w sprawie niepodległości Szkocji – powiedział Robert Reed, prezes Sądu Najwyższego Wielkiej Brytanii.

 

Jak podaje "The Guardian", brytyjskie władze argumentowały wcześniej, że decyzja była przedwczesna, ponieważ szkocki parlament nie uchwalił jeszcze stosownej ustawy.

Władze Szkocji: Nasz głos nie zostanie uciszony

Do informacji o blokadzie niepodległościowego referendum Szkocji odniosła się na Twitterze Pierwsza Minister tego kraju, Nicola Sturgeon.


"Choć jestem rozczarowana, szanuję orzeczenie Sądu Najwyższego - ono nie stanowi prawa, tylko je interpretuje. Prawo, które nie pozwala Szkocji na wybór własnej przyszłości bez zgody Westminsteru (brytyjskiego parlamentu - red.), obnaża jako mit wszelkie pojęcie Wielkiej Brytanii jako dobrowolnego partnerstwa i przemawia za suwerennością" - napisała liderka Szkockiej Partii Narodowej.

 

Jednocześnie zaznaczyła, że nie można zanegować praw, jakimi rządzi się demokracja. "Dzisiejsze orzeczenie blokuje jedną drogę do wysłuchania głosu Szkocji w sprawie niepodległości – ale w demokracji nasz głos nie może i nie zostanie uciszony" - stwierdziła Sturgeon.

 

Referendum w Szkocji. Narodowcy chcą drugiego głosowania

Jest raczej mało prawdopodobne, by decyzja brytyjskiego sądu powstrzymała gorącą debatę na temat niepodległości Szkotów - ocenia CNN. Ostatnie tego rodzaju referendum przeprowadzono za zgodą Westminsteru w 2014 roku. Wyborcy w głosowaniu odrzucili wtedy perspektywę separacji w stosunku 55 do 45 procent.

 

ZOBACZ: Szkocja. Transpłciowi przestępcy w więzieniach dla kobiet

 

Mimo niekorzystnego wyniku proniepodległościowa Szkocka Partia Narodowa nie ustała w dążeniach do rozpisania nowego referendum. Kolejni jej liderzy zobowiązali się dać szkockim wyborcom kolejną szansę na wybór pozostania lub opuszczenia Zjednoczonego Królestwa.

 

Separacyjne głosy Szkotów nasiliły się jeszcze bardziej po ogłoszeniu wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej na podstawie referendum w 2016 roku.

map/wka/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie