Premier: po trzeciej fali szpitale tymczasowe będą zamieniane na szpitale rehabilitacji pocovidowej

Polska
Premier: po trzeciej fali szpitale tymczasowe będą zamieniane na szpitale rehabilitacji pocovidowej
Polsat News

- Postanowiliśmy powiększyć bazę łóżek. Zarówno tutaj w szpitalu tymczasowym COVID-19 we Wrocławiu jak i w wielu jednostkach szpitalnych na całym Dolnym Śląsku - powiedział premier Mateusz Morawiecki przed szpitalem tymczasowym we Wrocławiu. Zapowiedział przekształcanie szpitali tymczasowych w lecznice rehabilitacji pocovidowej po ustąpieniu trzeciej fali koronawirusa.

Nie zwalnia pandemia koronawirusa w Polsce. Polskie władze uruchamiają kolejne miejsca w szpitalach tymczasowych i miejsca respiratorowe dla ciężko chorych na COVID-19. Wojewoda śląski Jarosław Wieczorek podał, że dynamika zakażeń COVID-19 w regionie przekracza 30 procent, a zapadalność wynosi ponad 93 osoby na 100 tys. mieszkańców.

 

"Postanowiliśmy zwiększyć bazę łózek"

 

Premier Mateusz Morawiecki przebywał w środę we Wrocławiu. Jak powiedział, uczestniczył w rozmowach z ekspertami medycznymi i wojewodą dolnośląskim.

 

- Staramy się być o krok przed tym, co może nas zaskoczyć - powiedział szef rządu przed szpitalem tymczasowym we Wrocławiu - W sytuacjach tak dramatycznych w jakiej się znajdujemy zawsze trzeba założyć najgorszy możliwy scenariusz.

 

- Postanowiliśmy powiększyć bazę łóżek. Zarówno tutaj w szpitalu tymczasowym COVID-19 jak i wielu jednostkach medycznych na całym Dolnym Śląsku - powiedział premier. - Jestem zbudowany w tym, że ręka w rękę z samorządami, niezależnie od tego jakie, kto barwy polityczne reprezentuje, udaje się tutaj współpracować, tworzyć nowe miejsca covidowe, ale także tworzyć odpowiednią przestrzeń do leczenia wszystkich innych schorzeń, wszystkich innych chorób, bo przecież choroby nie wybierają, musimy udostępniać miejsca, musimy mieć te miejsca i na SOR-ze, i na innych oddziałach w szpitalach - powiedział Mateusz Morawiecki.

 

ZOBACZ: Sytuacja na Śląsku. Konferencja prasowa ministra zdrowia [OGLĄDAJ] od 12:20

 

- Dziś usłyszałem, że do tego szpitala tymczasowego udało się w bardzo szybki sposób na zasadzie dobrowolnego zgłoszenia zrekrutować 50 studentów medycyny z szóstego roku, o których medycy mówią, że są właściwie jak lekarze, a lekarze to teraz wąskie gardło - powiedział premier.

 

- Innym wąskim gardłem okazał się w Polsce jakiś czas temu brak instalacji tlenowych. Ciesze się że również tutaj mamy bardzo duży 60-tonowy pojemnik z dobrą logistyka dostaw, dla tleny. Bo tlen daje szansę na przeżycie bardzo wielu osobom - dodał Morawiecki.

 

Zamiast leczenia - rehabilitacja pocovidowa

 

- Dzisiaj szpitale tymczasowe pełnią funkcje uniwersalne. W pierwszej kolejności zanim trzecia fala wezbrała służyły w wielu miejscach jako punkty szczepień - powiedział premier. - Szpital tymczasowy jest ostatnią linią obrony przed COVID-19, ale też jest na pierwszym froncie szczepienia - powiedział Mateusz Morawiecki.

 

Szef rządu przypomniał, że szpitale tymczasowe przyjmowały pacjentów zarówno podczas pierwszej, drugiej, jak i trwającej trzeciej fali pandemii. Dodał, że w przyszłości, w zależności od decyzji kierownictwa medycznego szpitali tymczasowych i wojewodów będą one pełniły funkcję centrów rehabilitacji.

 

ZOBACZ: Akryflawina lekiem na Covid-19? "Wstępne badania są zachęcające"

 

- Szpitale tymczasowe, które w pierwszej kolejności służyły przyjmowaniu pacjentów, pomiędzy drugą a trzecią falą, a potem stanowiły wielki rezerwuar procesu szczepień, dziś wypełniają się kolejnymi dziesiątkami pacjentów. Będą w przyszłości, w zależności od decyzji wojewodów i kierownictwa medycznego, jeszcze jedną funkcję. Gdy wreszcie zwalczymy tę okropną, fatalną trzecią falę, a jesteśmy bliżej tego dzięki procesowi szczepień, który się coraz szybciej rozkręca, to wtedy część szpitali tymczasowych będziemy chcieli przekształcić w szpitale rehabilitacji pocovidowej - poinformował prezes Rady Ministrów.

 

Podkreślał, że rehabilitacja jest potrzebna wielu osobom, które ciężko przeszły chorobę COVID-19.

 

- Dlatego będziemy po prostu transformować, kształtować nowe jednostki już dziś, jutro, pojutrze dla ludzi, dla naszych rodaków, którzy będą wymagali rehabilitacji pocovidowej. Na to kładziemy już dzisiaj ogromny nacisk, żeby kwiecień, maj, czerwiec, lipiec to było również w coraz szerszym zakresie zajęcie się pacjentami już po COVID-19 - dodał premier.

 

WIDEO - Premier o zmianie przeznaczenia szpitali tymczasowych po trzeciej fali COVID-19

 

  

 

Premier dziękuje medykom za walkę

 

Premier podziękował salowym, pielęgniarkom, lekarzom, wszystkim pracownikom personelu medycznego, rehabilitantom, diagnostom, laborantom, którzy przyczyniają się każdego dnia do walki z COVID-19, ale także do walki o zdrowie i życie Polaków we wszystkich innych chorobach. - To jest najtrudniejszy czas, to jest straszna trzecia fala, która dotknęła nas wszystkich. Dlatego myślę, ze odpowiedzialność i współpraca taka jaką widziałem tutaj na Dolnym Śląsku jest naszą jedyną, słuszną podpowiedzią, która będzie prowadzić do wzmocnienia szans na życie i poprawy zdrowia wszystkich Polaków - powiedział premier.

 

ZOBACZ: Dostawa szczepionek do Polski. W środę dotrze ponad 300 tys. dawek

 

- W szpitalu tymczasowym we Wrocławiu przy ul. Rakietowej leczymy 151 chorych na COVID-19, w środę będzie w nim czynnych ponad 200 łóżek - powiedziała we wtorek rzeczniczka placówki Monika Kowalska.

 

Wrocławski szpital został zbudowany na 400 łóżek. Z 30 łóżek respiratorowych we wtorek zajętych było 26 - powiedziała rzeczniczka lecznicy.

 

Dodała także, że do 178 łóżek dla chorych na COVID-19 w środę dołączonych zostanie kolejnych 28 dodatkowych miejsc.

 

Najtrudniejsza sytuacja na Śląsku

 

Rzecznik rządu Piotr Müller podał w środę, że tam, gdzie jest to możliwe personel medyczny jest przekierowywany do szpitali rezerwowych dla chorych na COVID-19.  Dodał jednocześnie, że problemem jest obecnie ograniczona liczba kadry medycznej.

 

- W tej chwili przede wszystkim skupiamy się na tym, by przekierować tam, gdzie to możliwe, personel z obszarów funkcjonowania służby zdrowia, które mogą być na jakiś, krótki czas, ale mimo wszystko, wstrzymane i skierować do szpitali rezerwowych - powiedział rzecznik rządu w Programie Trzecim Polskiego Radia. Dodał, że rząd pracuje także na rzecz pozyskania lekarzy z odpowiednimi kwalifikacjami z zagranicy.

 

ZOBACZ: Rozważałbym wdrożenie dodatkowych restrykcji - wojewoda śląski Jarosław Wieczorek w "Graffiti"

 

W środę Ministerstwo Zdrowia podało, że w Polsce są 32 tys. 874 nowe przypadki koronawirusa. Z powodu COVID-19 zmarło 151 osób, natomiast z powodu współistnienia koronawirusa z innymi schorzeniami - 502. W sumie to 653 osoby. Liczba wszystkich zakażonych wzrosła tym samym do 2 mln 321 tys. 717, a zmarłych do 53 tys. 45. Najtrudniejsza sytuacja panuje obecnie w woj. śląskim, gdzie odnotowano rekordową liczbę 6092 nowych zakażeń. Pacjenci z regionu przewożeni są do szpitali w sąsiednich województwach.

 

Wojewoda śląski Jerzy Wieczorek powiedział we wtorek w "Graffiti" w Polsat News, że "sytuacja jest trudna" oraz że "rozważałby wdrożenie dodatkowych restrykcji". W środę na Śląsk udał się minister zdrowia Adam Niedzielski, który ma spotkać się z powołanym tam sztabem kryzysowym.

hlk/Polsatnews.pl/Polsat News/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie