Nazwał syna "Departament Komunikacji Statystycznej". Na cześć swojej pracy

Świat
Nazwał syna "Departament Komunikacji Statystycznej". Na cześć swojej pracy
pixabay/christianabella Twitter/@ZonaPriangan
"Dzięki Bogu żona nie zmieniła zdania" - przyznał ojciec dziecka

Slamet Wahyudi z Jawy Środkowej w Indonezji na długo przed narodzinami syna doskonale wiedział, jakie imię chce mu nadać. Urzędnik niemal całe zawodowe życie był związany z Departamentem Komunikacji Statystycznej w prowincji Brebes. To właśnie na cześć swojej pracy, której, jak podkreśla "zawdzięcza wszystko" postanowił nazwać nowonarodzone dziecko. Matka chłopca nie miała nic przeciwko.

Wahyudi nazywany też "Yogą" zaczynał pracę w "Dinas Komunikasi Informatika Statistik" w 2003 r. W ciągu 18 lat awansował od pomocnika, do urzędnika państwowego. Zapewnia, że miejsce pracy było świadkiem jego "wielkich, życiowych zmagań".

 

ZOBACZ: Macaulay Culkin został ojcem. Filmowy "Kevin" nadał synowi imię po zmarłej siostrze

 

Mężczyzna jeszcze przed informacją o ciąży swojej żony przyrzekł, że jeżeli kiedykolwiek urodzi mu się syn, to nada mu imię od miejsca, w którym pracuje. Jego partnerka zgodziła się na nietypowy pomysł.

 

Używają zdrobnienia

- Na początku brzmiało to dziwnie, ale dzięki Bogu żona nie zmieniła zdania - mówił Wahyudi w rozmowie z portalem Kompas. Sceptycyzm wyrażała za to rodzina mężczyzny i jego przyjaciele, ale "Yoga" trwał przy swojej decyzji.

 

ZOBACZ: "Nazywam się Łosoś". Ponad 200 osób zmieniło imię, by dostać darmowy obiad

 

Syn pary urodził się w listopadzie zeszłego roku. Zgodnie z planem, otrzymał imię Dinas Komunikasi Informatika Statistik. Rodzice mówią do niego zdrobniale "Dinko".

 

Wahyudi ma nadzieję, że gdy Dinko dorośnie, to pójdzie w jego ślady i "będzie służył swojej religii, narodowi oraz państwu".

bas/ sgo//Daily Mail/detkinews
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie