Wojna w Ukrainie. Morawiecki: namawiam Szwajcarię, aby zamroziła majątki rosyjskich oligarchów

Świat
Wojna w Ukrainie. Morawiecki: namawiam Szwajcarię, aby zamroziła majątki rosyjskich oligarchów
PAP/Mateusz Marek

- Namawiam Szwajcarię, aby zamroziła majątki rosyjskich oligarchów w tym kraju - powiedział premier Mateusz Morawiecki po spotkaniu z prezydentem Szwajcarii Ignazio Cassisem. Szef polskiego rządu podziękował Szwajcarii za jej gotowość do prac przy kolejnych pakietach sankcji na Rosję, a także za gotowość do niesienia pomocy humanitarnej uchodźcom z Ukrainy.

Premier podkreślił na wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Szwajcarii, że Rosja w brutalny sposób zaatakowała Ukrainę.

 

- Niszczy miasta, niszczy normalne życie, ale dopuszcza się również zbrodni wojennych. I nie tylko potępiliśmy z panem prezydentem te zbrodnie wojenne, ale także uzgodniliśmy, w jaki sposób Szwajcaria, która nie jest krajem członkowskim UE, ale leży w środku Europy, mogłaby brać udział w kolektywnym działaniu przeciwstawiania się tej brutalnej sile wojskowej, która depcze prawa człowieka - powiedział szef polskiego rządu.

 

ZOBACZ: Rzecznik rządu Piotr Müller: jeśli my nie zablokujemy działań Rosji, to Rosja przyjdzie do nas

 

I tutaj - jak zaznaczył - "podstawowym działaniem, którym omówiliśmy są różnego rodzaju mechanizmy sankcyjne".

Majątki oligarchów w Szwajcarii

- Za parę dni w Brukseli na Radzie Europejskiej będziemy dyskutować kolejne mechanizmy sankcyjne. Wiemy doskonale, że te pierwsze są już takimi, które mocno dotknęły gospodarkę rosyjską, ale cały czas jeszcze za mało - powiedział Morawiecki.

 

Zwrócił uwagę, że "Szwajcaria jest miejscem, gdzie wielu oligarchów rosyjskich ulokowało swoje majątki". 

 

ZOBACZ: Wojna w Ukrainie. Kijów odrzuca rosyjskie ultimatum w sprawie Mariupola

 

- Tam muszą one zostać również w odpowiedni sposób potraktowane. Czyli zamrożenie, konfiskata majątków oligarchów rosyjskich w Szwajcarii. I do tego namawiałem pana prezydenta, żeby Szwajcaria bardzo zdecydowanie do tego tematu podeszła - podkreślił premier.

Szwajcaria jest gotowa do nakładania kolejnych sankcji na Rosję

- Dziękuję za gotowość, którą pan prezydent wyraził w odniesieniu zarówno do pracy przy kolejnych pakietach sankcyjnych, żeby odciąć ten tlen od machiny wojennej Putina, a także gotowość do niesienia pomocy w obszarze działań humanitarnych, czyli tu, gdzie Polska jest na pierwszej linii frontu - powiedział szef rządu na wspólnej konferencji prasowej z Cassisem. Podkreślił, że mamy do czynienia z największym po II wojnie światowej kryzysem uchodźczym w Europie.

 

ZOBACZ: Wojna w Ukrainie. Wymieniono personel elektrowni jądrowej w Czarnobylu

 

Jak mówił szef rządu, zarówno on, jak i prezydent Konfederacji Szwajcarskiej są zdania, że trzeba pomóc obronić niepodległość i suwerenność Ukrainy, ale - z drugiej strony - poprzez jak najszybsze doprowadzenie do pokoju na Ukrainie zapobiegać kolejnym wielkim falom migracyjnym. Podkreślił, że uchodźcy z Ukrainy chcieliby wrócić do swego ojczystego kraju, ale żeby tak się stało, musi zapanować w Ukrainie pokój.

 

Jak mówił, trzeba również doprowadzić do tego, by warunki na Ukrainie pozwalały na przyjęcie tych ludzi z powrotem - poprzez odbudowę tego kraju. - I Szwajcaria, i Polska i cała Unia Europejska są gotowe do wielkiego planu odbudowy po zakończeniu wojny, który oby jak najszybciej nastąpił - zaznaczył premier.

 

ZOBACZ: Wojna w Ukrainie. Francja zamroziła majątki rosyjskich oligarchów o wartości 850 mln euro

 

Jak dodał, dziś trzeba się koncentrować na politycznych, dyplomatycznych działaniach, by doprowadzić do zakończenia wojny, "by czołgi rosyjskie wyjechały z Ukrainy".

 

- To jest dziś absolutnie najważniejsze. Dopomóc w tym może bardzo zdecydowana polityka sankcji, gospodarczych na Rosję i ten temat był przedmiotem naszej wnikliwej analizy z panem prezydentem Szwajcarii - powiedział premier Morawiecki.

Pomoc udzielana przez Szwajcarię

Po zakończeniu rozmów Cassis powiedział, że Szwajcaria ostro krytykuje agresję Rosji na Ukrainę. Poinformował przy tym, że jego kraj wprowadził na Rosję sankcje zastosowane przez UE. "Szwajcaria postanowiła zastosować wszystkie sankcje unijne wobec Rosji. Czwarty pakiet sankcji w ubiegły piątek przez rząd Szwajcarii został uchwalony i będziemy go stosować" - powiedział prezydent.

 

Zastrzegł przy tym, że oczekiwanie pomocy militarnej lub dostarczania broni Ukrainie nie mogą zostać spełnione z uwagi na neutralność Szwajcarii.

 

ZOBACZ: Wojna w Ukrainie. Wołodymyr Zełenski: Rosjanie od 25 dni szukają "wyimaginowanych nazistów"

 

Wyraził uznanie dla pomocy, jaką Polska udziela uchodźcom z Ukrainy. - Jestem pod wielkim wrażeniem polskiej solidarności wobec ludzi przybywających z Ukrainy.(...) Podziwiamy bardzo to, co robią Polacy tu w Polsce i w Warszawie. Zasługuje to na najwyższe słowa uznania - mówił.

 

Poinformował przy tym, że Szwajcaria przyjęła już około 10 tys. uchodźców z Ukrainy. Jak mówił w 80 proc. są to kobiety.

 

Cassis podał przy tym, że rząd Szwajcarii przeznaczył w ubiegłym tygodniu 80 mln franków dodatkowych kredytów na pomoc humanitarną. "Ludność Szwajcarii dobrowolnie gotowa jest na przeznaczenie dalszych 80 mln franków na pomoc humanitarną. To pokazuje, jak ludzie współczują i solidaryzują się z Ukraińcami i narodem ukraińskim" - mówił prezydent Szwajcarii.

mad/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie