Zamknięte szkoły, zakaz podróżowania i spotkań. Malezja wprowadza lockdown

Świat
Zamknięte szkoły, zakaz podróżowania i spotkań. Malezja wprowadza lockdown
PAP/EPA/AHMAD YUSNI
Szef malezyjskiego rządu obawia się także "nowych wariantów o wyższym współczynniku infekcji"

Zakaz podróżowania, spotkań, wydarzeń sportowych i zamknięte szkoły - takie obostrzenia będą obowiązywać co najmniej do 7 czerwca w Malezji, która zmaga się z trzecią falą koronawirusa.

Zakazy wejdą w życie 12 maja, a więc dzień przed Id jednym z najważniejszych muzułmańskich świąt, które obchodzi znaczna część wyznających islam mieszkańców Malezji. 

 

"Malezja stoi w obliczu trzeciej fali pandemii"

 

Obecnie notuje się tam ponad 3 tys. nowych zakażeń dziennie, ale zdaniem władz pod koniec maja ich liczba może wzrosnąć nawet do 7 tys., liczby do tej pory niespotykanej w tym kraju.

 

ZOBACZ: Rekord zakażeń w Singapurze. Wzrost również w Malezji i w Indonezji

 

Premier Malezji Muhyiddin Yassin ogłaszając decyzje, mówił: "Malezja stoi w obliczu trzeciej fali pandemii, która może wywołać ogólnonarodowy kryzys". 

 

Na drogi i autostrady w całym 33-milionowym kraju wrócą policyjne punkty kontrolne i bariery. Niedozwolone będą podróże nie tylko – jak dotąd – między stanami, ale również wewnątrz stanów, pomiędzy poszczególnymi dystryktami. Wprowadzono też regulacje liczby osób mogących podróżować tym samym samochodem.

 

Do dyscypliny obywateli wezwał cieszący się popularnością były premier, 95-letni Mahathir Mohamad, z wykształcenia lekarz. W opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu przypomniał, że obecne w Malezji nowe szczepy koronawirusa są dużo bardziej agresywne i mogą być odporne na obecnie istniejące szczepionki. Jak dodał, sam przestał chodzić do meczetu i na bazary, ponieważ zachowanie bezpiecznego dystansu jest tam trudne.

 

Zakazy w meczetach 

 

Szef malezyjskiego rządu obawia się także "nowych wariantów o wyższym współczynniku infekcji", które zdaniem Yassina mogą doprowadzić służbę zdrowia do granicy wydolności. Łańcuch zakażeń może być przerwany tylko jeśli obywatele pozostaną w domach i zrezygnują z podróży, podkreślił szef rządu. Zaostrzone pandemiczne przepisy mają obowiązywać przez blisko miesiąc – od środy do 7 czerwca.

 

W okresie świątecznym liczba wiernych będzie ograniczona do 50 osób w meczetach, które mogą pomieścić 1000 osób, a w przypadku mniejszych - do 20.

 

ZOBACZ: Francja "odzyskuje kontrolę nad epidemią". Brytyjski epidemiolog: kolejnego lockdownu nie będzie

 

Zakazy dotkną też branżę turystyczną. Z powodu koronawirusa w ubiegłym roku ten kraj odwiedziło 4 miliony turystów, o 84 proc. mniej niż w 2019 roku.

 

Gwałtowny wzrost zachorowań trwa w Malezji od początku kwietnia, mimo obowiązującego od stycznia stanu wyjątkowego, ograniczeń w podróżach międzystanowych i reżimu sanitarnego w miejscach publicznych.

 

W sobotę ministerstwo zdrowia poinformowało o nowym ognisku zakażeń w stanie Sarawak na wyspie Borneo, w ramach którego zidentyfikowano niemal 2,7 tys. infekcji i 29 zgonów. W poniedziałek azjatycki kraj zanotował w sumie 3807 nowych zachorowań, co podnosi ich ogólną liczbę do 444,4 tys. Zmarło 1700 pacjentów.

laf/pgo/CNN
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie