Architekt PGE Narodowego o przyczynie wady konstrukcji: Nie możemy wykluczyć żadnego scenariusza

Polska
Architekt PGE Narodowego o przyczynie wady konstrukcji: Nie możemy wykluczyć żadnego scenariusza
Polsat News
Architekt Stadionu Narodowego skomentował wadę konstrukcji

Na Stadionie PGE Narodowym w Warszawie wykryto wadę konstrukcyjną. Obiekt został wyłączony z użytku. Sprawę skomentował w Polsat News architekt stadionu Mariusz Rutz. Według niego do usterki mogło dojść z powodu wady materiałowej lub nieprzewidzianego obciążenia. - Na tę chwilę nie możemy jednak wykluczyć żadnego scenariusza - powiedział.

Po wykryciu wady konstrukcji ze względów bezpieczeństwa zostały odwołane wszystkie imprezy na PGE Narodowym, w tym zaplanowany na 16 listopada mecz Polska - Chile. Spotkanie zostanie rozegrane na stadionie Legii Warszawa, na którym jest znacznie mniej miejsc. PZPN poinformował, że z racji zmiany obiektu, kibice muszą ponownie kupić bilety.

 

ZOBACZ: Co dalej ze Stadionem Narodowym po stwierdzeniu wady? Mecz z Chile na stadionie Legii Warszawa


- Bilety są numerowane, każdy stadion ma swoje sektory, nie da się jeden do jednego przenieść całej mapy miejsc zajętych na inny obiekt. Każdy stadion ma inny system biletowy. Dlatego decyzja zapadła, że pieniądze za zakupione bilety na mecz na Narodowym zostaną zwrócone i będzie uruchomiony nowy system sprzedaży biletów na mecz na stadionie Legii - poinformował w rozmowie z Polsat News Jakub Kwiatkowski, rzecznik PZPN. 

Wada konstrukcji stadionu 

Operator PGE Narodowego zdecydował o tymczasowym wyłączeniu stadionu z użytkowania po tym jak podczas przeglądu technicznego wykryto wadę jednego ze stalowych łączników konstrukcji dachu.

 

Sprawę skomentował w Polsat News Mariusz Rutz z biura JSK Architekci, architekt Stadionu Narodowego. 


- Mówimy o stalowym łączniku, który spaja ze sobą liny podtrzymujące środkową iglicę, na której wiszą monitory. W październiku pojawiła się rysa, której w marcu jeszcze nie było w tym miejscu - powiedział Mariusz Rutz.

 

ZOBACZ: Mundial 2022. Czesław Michniewicz ogłosił skład kadry Polski


- Badamy tę sprawę. Nasi konstruktorzy są zaangażowani w to już od kilku dni. W czwartek byli na miejscu, wspólnie z wykonawcą konstrukcji, firmą Cimolai i Mostostal. Zainstalowany został system monitoringu – poinformował Rutz. 

Badanie przyczyn 

Zdaniem architekta Stadionu Narodowego w ciągu najbliższych dni powinniśmy dowiedzieć się, co przyczyniło się do powstania wady. Mają to wykazać szczegółowe analizy. 


- Jest tu szereg możliwości. Na tę chwilę nie możemy wykluczyć żadnego scenariusza. To, że stadion stoi od dziesięciu lat, świadczy o tym, że wszystko działało poprawnie - stwierdził.

 

ZOBACZ: Kownacki: Jak Lewandowski będzie strzelał gole na mundialu, dzietność się zwiększy


- Ze schematu konstrukcyjnego tego stadionu, z bilansu obciążeń, które są sprowadzone do tego miejsca wynika, że ten węzeł był obciążony mniej więcej w 25 procentach swojej wytrzymałości. Jeżeli mimo to następuje uszkodzenie takiego elementu konstrukcyjnego, świadczyć to może albo o wadzie materiału, albo o jakimś przeciążeniu, które nastąpiło na skutek nieprzewidzianych okoliczności. Bardziej szczegółowe informacje będą mogły być udzielone w momencie, w którym będziemy mieli wyniki wszystkich badań - dodał. 

 

Plan naprawczy 

Mariusz Rutz podkreśla, że w tej chwili kluczowe jest wprowadzenie programu naprawczego.   

 

ZOBACZ: Sepp Blatter ujawnił. Tak Katar dostał mistrzostwa świata. "To był błąd"


- Nasi konstruktorzy przygotowali już rozwiązanie konstrukcyjne. Jest ono w tej chwili konsultowane z wykonawcą, który realizował konstrukcję stalową Stadionu Narodowego. W najbliższych dniach na budowę wejdą odpowiedni ludzie i zaczną wprowadzać system naprawczy. W szczególności chodzi o zabezpieczenie tego miejsca, dospawanie konstrukcji, która odbarczy i stworzy pewien bypass konstrukcyjny, żeby ten węzeł, który najwyraźniej jest przeciążony, został odciążony, aby zachować stabilność całego układu konstrukcyjnego - powiedział.

adn/dk / Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie