"Sytuacja w Warszawie krytyczna". Niedzielski: szczególnie źle jest w trzech regionach

Polska
"Sytuacja w Warszawie krytyczna". Niedzielski: szczególnie źle jest w trzech regionach
Polsat News
"Dzisiejsze wyniki, kiedy liczba zakażeń przekroczyła 35 tys. mówią same za siebie. Nie ma czasu na analizy i powolne myślenie" - powiedział szef resortu zdrowia

- Dzisiejsze wyniki, kiedy liczba zakażeń przekroczyła 35 tys. mówią same za siebie. Nie ma czasu na analizy i powolne myślenie. Szczególnie źle sytuacja wygląda w trzech regionach - to Mazowsze, Śląsk i Wielkopolska - powiedział Minister Zdrowia Adam Niedzielski.

Minister odniósł się do sytuacji w regionach. - Szczególnie źle ta sytuacja wygląda w trzech regionach w tej chwili. To jest między innymi Mazowsze, ale to jest też region śląski i region wielkopolski - poinformował.

 

- Dynamika rozwoju sytuacji na Śląsku i w Wielkopolsce powoduje, że w ciągu niecałych dwóch tygodni te dwa regiony z sytuacji średniej w przekroju całego kraju, stały się regionami, gdzie ta liczba zachorowań na 100 tysięcy mieszkańców jest w tej chwili największa - powiedział i dodał, że są to regiony pod szczególnym nadzorem zarówno MZ, jak i MSWiA.

 

ZOBACZ: Robert Biedroń zakażony koronawirusem

 

Przypomniał też, że to wojewodowie są odpowiedzialni za poszerzanie bazy łóżkowej i pilnowaniem tego, aby był zapewniony personel medyczny. - Tutaj absolutnie nie ma z mojej strony żadnej tolerancji dla braku woli współpracy z wojewodami - podkreślał szef resortu zdrowia

 

"Sytuacja w Warszawie jest krytyczna"

 

- Karetki mają problem ze znalezieniem miejsc dla pacjentów, więc tutaj w Warszawie, w stolicy kraju sytuacja jest krytyczna i ma ogromne znaczenie - powiedział Minister Zdrowia Adam Niedzielski.  

 

ZOBACZ: Warszawa. Tłumy klientów w marketach budowlanych. "Ludzie zaczęli napływać po ogłoszeniu decyzji"

 

- Musimy sobie zdawać sprawę, że sytuacja jest krytyczna i w kolejnych dniach nie będzie się poprawiała, tylko pogarszała. Zawsze zwiększenie hospitalizacji pojawia się kilka dni, czy nawet tydzień po zwiększonej liczbie zachorowań. Obecna sytuacja odzwierciedla poziom zachorowań sprzed tygodnia, a był on mniejszy o ponad 9 tys - przekazał Niedzielski. 

 

- Brak dobrej współpracy absolutnie nie będzie przeze mnie tolerowany. Pan wojewoda Konstanty Radziwiłł zgłosił wniosek o wprowadzenie pełnomocnika do szpitala na Solcu, który jest szpitalem patronackim dla Szpitala Południowego - mówił.

 

Jak dodał głównym powodem tego wniosku była "sytuacja nieudostępniania miejsc pacjentom w szpitalu tymczasowym". - Była deklaracja, że Szpital Południowy dostarczy Warszawie możliwość zaopiekowania się ok. 300 pacjentami. W tej chwili ten szpital cały czas działa na poziomie mniej więcej opieki nad 50 pacjentami, a sytuacja jest krytyczna - mówił Niedzielski.

 

Nowy pełnomocnik w szpitalu na Solcu

 

- Dlatego zwróciłem się do pana wojewody, również do prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, o wytypowanie kandydata, który będzie mógł pełnić rolę tego pełnomocnika. Bardzo się cieszę, że udało nam się znaleźć kandydaturę osoby, która z jednej strony bardzo dobrze przygotowanej teoretycznie, ale również posiadającej ogromne doświadczenie zawodowe. To jest pani dr nauk med. Ewa Więckowska - powiedział Niedzielski.

 

ZOBACZ: Rejestracja dla wszystkich zainteresowanych szczepieniem? Dworczyk: będzie szereg zmian

 

Przypomniał, że dr Więckowska specjalizuje się w chorobach płuc, a przez 8 lat kierowała szpitalem na Solcu. - Ma ogromne doświadczenie, zna kadrę, zna przede wszystkim też uwarunkowania tego lokalnego, warszawskiego systemu opieki zdrowotnej - zaznaczył szef MZ.

 

Niedzielski zwrócił też uwagę, że wszyscy musimy zdawać sobie sprawę z tego, że w najbliższych dniach sytuacja nie będzie się poprawiała.

 

- Zawsze odzwierciedlenie hospitalizacji pojawia się kilka dni, czy nawet tydzień po zwiększonej liczbie zachorowań - mówił. 

 

"Nie ma dyskusji o luzowaniu obostrzeń"

 

Niedzielski został zapytany w piątek na konferencji prasowej o to, do jakiego poziomu musi spaść liczba nowych zakażeń koronawirusem, by rząd zrezygnował z ostatnio wprowadzonych obostrzeń i np. otworzył żłobki i przedszkola.

 

- W tej chwili najważniejszym parametrem jest dynamika wzrostu zachorowań. Już nawet nie patrzymy na liczby bezwzględne (...) tylko patrzymy, co dzieje się z dynamiką zachorowań. Ta dynamika cały czas utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, średnio w ciągu tygodnia jest to powyżej 25 proc., co oznacza, że co tydzień mamy przyrost o jedną czwartą przypadków - odpowiedział Niedzielski.

 

ZOBACZ: "Od dawna nie rozumiem tego, co mówi premier". Morawska-Stanecka o obostrzeniach

 

- Dopóki ta dynamika nie spadnie do poziomu zerowego, czyli nie dojdziemy do apogeum, nie ma w ogóle dyskusji o luzowaniu obostrzeń - podkreślił szef resortu zdrowia.

 

Nowy rekord zakażeń

 

Mamy 35 143 nowych przypadków koronawirusa - poinformowało w piątek Ministerstwo Zdrowia. To najwyższy dobowy przyrost zakażeń od początku pandemii. Zmarły 443 osoby.

 

W szpitalach przebywa 27 779 chorych na COVID-19, czyli o 661 osób więcej niż poprzedniej doby. Terapii respiratorowej wymaga 2 730 chorych – podało w piątek Ministerstwo Zdrowia.

dsk/Polsat News/Polsatnews.pl/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie