102-latka pokonała COVID-19. "Przygotowywaliśmy się na atak choroby"

Polska
102-latka pokonała COVID-19. "Przygotowywaliśmy się na atak choroby"
Polsat News
102-latka przeszła covid właściwie bezobjawowo

W swoim życiu przeżyła wiele, także zakażenie koronawirusem. Teraz i tego już się nie boi, bo ma już za sobą szczepienie - dwiema dawkami, po których czuje się znakomicie. Na tyle by świętować swoje 102. urodziny. Pani Anna Madera jest mieszkanką Domu Opieki w Borkach Małych. Personel ośrodka i rodzina zorganizowali jej huczne urodziny. Zaproszona była też Paulina Rutkowska.

W miejscowości Borki Małe znajduje się dom opieki, w którym mieszkają niezwykli ozdrowieńcy. Mimo zaawansowanego wieku i licznych chorób w październiku 2020 roku pokonali covid-19 praktycznie bezobjawowo. Najstarsza z nich Anna Madera właśnie skończyła 102 lata. Pensjonariusze tego domu opieki przez wiele miesięcy przygotowywali się na atak choroby. 

  

- Bardzo świadomie podjęliśmy próbę przygotowania się do tego już od początku 2020 roku. Lekarze przygotowywali nas od strony medycznej, suplementując nam witaminy, a nasze dziewczyny w kuchni dbały, żebyśmy jak najlepiej się odżywiali - mówi Bożena Magiera, właścicielka ośrodka.

Sekret długowieczności

102-latka z Borek jest w gronie najstarszych ozdrowieńców na świecie. Chorobę przeszła właściwie bezobjawowo. Teraz jest zaszczepiona obiema dawkami szczepionki przeciw covid-19. Jaki jest sekret długowieczności?

 

ZOBACZ: Strażak ochotnik bohaterem. Uratował staruszkę z płonącego domu [WIDEO]

 

- Moja mama nigdy nie chorowała, a nawet jeżeli to trwało to zaledwie kilka godzin. Jeszcze po siedemdziesiątce pokazywała moim synom, jak się robi pompki. Wszystkich zachęcała do aktywności - mówi córka 102-latki Wanda Krupicka.

Wyniki badań 18-latki

Jak mówi Bożena Magiera, pani Ania, która jest pensjonariuszką domu w Borkach od kilku lat, jest fenomenem, jeśli chodzi o zdrowie. Mimo przejścia covidu, jest w dobrej kondycji, bez większych zmian w stosunku do stanu sprzed choroby. Pielęgniarka pani Anny przyznaje, że jej wyniki badań to wyniki 18-latki.

 

ZOBACZ: Staruszka wpadła do leśnego dołu. Przeżyła dzięki piciu deszczówki

 

- Na pewno czynnik genetyczny odgrywa kluczową rolę w walce z koronawirusem. Przez te sto lat ci, których geny były słabsze odpadli w tym wyścigu. Najwyraźniej pani Ania była tą osobą, która genetycznie była usposobiona do długowieczności - komentuje dr Wojciech Feleszko, immunolog.

pdb/sgo/Polsat News, Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie