Czechy. Komisja Senatu uznała gotowość do przekazania prerogatyw prezydenta

Świat
Czechy. Komisja Senatu uznała gotowość do przekazania prerogatyw prezydenta
PAP/EPA/MARTIN DIVISEK
Komisja konstytucyjna Senatu zatwierdziła przekazanie uprawnień prezydenta

Komisja konstytucyjna Senatu Czech uznała we wtorek, że informacje Centralnego Szpitala Wojskowego o niemożności wykonywania obowiązków przez prezydenta Milosza Zemana są wystarczające do rozpoczęcia procedury przekazania prerogatyw głowy państwa.

Senat przedyskutuje możliwe przekazanie obowiązków szefa państwa premierowi i przewodniczącemu Izby Poselskiej najwcześniej 26 października. Posiedzenie Senatu zaplanowane jest też na 5 listopada.

Milosz Zeman w szpitalu od 10 października

Decyzję o rozpoczęciu procedury związanej z art. 66 konstytucji jednogłośnie podjęło ośmiu członków komisji konstytucyjnej Senatu. Uznano, że informacje zawarte w liście Centralnego Szpitala Wojskowego, gdzie od 10 października hospitalizowany jest Zeman, są wystarczające. Decyzja Senatu powinna wskazać na niemożność sprawowania urzędu prezydenta z powodu poważnych problemów zdrowotnych - uznał przewodniczący komisji senator Zdeniek Hraba.

 

ZOBACZ: Czechy. Media: Babisz może być kandydatem na prezydenta

 

Najprawdopodobniej Senat podejmie taką decyzję jako pierwsza z izb parlamentu. Wyłoniona w wyborach z 8 i 9 października Izba Poselska będzie mogła głosować w sprawie prerogatyw prezydenckich po ukonstytuowaniu się, co nastąpi dopiero 8 listopada.

 

Ewentualne przekazanie prerogatyw prezydenta może zostać ograniczone czasowo. Granicą jest koniec kadencji Zemana, która kończy się w 2023 r. Możliwe jest także wcześniejsze przywrócenie Zemanowi uprawnień głowy państwa.

Przestępstwo przeciwko państwu?

Rozpoczęciu procedury związanej z art. 66 konstytucji towarzyszy informacja o podjęciu przez policję śledztwa w związku z możliwym popełnieniem przestępstwa przeciwko Republice Czeskiej. Władze policji poinformowały o tym w mediach społecznościowych i zastrzegły, że nie będą udzielać dalszych informacji. Śledztwo ma dotyczyć możliwych działań przestępczych, które mogły być wymierzone w państwo. Kodeks karny zalicza do takich przestępstw zdradę, sabotaż lub próbę obalenia władz państwa.

 

ZOBACZ: Czechy. Znaleziono 8-latkę, która zaginęła w górach na granicy

 

Media są zdania, że działania śledczych będą się koncentrować na postępowaniu urzędników Kancelarii Prezydenta, którzy nie informowali opinii publicznej o rzeczywistym stanie zdrowia Zemana i utrzymywali, że jest on w stanie wykonywać obowiązki głowy państwa. Szczególne zainteresowanie prowadzących dochodzenie ma dotyczyć sprawy podpisu prezydenta na dekrecie zwołującym inauguracyjną sesję nowej izby niższej parlamentu na 8 listopada. Dokument pokazywał przewodniczący Izby Poselskiej Radek Vondraczek, który utrzymuje, że został wezwany przez prezydenta do szpitala, aby być świadkiem złożenia podpisu.

 

We wtorek po południu o wszczęciu postępowania w sprawie wydarzeń związanych z sytuacją wokół stanu zdrowia prezydenta ogłosiła Informacyjna Służba Bezpieczeństwa (BIS). Zgodnie z ustawą jej mandat dotyczy ochrony konstytucji i konstytucyjnych organów państwa.

Premier Andrej Babisz uznał we wtorek, że szef Kancelarii Prezydenta Vratislav Mynarz powinien natychmiast podać się do dymisji. Premier zagroził mu, że jeżeli będzie miał uprawnienia głowy państwa, natychmiast go odwoła.

pdb/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie