"Premier Morawiecki ma problem". Krzysztof Gawkowski o rekonstrukcji rządu

Polska
"Premier Morawiecki ma problem". Krzysztof Gawkowski o rekonstrukcji rządu
Polsat News

- To nie jest żadna rewolucja, tylko mała ewolucja. Myślę, że chodzi o przemeblowanie, które jest niezbędne Jarosławowi Kaczyńskiemu, żeby odbudować poparcie dla PiS - powiedział w programie "Gość Wydarzeń" wiceprzewodniczący Nowej Lewicy Krzysztof Gawkowski, komentując zmiany w rządzie.

Prezydent Andrzej Duda na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego dokonał we wtorek zmian w rządzie. Nowym ministrem rolnictwa i rozwoju wsi został Henryk Kowalczyk. Zastąpił na tym stanowisku Grzegorza Pudę.

 

Dotychczasowy minister rolnictwa objął natomiast stanowisko ministra konstytucyjnego - ministra funduszy i polityki regionalnej. Polityk pracował wcześniej w tym ministerstwie.

 

ZOBACZ: Kamil Bortniczuk, Henryk Kowalczyk, Piotr Nowak, Anna Moskwa. Kim są nowi ministrowie

 

Stanowisko ministra klimatu i środowiska objęła Anna Moskwa, która zastąpiła Michała Kurtykę.

 

Na czele nowego resortu sportu i turystyki stanął Kamil Bortniczuk. Obecnie turystyka podlega pod Ministerstwo Rozwoju i Technologii i jest nadzorowana przez wiceszefa resortu Andrzeja Guta-Mostowego.

 

Ministrem rozwoju, pracy i technologii (obecnie obowiązki te wykonuje premier) został Piotr Nowak. 

"Błaszczak chce zostać premierem"

Zmiany w rządzie skomentował na antenie Polsat News Krzysztof Gawkowski.

 

- Premier Morawiecki ma problem, bo rośnie mu duży konkurent do fotela premiera - powiedział wiceprzewodniczący Nowej Lewicy. Jak sprecyzował, chodzi mu o ministra Mariusza Błaszczaka.

 

- Minister Błaszczak chce po prostu dokonać dobrej zmiany w fotelu premiera, chce za wszelką cenę zostać premierem i to widać - stwierdził. 

 

ZOBACZ: "Teza o malejącej roli premiera jest absurdalna". Łukasz Schreiber w "Gościu Wydarzeń"

 

- Myślę, że minister Błaszczak od wielu miesięcy ma w plecaku buławę premiera, próbuje tylko za wszelką cenę osłabić w oczach prezesa Kaczyńskiego premiera Morawieckiego - wyjaśnił. 

 

Jak przyznał, nie widzi różnicy w tym, kto zasiada w fotelu premiera - Morawiecki, Kaczyński, czy Błaszczak, bo wszyscy ci politycy, to ludzie niewiarygodni. 

 

- Obiecywali przez sześć lat, że nie będzie drożyny, a jest drożyzna. Obiecywali, że nie będzie inflacji, a jest inflacja. Mówili, że skończą z nepotyzmem, a jest jeszcze gorzej. Mówili, że pogodzą się z UE, a jeszcze bardziej się skłócili. Mówili, że wymiar sprawiedliwości będzie sprawniejszy, a są dłuższe sprawy sądowe. To jest wiarygodność polityków PiS - powiedział.

 

WIDEO: Krzysztof Gawkowski w programie "Gość Wydarzeń"

 

"Nie będziemy totalną opozycją"

- Lewica i cała opozycja musi dzisiaj zgodnie współpracować, żeby pokazywać, że jest alternatywa dla rządów PiS. Dlatego Lewica mówi głośno i wyraźnie, że nie będziemy totalną opozycją. Lewica nie będzie prowadziła nagonki na rząd tylko dlatego, że jest zły, tylko będzie pokazywała i wytykała złe rzeczy - podkreślił polityk. 

 

Jedną z takich złych rzeczy są według niego rosnące ceny benzyny, prądu i gazu. - Benzyna w Polsce kosztuje sześć złotych, a jak 10 lat temu kosztowała tyle samo, to wtedy baryłka ropy na świecie była dużo droższa niż dzisiaj - podkreślił. 

 

Odniósł się również do słów prezesa PKN Orlen Daniela Obajtka, który stwierdził w jednym wywiadów, że "w Polsce już teraz jest najniższa akcyza jaka może być i bardziej obniżyć się jej nie da, bo gdyby to zrobiono, doszłoby do złamania unijnego prawa".

 

ZOBACZ: Ceny paliw: ponad 6 zł za litr oleju napędowego w Warszawie

 

- To jest nieprawda - stwierdził Gawkowski. - Lewica w ubiegłym tygodniu zaproponowała pakiet stymulacji gospodarki. Pokazaliśmy jakie sprawy można załatwić dla Polaków na święta. Bo te święta, przez ceny paliw, będą "bieda świętami" - dodał. 

 

- Dlatego zaproponowaliśmy, aby czasowo zmniejszyć akcyzę o 50 groszy - przypomniał. - Cena paliwa w okolicach 5,50 zł gwarantuje, że nie wzrosną ceny produktów żywnościowych - stwierdził.

 

- Mateusz Morawiecki nie reaguje, kiedy sam nie zna ceny chleba - dodał. - Natomiast wszyscy widzimy, ze ceny w sklepach rosną. Ten sam koszyk, za tę samą kasę, jest dzisiaj warty dużo mniej - podkreślił.

 

Poprzednie odcinki programu "Gość Wydarzeń" można obejrzeć tutaj

dk/Polsatnews.pl/Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie