Ratyfikacja Funduszu Odbudowy "Nic na łapu-capu, niepotrzebnie się tarmoszą"

Polska
Ratyfikacja Funduszu Odbudowy "Nic na łapu-capu, niepotrzebnie się tarmoszą"
Polsat News
Waldemar Pawlak w programie "Graffiti"

Przydaliby się strażacy, by ugasić emocjonalny pożar w polityce. Niepotrzebnie się tak tarmoszą w Sejmie, bo istotą jest dobre, racjonalne wykorzystanie środków europejskich - mówił w "Graffiti" były premier Waldemar Pawlak. Jego zdaniem, ważne jest, by w ustawie ratyfikacyjnej umieścić punkt, że RP deklaruje przestrzeganie zasad praworządności. - Niepotrzebnie się tak tarmoszą w Sejmie - ocenił.

- Jeżeli rząd i Sejm zadeklarują, że będą przestrzegać praworządności, to będzie świadectwo intencji. Gdyby ich nie było, to można podejrzewać, że nie wszystko jest dobrze zaplanowane. Mogą być te deklaracje odrzucone, ale to będzie odznaczać, że cały proces obarczony jest ryzykiem - mówił Pawlak w Polsat News odnosząc się do decyzji, jaką ma podjąć Polskie Stronnictwo Ludowe ws. ratyfikacji Funduszu Odbudowy. 

 

Pytany jak sam zagłosowałby we wtorek w Sejmie były premier odparł, że "najpierw trzeba przegłosować podstawowe zasady, one mogą nie być przyjęte, ale trzeba sprawdzić czy jest dobra wola". - A później czeka nas proces trudnego wdrażania tych środków, żeby nie zostały zmarnowane. Nic na łapu-capu - wskazał. 

 

ZOBACZ: Budka apeluje o przełożenie posiedzenia Sejmu ws. KPO. "Nie kupujcie kota w worku"

 

- Przydaliby się strażacy, by ugasić emocjonalny pożar w polityce. Niepotrzebnie się tak tarmoszą w Sejmie, bo istotą jest dobre, racjonalne wykorzystanie środków europejskich - mówił Pawlak. 

 

- Można wydać te pieniądze na wielkie inwestycje, np. wielkie farmy wiatraków na morzu, ale prąd z tych elektrowni będzie dwa razy droższy niż z wiatraków na lądzie - tłumaczył Pawlak. 

 

Wideo: czy PSL powinien poprzeć ratyfikację Funduszu Odbudowy?

  

MSWiA szykuje zmiany dla strażaków

 

Marcin Fijołek pytał o zmiany w prawie, które dotyczyć mają strażaków. - Bardzo dobrze, że rząd zdecydował się dołączyć do projektu obywatelskiego ws. dodatku emerytalnego, który cztery lata temu złożyło środowisko strażackie. Propozycja rządu jest nieco skromniejsza, ale dobrze, że jest - odparł Pawlak, który jest także prezesem zarządu OSP.

 

- Natomiast inne rozwiązania w ustawie wymagają poważnej dyskusji. Trzeba podziękować strażakom za spontaniczną działalność. Nawet jeżeli jednostka nie ma czasami wielkiego samochodu czy sprzętu, ale ma torbę medyczną, to ona w swojej miejscowości może podjąć działania najszybciej. Trzeba więc mówić o czasie reakcji jako czynniku wyróżniającym - wyjaśnił. 

 

Gość "Graffiti" przyznał, że projekt MSWiA nie był dyskutowany z zarządem OSP, "ze szkodą dla projektu". - W wielu szczegółach mogliśmy uniknąć błędu - powiedział. 

 

Inicjatywa Komorowskiego

 

Odnosząc się do inicjatywy Bronisława Komorowskiego i apelu o współdziałanie środowisk umiarkowanie konserwatywnych Pawlak mówił,  że deklarowane są tam "fundamentalne zasady demokratycznego państwa prawnego".

 

- Jeżeli chodzi o działania PSL, prezesa Kosniaka-Kamysza to stronnictwo podjęło już działania w ramach Koalicji Polskiej i tam już są takie osoby jak Marek Biernacki, Michał Kamiński, Michał Mazowiecki, jak Unia Europejskich Demokratów - mówił Pawlak. 

 

- Potrzebne jest takie trzecie, mocne środowisko polityczne, które będzie budowało swoją pozycję wokół centrum - podkreślił. 

 

Poprzednie odcinki programu dostępne są tutaj.

msl/Polsat News, Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie