Zabrze. Udany przeszczep płuc u kobiety, która w ciąży zachorowała na COVID-19

Polska
Zabrze. Udany przeszczep płuc u kobiety, która w ciąży zachorowała na COVID-19
zdjęcie ilustracyjne, Pixabay/deborabalves
"Cieszymy się, że zabieg się udał, bo stan pacjentki był naprawdę bardzo poważny" – podkreślił dr Maciej Urlik.

Lekarze ze Śląskiego Centrum Chorób Serca (ŚCCS) w Zabrzu z powodzeniem przeszczepili płuca 38-letniej kobiecie, która będąc w ciąży ciężko zachorowała na COVID-19. Koronawirus całkowicie zniszczył jej własne płuca.

Pani Izabela przebywała na oddziale patologii ciąży Szpitala Miejskiego w Rudzie Śląskiej. Na początku marca zaczęła się uskarżać na duszność i zasłabła. Test na COVID-19 potwierdził, że jest chora, więc przeniesiono ją na oddział covidowy tego szpitala. Mimo intensywnego leczenia stan ciężarnej stale się pogarszał, co skłoniło ginekologów do rozwiązania ciąży przed terminem za pomocą cesarskiego cięcia. Dziecko opuściło już rudzki szpital i jest pod opieką rodziny.

 

Tymczasem matkę w poważnym stanie przewieziono z Rudy Śląskiej na oddział intensywnej terapii Śląskiego Centrum Chorób Serca, gdzie anestezjolodzy pod kierownictwem prof. Piotra Knapika i dr Ewy Trejnowskiej walczyli o jej życie. Mimo ich wysiłków stan chorej się pogarszał, a płuca pracowały coraz mniej wydajnie.

"Całkowicie zniszczone przez wirus"

- 14 marca ze względu na pogarszającą się wymianę gazową pacjentkę podłączono do ECMO, które pomaga natleniać krew i niejednokrotnie pozwala własnym płucom chorego się zregenerować. Niestety, w tym przypadku tak się nie stało. Stan chorej nadal się pogarszał, jej płuca zostały całkowicie zniszczone przez wirus, nie spełniały w ogóle swojej funkcji, czyli wymiany gazowej. Została więc zakwalifikowana do przeszczepienia – relacjonował kierujący programem transplantacji płuc w ŚCCS dr hab. Marek Ochman.

 

ZOBACZ: Lekarze z Madrytu przeszczepili serce niemowlęciu. "Organ od dawcy z inną grupą krwi"

 

9 kwietnia zespół kardiochirurgów - transplantologów w składzie: dr Maciej Urlik, dr Tomasz Stącel i Remigiusz Antończyk przeprowadził z powodzeniem u młodej matki transplantację obu płuc. - Walczymy zawsze o każdego pacjenta, ale w tym przypadku dodatkową motywacją był dla naszego zespołu fakt, że pacjentka to matka nowo narodzonego dziecka, ma też kilkuletnie starsze dziecko. Cieszymy się, że zabieg się udał, bo stan pacjentki był naprawdę bardzo poważny – podkreślił dr Maciej Urlik.

 

To już czwarty pacjent po COVID-19, a pierwsza kobieta, której lekarze ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu uratowali życie transplantacją płuc, kiedy ich własne zniszczył koronawirus. ŚCCS to jeden z czołowych w Polsce ośrodków leczenia chorób serca i płuc.

dsk/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie