Nowe ustalenia ws. śmierci 13-latki. Znamy wyniki sekcji zwłok

Polska
Nowe ustalenia ws. śmierci 13-latki. Znamy wyniki sekcji zwłok
Pixaby/AndrzejRembowski
Ciało 13-latki znaleziono w piątek. Dzień wcześniej dziewczyna uciekła z domu dziecka

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Elblągu Sławomir Karmowski poinformował o wstępnych wynikach sekcji zwłok 13-latki, która została znaleziona martwa dzień po tym, jak uciekła z domu dziecka w Pacółtowie. Według biegłych nastolatka zmarła z powodu wychłodzenia organizmu.

Ciało 13-latki znaleziono w piątek w Kurzętniku (woj. warmińsko-mazurskie). Dzień wcześniej dziewczyna uciekła z oddalonego o 6 kilometrów domu dziecka w Pacółtowie. Ciało 13-latki znajdujące się w strumyku odnalazł przypadkowy przechodzień. W sprawie śmierci nastolatki zostało wszczęte śledztwo. 

 

ZOBACZ: Brutalne morderstwo 13-latka z autyzmem. Troje dzieci oskarżonych

 

Znane są już m.in. wyniki sekcji zwłok 13-latki. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że nastolatka zmarła z powodu wychłodzenia organizmu - poinformował we wtorek polsatnews.pl rzecznik Prokuratury Okręgowej w Elblągu Sławomir Karmowski.

 

- Na ciele 13-latki nie ujawniono żadnych obrażeń zadanych jej przed śmiercią, które mogłyby wskazywać na udział osób trzecich -  powiedział rzecznik.

 

Postępowanie w spawie nieumyślnego spowodowania śmierci

 

- Biegli wykluczyli również, że dziewczyna utonęła oraz że przed śmiercią została wykorzystana seksualnie  - dodał. 

 

ZOBACZ: Warszawa: tajemnicze zabójstwo kobiety na Pradze-Południe. Przed śmiercią mogła być na randce

 

- Z związku z ustaleniem przyczyny zgonu 13-latki, pobrano od niej materiał do badań toksykologicznych - wyjaśnił. Śledczy chcą sprawdzić, czy nastolatka nie była pod wpływem alkoholu lub środków odurzających.

 

W poniedziałek prokuratura rejonowa w Nowym Mieście Lubawskim wszczęła postępowanie w spawie nieumyślnego spowodowania śmierci nastolatki. - W ramach tego postępowania badany jest wątek dotyczący tego, w jaki sposób wychowanka domu dziecka opuściła placówkę i czy w związku z tym mogło dojść do nieprawidłowości ze strony personelu - poinformował Sławomir Karmowski.

dk/ polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie