Małopolska po burzach. "Straty mogą sięgnąć nawet 100 mln zł"

Polska
Małopolska po burzach. "Straty mogą sięgnąć nawet 100 mln zł"
PAP/Łukasz Gągulski
Wojewoda małopolski Łukasz Kmita

- Cały czas samorządy szacują straty. W tej chwili liczymy, że mogą sięgnąć one nawet 100 mln złotych. To ogromne zniszczenia w infrastrukturze, uszkodzone lub całkowicie zerwane mosty, domostwa - tak o sytuacji w Małopolsce po gwałtownych burzach i ulewach mówił w programie "Gość Wydarzeń" tamtejszy wojewoda Łukasz Kmita.

Przez kilka powiatów w Małopolsce przeszły w nocy z soboty na niedzielę nawałnice, które spowodowały gwałtowne wezbranie wód w rzekach i potokach, podtopienia budynków i dróg.

 

Największe szkody burze i ulewy spowodowały w powiecie myślenickim, ale groźnie było też w powiatach tarnowskim, krakowskim i na Sądecczyźnie. W związku z trudną sytuacją w niedzielę do Małopolski przyjechał premier Mateusz Morawiecki, który odwiedził poszkodowane tereny. W Krakowie w poniedziałek rano zebrał się sztab kryzowy z udziałem premiera i wojewody małopolskiego Łukasza Kmity.

"Straty mogą sięgnąć nawet 100 mln złotych"

- Cały czas samorządy szacują straty. W tej chwili liczymy, że mogą sięgnąć one nawet 100 mln złotych. To ogromne straty w infrastrukturze, uszkodzone lub całkowicie zerwane mosty, domostwa. Tylko w Nowej Białej mieliśmy do czynienia z uszkodzeniem prawie 80 budynków. Poprzez urząd wojewódzki wypłaciliśmy już środki z budżetu państwa mające wspierać odbudowę poszczególnych nieruchomości o wartości 4,5 mln zł - wyjaśnił na antenie Polsat News Kmita.

 

ZOBACZ: Małopolska. Do 6 tys. zł dla poszkodowanych po przejściu wichury. Trwa szacowanie strat w uprawach

 

Zaznaczył, że sytuacja pogodowa ustabilizowała się, "choć z niepokojem patrzymy na niebo".

 

- Tylko w ciągu jednego miesiąca straż pożarna otrzymała prawie 8 tys. zgłoszeń dotyczących niekorzystnych zjawisk meteorologicznych. W ubiegłym roku tych wszystkich wyjazdów było 8700 - podał wojewoda małopolski.

 

Kmita podkreślił, że "Wody Polskie zaplanowały w ciągu najbliższych miesięcy i najbliższego czasu duże wydatki inwestycyjne, by do takich podtopień nie dochodziło".

 

"Tusk wykorzystuje krzywdę ludzką, by budować swój kapitał"

- Zablokowali wszystkie, de facto, inwestycje, jeśli chodzi o infrastrukturę wodną. Można jeździć sobie później i z zatroskaną miną patrzeć na to, jak zalało kolejne domy. Ale zadaniem premiera jest nie tylko być tam, gdzie się dzieje nieszczęście, ale i zapobiec temu nieszczęściu - tak z kolei Donald Tusk mówił o podejściu rządu PiS do inwestycji w wały przeciwpowodziowe.

 

- Jestem oburzony, że były premier wykorzystuje krzywdę ludzką, by budować swój kapitał polityczny. Mogę powiedzieć o Małopolsce - są przygotowane i ruszyły prace modernizacji ponad 20 km wałów w Krakowie, ruszyły też prace na wałach w Tarnowie, na rzece Biała. Łącznie Wody Polskie realizują duży projekt inwestycyjny (…) rzędu wielkości miliarda 700 mln złotych - wymieniał wojewoda.

 

ZOBACZ: Białystok. Przez burze z ulewami wiele ulic zalanych. Spadło 26 litrów deszczu

 

Pytany o to, czy mieszkańcy Małopolski wiedzieli o gwałtownych ulewach i, jak działał system ostrzegania, odparł: "Tylko w tym roku wysłaliśmy kilkanaście alertów do mieszkańców. (…) Alert RCB ich uprzedził. Przy tak obfitym opadzie punktowym skupiamy się na tym, by wszystkie służby były gotowe do niesienia pomocy. Od kilku tygodni działają one w podwyższonym stanie gotowości, są zgromadzone dodatkowe osoby, z dyżurów ściągani są strażacy, przygotowane są Wojska Obrony Terytorialnej".

 

- Tak było w przypadku Głogoczowa. (…) Odwiedziłem poszkodowanych. Podkreślają, że woda wzrosła o 2 metry w ciągu 30-40 minut. Oni nie wiedzieli, co się dzieje. W niektórych domach na pierwszym piętrze było po 20 cm wody. Sprawność działania służb spowodowała, że nikomu nic się nie stało - mówił Kmita.

 

Wcześniejsze odcinki "Gościa Wydarzeń" można obejrzeć TUTAJ.

pgo/ac/Polsat News/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie