Luzowanie obostrzeń na majówkę? Rzecznik rządu odpowiada

Polska
Luzowanie obostrzeń na majówkę? Rzecznik rządu odpowiada
Polsat News
Rzecznik rządu Piotr Müller w "Graffiti"

- Perspektywa weekendu majowego to jeszcze niestety zbyt duże oczekiwanie, żeby pojawiło się jakieś szerokie poluzowanie - powiedział w "Graffiti" rzecznik rządu Piotr Müller pytany o to, czy w majówkę uruchomione zostaną ogródki restauracyjne. Jak dodał, poszczególne branże będą "odmrażane" w odwrotnej kolejności względem wprowadzania nowych restrykcji.

Po środowym posiedzeniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego - zgodnie z zapowiedzią rzecznika rządu Piotra Müllera - planowane jest przekazanie nowych informacji na temat obostrzeń.

 

Większość obowiązujących obecnie obostrzeń w związku z epidemią koronawirusa przedłużono do 25 kwietnia, ale od 19 kwietnia zostały otwarte żłobki i przedszkola. Hotele pozostaną nieczynne włącznie do 3 maja.

 

Marcin Fijołek zapytał w "Graffiti" rzecznika rządu o to, czy możliwe będzie uruchomienie ogródków restauracyjnych w weekend majowy. - Jeżeli chodzi o kwestie związaną z obostrzeniami, to dzisiaj będziemy o tym dyskutować. Perspektywa weekendu majowego to jeszcze jest niestety zbyt duże oczekiwanie, żeby jakieś szerokie poluzowanie się pojawiło - odpowiedział.

 

ZOBACZ: Finlandia luzuje restrykcje. Po 6 tygodniach otwarte restauracje

 

Jak dodał, "od przyszłego poniedziałku kilka rzeczy zostanie skorygowanych". Pytany o to, których branż będzie dotyczyło poluzowanie, Müller odpowiedział, że "można spojrzeć na to, w jakiej kolejności były te sektory zamykane". Jak powiedział, rząd stosuje zasadę odwrotnej kolejności.

 

- Rada Medyczna, w której skład wchodzą profesorowie medycyny od wirusologów po innych specjalistów nie rekomendowała takiego działania. Jeżeli mamy się opierać na jakichś rekomendacjach, to właśnie osób, które zajmują się zawodowo kwestiami medycznymi - odpowiedział pytany o ewentualne poluzowanie restrykcji na świeżym powietrzu. 

 

"Do tematu OFE wrócimy"

 

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek po zasięgnięciu opinii Konwentu Seniorów zdecydowała o nieprzeprowadzaniu we wtorek trzeciego czytania, czyli głosowania, projektu ustawy dotyczącego likwidacji OFE. Zgodnie z pierwotną wersją kolejności głosowań, Sejm miał tego dnia głosować nad projektem. Odrzucenia projektu chcą kluby: KO i Koalicji Polskiej, a za przyjęciem jest Prawo i Sprawiedliwość. Następne posiedzenie Sejmu zaplanowano na 19-20 maja br.

 

Rzecznik rządu Piotr Müller pytany w "Graffiti" o doniesienia Interii dotyczące sprzeciwu wobec projektu polityków Solidarnej Polski, odparł, że został on przyjęty przez cały rząd i nikt na posiedzeniu Rady Ministrów nie zgłaszał uwag.

 

Zapewnił, że prace nad nim będą kontynuowane. - To nie jest projekt zamknięty, do tematu OFE jeszcze wrócimy - zapowiedział Müller.

 

Dodał, że PiS "nie może" zgłosić poprawek w Senacie, ponieważ nie ma tam większości, stąd ewentualne poprawki będzie chciało zgłosić jeszcze w Sejmie.

 

- Nie ma jeszcze konkretnych poprawek do tej ustawy, ale projekt wymaga jeszcze pewnej dyskusji i jestem przekonany, że niebawem wróci na agendę sejmową - zapowiedział rzecznik rządu.

 

Müller pytany o termin wejścia w życie reformy - 1 czerwca - przypomniał, że posiedzenie Sejmu zaplanowane jest w połowie maja i jeśli byłby wówczas procedowany, to należałoby wprowadzić poprawkę zmieniającą datę wejścia w życie tych przepisów.

 

WIDEO: rzecznik rządu w "Graffiti"

  

"Perspektywa majowa jest realna"

 

Rząd w ubiegłym tygodniu miał po raz kolejny zająć się projektem ustawy o ratyfikacji zwiększenia zasobów własnych UE. Ratyfikacja tej decyzji przez kraje członkowskie jest konieczna do uruchomienia wypłat z unijnego Funduszu Odbudowy. Projekt został jednak zdjęty z porządku obrad rządu. W Zjednoczonej Prawicy nie ma w tej sprawie zgody - projektowi sprzeciwia się Solidarna Polska. Oficjalnej decyzji w sprawie głosowania nad ratyfikowaniem decyzji o zwiększeniu zasobów własnych nie podjęły kluby: KO i Lewicy, a PSL uzależnia poparcie od przyjęcia warunków ugrupowania.

 

Rzecznik rządu Piotr Müller pytany o ten projekt w "Graffiti" odparł, że wciąż trwa dyskusja wewnątrz obozu Zjednoczonej Prawicy. Pytany, czy podczas posiedzenia Sejmu w maju (posiedzenie zaplanowane jest na 19-20 maja) możliwe jest poddanie go pod głosowanie, odparł, że jest to "perspektywa jak najbardziej prawdopodobna".

 

Podkreślił, że wiele krajów UE już ratyfikowały decyzję o zasobach własnych. - Perspektywa majowa to jest perspektywa realna - powiedział Müller.

 

Rzecznik rządu podkreślił, że w Radzie Ministrów jest "absolutna większość", co do przyjęcia projektu, za którym opowiadają się wszyscy członkowie rządu, z wyjątkiem polityków Solidarnej Polski.

 

Müller przypomniał również swoje zapowiedzi dotyczące akcji informacyjnej, w trakcie której mają być przedstawiane dane dotyczące zarówno unijnego budżetu, jak i Funduszu Odbudowy.

 

Poprzednie odcinki programu "Graffiti" dostępne są tutaj.

zdr/Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie