Koronawirus - Raport Dnia. Środa, 25 sierpnia

Świat
Koronawirus - Raport Dnia. Środa, 25 sierpnia
PAP/EPA/ABIR SULTAN
Szczepienia trzecią dawką w Izraelu

W środę ministerstwo zdrowia poinformowało o 234 nowych przypadkach zakażeń koronawirusem. Zmarło pięć osób. Szef KPRM Michał Dworczyk poinformował, że trwa dyskusja na temat możliwości wprowadzenia obowiązkowych szczepień przeciw COVID-19. Miałby on objąć wybrane grupy zawodowe np. lekarzy. - Żadne decyzje nie zapadły - powiedział.

W Raporcie Dnia podsumowujemy najważniejsze informacje dotyczące pandemii COVID-19.

Ponad 230 nowych zakażeń

  • W Polsce są 234 nowe przypadki zakażenia koronawirusem - podało w środę Ministerstwo Zdrowia;
  • Zmarło 5 osób - 1 osoba nie przeżyła z powodu ciężkiego przebiegu COVID-19, a 4 pacjentów miało choroby współistniejące;
  • Dzień wcześniej zakażeń było 233, zmarło 8 osób;
  • Z kolei tydzień temu zachorowało 208 osób, zmarł 1 pacjent;
  • W ciągu doby wyzdrowiało 191 zakażonych.

ZOBACZ: Nowe przypadki koronawirusa w Polsce. Dane Ministerstwa Zdrowia, 25 sierpnia

Obowiązkowe szczepienia dla niektórych grup zawodowych?

  • Szef KPRM Michał Dworczyk poinformował, że trwa dyskusja na temat możliwości wprowadzenia obowiązkowych szczepień przeciw COVID-19. Miałby on objąć wybrane grupy zawodowe np. lekarzy;
  • - Żadne decyzje nie zapadły - powiedział;
  • - Musimy też sobie jasno powiedzieć, że akceptacja społeczna dla tego rodzaju pomysłów jest słaba. Mało tego, część osób wskazuje na takie zagrożenie, że wprowadzając tego rodzaju obowiązek, można byłoby wywołać na tyle duże emocje społeczne, że zamiast pomóc w realizacji programu szczepień, uzyskalibyśmy efekt odwrotny, czyli jeszcze większą polaryzacje emocji - podkreślił Dworczyk;
  • Zwrócił przy tym uwagę, że wśród lekarzy zaszczepionych jest 97 procent osób.

ZOBACZ: Obowiązkowe szczepienia grup zawodowych. Michał Dworczyk: są wątpliwości, żadne decyzje nie zapadły

Trzecia dawka co kilka miesięcy?

  • Izrael musi się przygotować na ewentualność piątej fali pandemii koronawirusa, bo deklaracje o wygraniu wojny z COVID-19 były przedwczesne - powiedział odpowiedzialny za walkę z pandemią przedstawiciel władz prof. Salman Zarka portalowi timesofisrael.com;
  • Wspomniał także o innych "błędach" i oznajmił, że wariant Delta "zaskoczył" Izrael;
  • Powiedział, że chociaż zgromadzenia doprowadzą do nowych infekcji, jest to część współistnienia z koronawirusem, które będzie zapewne wymagać długich okresów szczepień przypominających, noszenia maseczek ochronnych i starań o unikanie tłumów;
  • - COVID-19 jest z nami i z nami zostanie. Możliwe, że będziemy musieli nosić maseczki przez wiele miesięcy, a nawet może lat - oznajmił, przyznając, że "ten wirus zmienił świat".

ZOBACZ: Ekspert z Izraela: będziemy potrzebowali nowej dawki co kilka miesięcy

Odporność zbiorowa nieosiągalna

  • Odporność zbiorowa na COVID-19 w Hongkongu stała się nieosiągalna, gdyż wariant Delta może się w pewnym stopniu szerzyć między osobami zaszczepionymi, co podnosi wymagany odsetek szczepień na nierealistyczny poziom - ocenił w środę mikrobiolog Yuen Kwok-yung;
  • - Odsetek szczepień wyższy niż 100 procent wydaje się nielogiczny, ale to pokazuje, że jeśli wirus będzie dalej mutował i stanie się bardziej zaraźliwy, obniżając skuteczność szczepionek, osiągnięcie odporności zbiorowej jest jak budowanie zamków na piasku - ocenił zespół Yuena.

ZOBACZ: Hongkong. Naukowcy: odporność zbiorowa na COVID-19 stała się nieosiągalna

Druga dawka powoduje szybki wzrost przeciwciał

  • Druga dawka szczepionki Janssen przeciw Covid-19 spowodowała szybki i znaczny wzrost poziomu przeciwciał wiążących - poinformowała w środę firma Johnson & Johnson, która ujawniła wstępne wyniki badań w tym zakresie;
  • "Przewidując potencjalne zapotrzebowanie na dawki przypominające, firma przeprowadziła badanie fazy 1/2a oraz badanie fazy 2 u osób uprzednio zaszczepionych jej szczepionką. Wstępne dane z tych badań wykazują, że dawka przypominająca szczepionki Janssen przeciw COVID-19 spowodowała szybki i silny wzrost przeciwciał wiążących, dziewięciokrotnie większy niż 28 dni po pierwotnym szczepieniu pojedynczą dawką" - czytamy w komunikacie.

ZOBACZ: Johnson & Johnson: druga dawka szczepionki Janssen powoduje szybki wzrost przeciwciał

Szczepionki mniej skuteczne

  • Badanie ponad 1 mln Brytyjczyków wykazało, że spada skuteczność szczepionek przeciwko COVID-19 zarówno Pfizera, jak i AstraZeneki;
  • Jednak szczepienia nadal są najlepszą ochroną przed SARS-CoV-2 - zapewniają brytyjscy specjaliści;
  • Eksperci cytowani przez BBC News obawiają się, że skuteczność szczepionek przeciwko COVID-19 z upływem czasu od ich podania wciąż będzie spadać. Tym bardziej, że rozprzestrzenia się bardziej zaraźliwy wariant Delta. Częściej zatem może dochodzić do przełamania odporności u osób zaszczepionych przeciwko COVID-19.

ZOBACZ: Koronawirius. Spada skuteczność szczepionek Pfizera i AstraZeneki

Nie wierzą w koronawirusa. Nawet mając COVID-19, obrażają lekarzy

  • Personel holenderskich szpitali narzeka na pacjentów z COVID-19, którzy twierdzą, że koronawirus nie istnieje. Praca lekarzy i pielęgniarek jest utrudniona, ponieważ ludzie ci często obrzucają personel obelgami i odmawiają poddania się badaniom - informuje dziennik "Het Parool";
  • - Zdarza się, że krewni nawet widząc członków rodziny podłączonych do respiratora nadal nie wierzą w istnienie koronawirusa - mówi Tanja Hak, kierownik oddziału intensywnej terapii szpitala w Enschede na wschodzie Holandii, cytowana przez gazetę.

ZOBACZ: Holandia. Zarażeni COVID-19 koronasceptycy obrażają leczący ich personel szpitali

 

Zdjęcie Dnia: Dziewczynka w masce na ulicy w Szanghaju

PAP/EPA/ALEX PLAVEVSKI
ac/ sgo/Polsat News, Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie