Odkryty w Chinach bezrogi nosorożec olbrzymi był wyższy od żyrafy. Nowe badania

Technologie
Odkryty w Chinach bezrogi nosorożec olbrzymi był wyższy od żyrafy. Nowe badania
Wikimedia Commons
Przybliżony wygląd nosorożca z rodzaju Paraceratherium

W północno-zachodnich Chinach odkryto nowy gatunek prehistorycznego nosorożca olbrzymiego, jednego z największych ssaków chodzących po lądzie - twierdzą naukowcy. Wymarły koło 26,5 mln lat temu ssak był wyższy niż żyrafa, a ważył tyle, co cztery współczesne słonie afrykańskie.

Odkrycia dokonano dzięki skamielinom z prowincji Gansu. Bezrogi ssak Paraceratherium linxiaense, który żył około 26,5 mln lat temu, ważył 21 ton. To tyle samo, co cztery duże słonie afrykańskie. Głowa nosorożca mogła operować nawet na wysokości 8 metrów.

 

ZOBACZ: Naukowcy stworzyli dwa zarodki niemal wymarłego białego nosorożca północnego

 

Skamieniałości znaleziono w pobliżu wioski Wangjiachuan w 2015 roku. Nowy gatunek różni się od innych znanych nosorożców olbrzymich. Całkowicie zachowana czaszka i kość szczękowa wskazują, że zwierzę miało smukłą czaszkę, a także chwytny pień nosowy, podobny do tego u współczesnego tapira - wynika z badań przeprowadzonych przez dr Denga Tao z Instytutu Paleontologii Kręgowców i Paleoantropologii w Pekinie. Badania opublikowano w czwartek w czasopiśmie Communications Biology.


Nowy gatunek był blisko spokrewniony z gigantycznymi nosorożcami żyjącymi niegdyś w Pakistanie, co sugerowało, że podróżował przez Azję Środkową.

Zagrożone gatunki

Skamieniałości jednego z wymarłych gatunków nosorożca można zobaczyć także w Polsce. W krakowskim Muzeum Przyrodniczym znajduje się jedyny na świecie kompletny (tzn. z zachowanym nie tylko szkieletem, ale i częściami miękkimi) egzemplarz nosorożca włochatego (Coelodonta antiquitatis) znalezionego w kopalni głębinowej ozokerytu we wsi Starunia koło Stanisławowa (obecnie tereny Ukrainy).  

ZOBACZ: Odżyło zwierzę sprzed 24 tys. lat. "Marzenia pisarzy sci-fi"

 

Tymczasem populacja żyjących współcześnie nosorożców z roku na rok zmniejsza się. Choć z danych ministerstwo środowiska RPA wynika, że w 2020 r. kłusownicy zabili 394 nosorożce, zaś w 2019 r. - 594 osobników. To był szósty rok z rzędu, gdy odnotowano spadek liczby zabitych nosorożców. Kłusownicy używają coraz bardziej wyrafinowanych metod, jak m.in. drony do tropienia zwierząt.

Od początku trwania epidemii, w północno-zachodniej części Południowej Afryki zabitych zostało co najmniej dziewięć niezwykle rzadkich nosorożców, z kolei w sąsiedniej Botswanie - sześć. Wszystkie te przypadki miały miejsce w rejonach popularnych wśród turystów.

an/grz/BBC/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie