Ścigani, którzy zapadli się pod ziemię - "Raport" o najbardziej poszukiwanych Polakach

Polska
Ścigani, którzy zapadli się pod ziemię - "Raport" o najbardziej poszukiwanych Polakach
Polsat News
"Raport" w Polsat News o godz. 21:00

27 polskich nazwisk na liście Interpolu - to najbardziej poszukiwani i niebezpieczni przestępcy na świecie. Jacek Smaruj odnalazł ich rodziny. Po raz pierwszy zgodziły się porozmawiać z mediami o zbrodniach, które ich bliscy mają na sumieniu. Materiał "Raportu".

Dziennikarz "Raportu" dotarł do rodzin najbardziej poszukiwanych polskich przestępców. Rozmawiał ze świadkami wydarzeń, które do dziś budzą przerażenie.


Interpol, czyli międzynarodowa policja, która zrzesza niemal 200 krajów. To oni szukają najgroźniejszych przestępców świata.


Na tej liście są też Polacy. Dokładnie 27 osób - gangsterzy, złodzieje i mordercy.


Grzegorz Włodarczyk, 36 lat, poszukiwany za zabójstwo. Wzrost około 180cm, oczy ciemne, cechy charakterystyczne - tatuaż na udzie.


Ten człowiek zdaniem śledczych zabił swoją żonę - zadał jej 17 ran kłutych w klatkę piersiową, tułów, szyję i głowę.

 

ZOBACZ: Powiedziała, że do niego nie wróci. Zadał jej dwa ciosy nożem

 

Ciało 38-letniej Katarzyny w domu znalazła jej rodzina. Do dziś stoi tu samochód napastnika. Grzegorz Włodarczyk rozpłynął się w powietrzu.


- Normalny typ, "cześć, cześć", piwko wypił, z nią sobie do sklepiku chodził normalnie na zakupy. Rozmawiali i wszystko. Z dnia na dzień coś jakby wstąpiło w niego - opowiada znajomy mężczyzny.


Kilka kilometrów od domu, w którym rozegrał się dramat, Jacek Smaruj odnalazł jego matkę. Kobieta pierwszy raz zgodziła się na rozmowę.


- Pani próbowała sobie wytłumaczyć dlaczego tak się stało? - pyta dziennikarz. - Nie. Ja do dziś nie mogę sobie wytłumaczyć tego. Ja nie mogę tego w żaden sposób zrozumieć, dlatego, że oni byli zgodnym małżeństwem - odpowiada kobieta.

 

Dziecko zamknięte w szafie


- Nie wiem, czy on kiedykolwiek uderzył kogokolwiek. Gdzieś tam nawet jak był chłopakiem młodym, jeszcze kawalerem, jakieś nie wiem dyskoteki. Nie mam pojęcia dlaczego tak się stało. To, co nasuwa się nam, co jedynie by to tłumaczyło, to nie wiem, jakaś choroba. Nie mogę tego zrozumieć, nigdy się z tym nie pogodzę i tyle - dodaje.


Tuż po zbrodni Trawniki na Lubelszczyźnie przeszukiwało kilkudziesięciu policjantów. Nikt się wówczas nie spodziewał, że ta historia ma swój dalszy tragiczny ciąg.


- Nie chciałabym rozwijać tego tematu, ale tak. Niestety małoletnia córka była świadkiem tych zdarzeń - mówi Agnieszka Kępka, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie.


Czteroletnia córka została odnaleziona przez rodzinę. Była zawinięta w koc i zamknięta w szafie.

 

ZOBACZ: Zabił partnerkę, później spalił jej ciało i ukrył je. 32-latek aresztowany


- Ona wie, że mama umarła. Natomiast na początku zdarzało się gdzieś tam, że wyglądała przez okno - "może mój tatuś idzie", albo jak samolot leciał "może mój tatuś gdzieś tam leci" - opowiada babcia dziewczynki.


Grzegorzowi Włodarczykowi grozi nawet dożywocie. Od ponad roku jest nieuchwytny.

 

- Na ten moment niestety nie mamy takich informacji - odpowiada prokurator, pytana, gdzie jest Włodarczyk.


- A pani jako matka co czuje? Gdzie jest pani syn? - pyta Jacek Smaruj. - Wie pan co, ja już zgłupiałam po prostu. Jako matka, to mam mimo wszystko gdzieś ten może jeden procent nadziei, że może gdzieś jest, natomiast... - odpowiada kobieta. - Chce pani powiedzieć, że ma pani takie myśli, że on nie żyje? - dopytuje dziennikarz. - Tak, tak. Niestety tak - mówi matka Włodarczyka.

 

WIDEO: zobacz materiał Jacka Smaruja

  


- Były podejrzenia, że może dojść do samobójstwa podejrzanego. To się nam nie potwierdziło, natomiast dostaliśmy informacje, że prawdopodobnie mężczyzna wyjechał za granicę kraju. Dlatego też wobec niego został wydany Europejski Nakaz Aresztowania - mówi prokurator Kępka.


Na polskiej liście Interpolu widnieje w sumie 27 nazwisk. Za każdym z nich kryje się morderstwo, grupa przestępcza, napady lub kradzieże. Patrząc na tę listę warto zapamiętać jedno nazwisko - to rekordzista, którego policja szuka 20 lat.

 

ZOBACZ: Zabiła ciężarną i wycięła z jej brzucha dziecko. Czeka ją śmiertelny zastrzyk


Marian Ozga, 80 lat, poszukiwany za zabójstwo. Wzrost średni. Kolor oczu nieznany. Cechy charakterystyczne brak.


- Policjanci, którzy zajmują się tą sprawą od kilkunastu lat mówią że to kwestia honoru żeby go odnaleźć czy to żywego, czy to znaleźć potwierdzenie, że osoba nieżyjąca to właśnie nasz poszukiwany Marian Ozga - mówi Marta Tabasz-Rygiel z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.


W tym domu na Podkarpaciu 20 lat temu rozegrała się rodzinna tragedia. Marian Ozga pokłócił się ze swoją siostrą Janiną. Poszło o spadek.

 

"Nie było włosów, krwi, niczego"


Dziennikarz "Raportu" dotarł do córki Janiny, która była wtedy w domu. Wszystko widziała.


- Jak weszłam, mama leżała na podłodze. Otumaniona. A on stał przy niej i ją bił. Więc ja go odepchnęłam i powiedziałam "zostaw mamę, co chcesz?" i w tym momencie wziął zapalniczkę i ją zapalił. W momencie stanął ogień na całej kuchni - opowiada Anna Moskal.


Marian Ozga wsiadł na rower i odjechał. Kobieta w tym czasie z płonącego domu chciała wynieść pieniądze. Niemal spaliła się żywcem.


- Jeden, jedyny węgielek. Nie było włosów, nie było niczego, nie było krwi. Położyli ją na brzuchu w karetce, bośmy jedną karetką jechali. Ja siedziałam, chociaż nie byłam w stanie się oprzeć, bo miałam całe plecy poparzone. Mam cały czas przed oczami ten obraz, nigdy go nie zapomnę. Nie życzyłabym nigdy nikomu takiego widoku i żeby ktoś był w takim stanie jak moja mama. Całe gardło, płuca w środku były popalone, nie była w stanie powiedzieć słowa - wspomina.

 

ZOBACZ: Ojciec zabił troje dzieci i popełnił samobójstwo. Tragedia w Szwajcarii

 

Następnego dnia kobieta zmarła w szpitalu. Od tego czasu minęło 20 lat. Laboratorium kryminalistyczne przygotowało portret - jak dziś najprawdopodobniej wygląda poszukiwany.


- Zakładamy oczywiście, że Marian Ozga żyje. Miałby dziś 80 lat, ale też bierzemy pod uwagę inne wersje, że ukrywa się pod cudzą tożsamością. Przeszukujemy systematycznie bazę danych osób i zwłok o nieustalonej tożsamości i liczymy na to , że być może kiedyś profil genetyczny takiej osoby wykaże podobieństwo właśnie do profilu naszego poszukiwanego - mówi Marta Tabasz-Rygiel.


Na kilka godzin przed podpaleniem domu Marian Ozga - do tej pory spokojny, zamknięty w sobie człowiek - szukał kobiety, która mieszkała tuż obok niego.


- Jakieś tajemnice chciał mi przekazać, bo tu podchodził pod płot. Widocznie, żeby może mieć się na baczności czy co? Żebyśmy my się nie spalili, tak sobie to wyobrażamy - mówi kobieta.

 

Jak się szuka najgroźniejszych przestępców?


Jacek Smaruj rozmawiał z krajowym koordynatorem poszukiwań celowych - to ta osoba ściśle współpracuje z policją Europy i Świata.


- Rozmawiałam z przestępcami, których osobiście zatrzymywałam czy uczestniczyłam w zatrzymaniu i niektórzy z nich wyrażali opinię , że bardzo dziękują za to zatrzymanie, że teraz mogą odetchnąć z ulgą, ponieważ to życie które wiedli przez ostatni czas nie było życiem - opowiada policjantka operacyjna.


Nie ma jednej metody jak zatrzymać poszukiwanego. Warto jednak zapytać, jak szuka się najgroźniejszych przestępców?

 

ZOBACZ: Poszukiwany czerwoną notą Interpolu zatrzymany na polskiej granicy


- Jest to pytanie, na które nie do końca mogę udzielić informacji, bo generalnie każda sprawa jest inna i wymaga innej specyfiki działania. Podejmowane czynności w pierwszym momencie polegają na zebraniu maksymalnie największej ilości informacji, aby partnerzy zagraniczni zyskali również maksymalną liczbę informacji, które pozwolą im na bardzo szybkie zatrzymanie osoby - tłumaczy.


Interpol działa bez przerwy. W kilka chwil możliwe jest przekazanie informacji o przestępcach. Na taką informację czeka między innymi wspomniana matka jednego z poszukiwanych.


- Jego półtora roku nie ma. Ziemia się rozstąpiła. Ja cały czas pytam, gdzie był ten Bóg. Jeżeli jest, to gdzie on był w tym momencie – pyta kobieta.

hlk/prz/ Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie