Rosja. Ramzan Kadyrow chce posłać swoich synów na front. Żaden z nich nie jest pełnoletni

Świat
Rosja. Ramzan Kadyrow chce posłać swoich synów na front. Żaden z nich nie jest pełnoletni
PAP/EPA/MIKHAIL METZEL/SPUTNIK/KREMLIN POOL
Czeczeński prezydent Ramzan Kadyrow chce wysłać swoich niepełnoletnich synów na front

"Nie żartuję. Czas sprawdzić się w prawdziwej walce i to jest coś, co pochwalam, że chcą zrobić" - napisał o swoich trzech niepełnoletnich synach prezydent Czeczenii Ramzan Kadyrow. Oznajmił, że wszyscy nastolatkowie niebawem znajdą się na najbardziej bezpiecznych odcinkach frontu. W ten sposób chce udowodnić, że wiek nie powinien stanowić przeszkody "w szkoleniu obrońców ojczyzny".

Ramzan Kadyrow w swoim wpisie na Telegramie podkreślił, że brak pełnoletności "nie powinien przeszkadzać w szkoleniu obrońców naszej ojczyzny". Oznajmił, że jego synowie Achmat (16 l.), Eli (15l.) i Adam (14 l.) rozpoczęli swoje szkolenie wojskowe dawno temu, w "bardzo młodym wieku". 

"Wkrótce znajdą się na liniach frontu"

Kadyrow zaznaczył, że nie wystarczy umieć tylko strzelać. "Uczą się obsługi różnych broni, posługiwania się nimi na wszystkich dystansach oraz podstaw teoretycznych. Zawsze uważałem, że głównym celem każdego ojca jest zaszczepienie w synach bojaźni Bożej i nauczenie ich obrony rodziny, narodu i ojczyzny. Jeśli chcesz pokoju, przygotuj się na wojnę!" - napisał czeczeński przywódca. 

 

ZOBACZ: Łyman. Ramzan Kadyrow krytykuje rosyjską armię. Wzywa do użycia broni jądrowej

 

Dalej oznajmił, że Achmat, Eli i Adam "są gotowi do wykorzystania swoich umiejętności" w strefie "specjalnej operacji wojskowej" (tak rosyjska propaganda nazywa inwazję na Ukrainę red.). "I nie żartuję. Czas sprawdzić się w prawdziwej walce i to jest coś, co pochwalam, że chcą zrobić. Wkrótce znajdą się na liniach frontu i w najtrudniejszych miejscach na linii kontaktu" - oświadczył. 

 

Apel do "kanapowych czeczeńskich wojowników" 

Kadyrow w dalszej części wpisu zachęcał Czeczenów, żeby zgłosili się do armii i udali na front. 

 

ZOBACZ: Czeczenia. Razman Kadyrow powiedział, że w republice nie będzie mobilizacji.

 

"Zwracam się także do was, wy kanapowi wojownicy czeczeńscy, którzy siedzicie przed komputerami w Europie. Wyprowadźcie się na Ukrainę i przekonajcie nas, że nie nosicie spódnicy i nie chowasz się za nią. Jesteśmy przekonani, że nawet małoletnie dzieci będą w stanie rozbić was na kawałki, bo nie macie ducha, honoru i godności" - napisał. 

ap/bas/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie