"Lex Czarnek". Sejm uchwalił nowelizację ustawy Prawo oświatowe wzmacniającą rolę kuratora oświaty

Polska
"Lex Czarnek". Sejm uchwalił nowelizację ustawy Prawo oświatowe wzmacniającą rolę kuratora oświaty
PAP/Radek Pietruszka
Minister Edukacji i Nauki Przemysław Czarnek na posiedzeniu Sejmu

Rola kuratorów oświaty zostanie wzmocniona, zmienione zostaną zasady funkcjonowania organizacji pozarządowych w szkołach i placówkach oświatowych - zdecydował w czwartek Sejm uchwalając nowelizację ustawy Prawo oświatowe.

Za przyjęciem nowelizacji głosowało 227 posłów, 214 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Wcześniej Sejm nie przyjął wniosku KO, KP-PSL i Lewicy o odrzucenie nowelizacji.

 

ZOBACZ: "Lex Czarnek" w Sejmie. Minister edukacji: polskie dzieci potrzebują silnej opieki rządu

 

Odrzucono też wszystkie poprawki opozycji zgłoszone podczas drugiego czytania projektu oraz wszystkie wnioski mniejszości.

Projekt nowelizacji przygotowało Ministerstwo Edukacji i Nauki.

Porozumienie się pomyliło

Wśród posłów, którzy poparli nowelizację było 219 posłów Prawa i Sprawiedliwości, czterech z Porozumienia, dwóch z Kukiz'15 (Jarosław Sachajko i Stanisław Żuk) oraz dwóch posłów niezrzeszonych: Zbigniew Ajchler i były wiceminister sportu Łukasz Mejza.

 

Przeciwko zmianom w Prawie oświatowym głosowało 124 posłów Koalicji Obywatelskiej, 43 z Lewicy, 23 z Koalicji Polskiej - PSL, dziewięciu z Konfederacji, ośmiu z Polski 2050, troje posłów z koła PPS, Stanisław Tyszka z Kukiz'15, Zbigniew Girzyński i Andrzej Sośnierz z koła Polskie Sprawy oraz poseł niezrzeszony Ryszard Galla.

 

 

Po głosowaniu rzecznik koła Porozumienie Jan Strzeżek (nie jest posłem) oświadczył na Twitterze, że jego ugrupowanie jest przeciw "lex Czarnek", a posłowie "omyłkowo" zagłosowali za tą ustawą i "złożą stosowne oświadczenia do marszałek Sejmu".

 

 

Mosiński Jan z PiS napisał na Twitterze: "Nowelizacja ustawy - Prawo oświatowe przyjęta. Nie ma miejsca na indoktrynację i ideologizację szkoły. Brawo MEiN prof. Czarnek".

 

 

Z kolei Krzysztof Śmiszek z Nowej Lewicy uważa, że "Posłowie PiS biją brawo. Bo uchwalili Lex Czarnek. Kurator ->prokurator Nauka -> ideologia Szkoła -> kruchta. Lewica oczywiście głosowała PRZECIW! Uczniowie! Uczennice! Nauczyciele! Ten koszmar się kiedyś skończy!" - napisał na Twitterze wiceprzewodniczący z Lewicy.

 

Kurator będzie mógł odwołać dyrektora

Zgodnie z nowelizacją, dyrektor szkoły lub placówki będzie miał obowiązek – nie później niż na dwa miesiące przed rozpoczęciem zajęć prowadzonych przez stowarzyszenia lub organizacje – uzyskać szczegółową informację o planie działania na terenie szkoły, konspekt zajęć i materiały wykorzystywane na oferowanych zajęciach, a także uzyskać pozytywną opinię kuratora oświaty dla działań takiej organizacji w szkole lub w placówce. Kurator ma 30 dni na wydanie opinii.

 

Udział ucznia w zajęciach prowadzonych przez stowarzyszenia lub organizacje będzie wymagał pisemnej zgody rodziców niepełnoletniego ucznia lub pełnoletniego ucznia.

 

Z procedury tej wyłączono organizacje harcerskie.

 

W noweli zapisano też, że jeśli dyrektor szkoły lub placówki oświatowej nie zrealizuje zaleceń wydanych przez kuratora oświaty, będzie on mógł wezwać go do wyjaśnienia, dlaczego tego nie zrobił. Jeśli dyrektor nadal nie będzie realizował zaleceń, kurator może wystąpić do organu prowadzącego szkołę lub placówkę z wnioskiem o odwołanie dyrektora w czasie roku szkolnego, bez wypowiedzenia.

 

ZOBACZ: "Lex Czarnek" w Sejmie. Wulgaryzmy na posiedzeniu komisji edukacji

 

Wzmocniono nadzór nad szkołami i placówkami niepublicznymi. Kurator będzie mógł wydać osobie prowadzącej taką szkołę lub placówkę polecenie niezwłocznego umożliwienia wykonania czynności dotyczących nadzoru pedagogicznego.

 

Nowelizacja wzmacnia pozycje kuratora oświaty, jeśli chodzi o wspólne kompetencje organu prowadzącego i organu nadzoru pedagogicznego. Wszędzie tam, gdzie do tej pory wymagana była opinia kuratora, zapisano, że musi być to opinia pozytywna.

 

Nowela wprowadza też możliwość prowadzenia nauki zdalnej z innych powodów niż COVID-19, o ile zawieszenie zajęć stacjonarnych trwa dłużej niż dwa dni. Daje też organizowania zdalnego nauczania dla uczniów objętych indywidualnym nauczanie lub uczniów hospitalizowanych.

aml/PAP/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie