Analitycy: RPP podniesie w czwartek stopy procentowe o 100 pkt. bazowych

Polska
Analitycy: RPP podniesie w czwartek stopy procentowe o 100 pkt. bazowych
Twitter/NBP
Prezes NBP Adam Glapiński

Ekonomiści są zgodni: Rada Polityki Pieniężnej na czwartkowym posiedzeniu podniesie stopy procentowe o 100 pkt. bazowych. Tym samym stopa referencyjna wzrośnie do 5,5 proc. z obecnych 4,5 proc. Oznacza to, że po raz kolejny w ostatnich miesiącach wzrosną raty kredytów.

Rada Polityki Pieniężnej podniesie stopy procentowe o 100 pkt. bazowych - uważają analitycy firmy Ebury.

 

"Zakładamy, że RPP podniesie stopy o kolejne 100 pb. podczas posiedzenia 5 maja, zwiększając tym samym stopę referencyjną do 5,5 proc." - napisano w komentarzu.

 

Według analityków sama nadwyżka inflacji byłaby wystarczającym argumentem za kontynuowaniem podwyżek stóp procentowych, jednak agresywne zacieśnianie polityki pieniężnej wspierają też inne czynniki – mocne dane makro, a także luzowanie polityki fiskalnej, spory deficyt na rachunku bieżącym i słabość złotego.

 

ZOBACZ: Inflacja i stopy procentowe. Prezes NBP: napływ imigrantów jest korzystny dla gospodarki

 

"Jesteśmy zdania, że NBP w krótkim terminie będzie jednym z banków centralnych, które najmniej będą się przejmowały ryzykami dla wzrostu gospodarczego. Inflacja systematycznie zaskakuje w górę, podczas gdy wszelkie znaki sugerują, że wzrost w pierwszym kwartale był bardzo mocny i wyniósł mniej więcej 8 proc. rok do roku. Podobnie jak w marcu momentum inflacyjne w kwietniu było bardzo mocne i wskazuje na potrzebę aktywnego działania" - poinformowali analitycy w swoim komentarzu.

 

Ich zdaniem, docelowo stopa referencyjna w Polsce, w ciągu kilku miesięcy, wzrośnie do 7 proc.

 

Według nich, jeśli RPP zdecyduje się na podwyżkę niższą niż 100 punktów bazowych, ucierpi na tym złoty.

 

O podwyżkach stóp procentowych przekonani są także analitycy mBanku i Pekao S.A. 

 

 

"Reakcja na wyższą bieżącą inflację"

- Oczekujemy, że RPP podniesie stopy procentowe o 1 pkt. proc. i będzie to reakcja na wyższą bieżącą inflację - powiedział z kolei ekonomista banku PKO BP Kamil Pastor.

 

W miniony piątek GUS opublikował szybki szacunek inflacji w kwietniu. Według danych urzędu inflacja w kwietniu wyniosła 12,3 proc. w stosunku do 11 proc. po marcu 2022 r. Zdaniem ekonomistów z PKO BP, inflacja w najbliższym czasie nadal będzie rosnąć.

 

- Sądzimy, że inflacja osiągnie swój lokalny szczyt na poziomie nieco ponad 13 proc. w czerwcu lub w lipcu. I uważamy, że w lipcu stopy procentowe NBP osiągną poziom co najmniej 6,5-7,0 proc. – powiedział Kamil Pastor.

 

Obecnie główna stopa procentowa NBP, czyli stopa referencyjna, wynosi 4,5 proc. To oznacza, że według prognoz PKO BP po oczekiwanej przez bank czwartkowej podwyżce o 1 pkt. proc. RPP podniesie w kolejnych miesiącach stopy o łącznie co najmniej kolejny 1 pkt. proc. Potem jednak można spodziewać się stabilizacji stóp procentowych, bo inflacja przestanie rosnąć - przewidują analitycy.

Kiedy spadek inflacji?

- Spodziewamy się, że po lipcu inflacja będzie powoli spadać, aż do początku 2023 roku, kiedy będziemy mieli do czynienia z jej dużym skokiem – o ok. 3 pkt. proc. To będzie odwrócenie sytuacji z początku tego roku, kiedy inflacja mocno się obniżyła, i będzie wynikać z wygaszenia tarczy antyinflacyjnej. Nie sądzimy, aby RPP zareagowała na ten skok inflacji na początku przyszłego roku, będzie on wynikał z efektu statystycznego, bez związku z realnymi procesami w gospodarce - powiedział Kamil Pastor.

 

Według obecnych regulacji tarcza antyinflacyjna ma obowiązywać do końca lipca, ale zdaniem Kamila Pastora najprawdopodobniej zostanie ona przedłużona przynajmniej do końca roku.

 

ZOBACZ: Narodowy Bank Polski: stopy procentowe w górę. Decyzja Rady Polityki Pieniężnej

 

- Nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia, ale są wypowiedzi np. rzecznika rządu, są także prognozy w przygotowanej przez Ministerstwo Finansów Aktualizacji Programu Konwergencji, które zakładają przedłużenie działania tarczy do końca roku - powiedział ekonomista PKO BP. 

 

Na początku kwietnia br. Rada Polityki Pieniężnej po raz kolejny podniosła wszystkie stopy procentowe o 1 pkt proc. Stopa referencyjna, główna stopa NBP, wzrosła z 3,5 proc. do 4,5 proc. Była to siódma z rzędu podwyżka stóp procentowych.

 

Pierwsza z cyklu podwyżek nastąpiła w październiku ubiegłego roku. Od tego czasu Rada Polityki Pieniężnej podnosiła stopy co miesiąc. W marcu skala podwyżki wyniosła 0,75 pkt proc.

an/PAP/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie