Włochy, Watykan. Ambasada Rosji reaguje po publikacji papieskiego wywiadu

Świat
Włochy, Watykan. Ambasada Rosji reaguje po publikacji papieskiego wywiadu
PAP/EPA/MAURIZIO BRAMBATTI
Papież Franciszek

Stosunkowo pozytywne reakcje Ambasady Rosyjskiej przy Watykanie i części włoskich polityków w związku z wywiadem, udzielonym przez papieża Franciszka oraz sceptyczne głosy przedstawicieli Ukrainy publikuje włoski dziennik "Corriere della Sera". Kto broni kontrowersyjnych słów papieża?

Wśród pozytywnych reakcji na papieski wywiad, dziennik "Corriere della Sera" cytuje wypowiedź ambasadora Federacji Rosyjskiej przy Stolicy Apostolskiej Aleksandra Awdiejewa dla prokremlowskiej agencji informacyjnej RIA Novosti. - W każdych okolicznościach międzynarodowych dialog z papieżem jest ważny dla Moskwy. A papież jest zawsze mile widzianym, pożądanym rozmówcą - mówi dyplomata, którego słowa włoski dziennik nazywa "wręcz czułymi" i w których pokłada nadzieję, że są one "podstawą, na której można budować".

Ambasador Ukrainy: wspomniałem o czymś, co nie istnieje

Dużo bardziej sceptyczny jest komentarz ambasadora Ukrainy przy Stolicy Apostolskiej, Andrija Jurasza, który napisał na Twitterze: "Znaczące przesłanie Ojca Świętego skierowane do Rosji. Papież Franciszek prosił o bezpośrednie spotkanie z prezydentem Rosji w celu powstrzymania wojny: jednak Putin jest GŁUCHY nie tylko na tę szlachetną prośbę Papieża, ale nawet na głos własnego sumienia: przepraszam, że wspomniałem o czymś, co nie istnieje".

 

ZOBACZ: Papież Franciszek: cierpię i płaczę myśląc o cierpieniach ludności Ukrainy

 

Obiektywny charakter zachował rzecz jasna watykański portal Vatican News, który przygotował szczegółowe omówienie wywiadu, który już na łamach "Corriere della Sera" został opublikowany jako omówienie wzbogacone papieskimi cytatami, a nie w formie pytań i odpowiedzi. Jako tytuł watykański portal przytacza papieskie słowa: "jestem gotów spotkać się z Putinem w Moskwie" - podobnie jak uczynił to włoski dziennik. Tę samą papieską gotowość do podróży do Moskwy podkreśla watykański dziennik "L’Osservatore Romano".

 

Do papieskiego wywiadu odnieśli się też watykaniści. Franca Giansoldati na łamach "Il Messaggero" zwraca uwagę na usilne pragnienie papieża by przywrócić dialog, powodowane świadomością groźby eskalacji konfliktu, a także na jego wyjaśnienia podjętych dotąd kroków – m.in. natychmiastowego telefonu do prezydenta Zełenskiego, jeszcze przed wizytą w ambasadzie rosyjskiej.

Bronią kontrowersyjnych słów papieża o NATO

Kontrowersyjnych słów Ojca Świętego dotyczących NATO broni natomiast współtwórca Catholic Voices, watykanista i biograf papieski Austen Ivereigh: "Papież nie powiedział, że ekspansja NATO była odpowiedzialna za inwazję Rosji. Obwinił za to gniew Putina, który 'nie powiedziałbym, że został sprowokowany, ale został wywołany' przez ekspansję. Nie usprawiedliwia gniewu, nie krytykuje ekspansji. Stwierdził fakt".

 

"Nie ma dnia, by papież Franciszek nie wzywał do zakończenia wojny. Od początku konfliktu na Ukrainie jest to przedmiotem stałej troski, wyrażanej w każdym publicznym spotkaniu, od audiencji z wiernymi po celebracje wielkanocne, w tym modlitwę Anioł Pański i Regina Caeli z okna na Placu św. Piotra" - pisze natomiast włoski watykanista Giovanni Tridente, omijając w swoim artykule w portalu omnesmag.com fragment poświęcony rzekomemu "ujadaniu" Sojuszu Północnoatlantyckiego.

 

ZOBACZ: Sondaże o "żalu" po rozpadzie ZSRR. Pytania usłyszeli Rosjanie i Ukraińcy. Wyniki są całkiem różne

 

Z entuzjazmem komentują papieską wypowiedź niektórzy włoscy politycy. "Papieski wywiad jest ważny, piękny – mówi sekretarz centrolewicowej Partii Demokratycznej Enrico Letta - a jego pragnienie wykonania kroku w kierunku pokoju i próby przekonania tego, który jest przyczyną tej wojny, wydaje mi się właściwym wyborem. Chciałbym, aby mu się to udało".

Salvini z entuzjazmem o papieskich słowach

Także lider skrajnie prawicowej Ligi Północnej, Matteo Salvini z entuzjazmem odnosi się do papieskich słów: "Dziękuję Ojcu Świętemu nie jako przywódcy duchowemu, ale jako głowie państwa, ponieważ rozumuje w sposób jasny, mądry i ostrożny, właściwy głowie państwa".

 

Sceptycznie odnosi się do papieskiej wypowiedzi greckokatolicki egzarcha apostolski Włoch bp Dionizy Lachowicz, cytowany przez "Corriere della Sera", który zauważa, że papieska wypowiedź "już wywołała silne reakcje niezadowolenia wśród Ukraińców". Wśród włoskich publicystów przeważa jednak przekonanie, że papież podejmuje słuszne próby nawiązania dialogu, by powstrzymać eskalację wojny i doprowadzić do pokoju.

grz/KAI
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie