"Jutro pana pogonią z roboty". Poseł Lewicy do wiceministra

Polska
"Jutro pana pogonią z roboty". Poseł Lewicy do wiceministra
Zdjęcie ilustracyjne/ fot. Pixabay
W Polsat News posłowie dyskutowali o unijnym budżecie

Burzliwa dyskusja Tomasza Treli z Lewicy i Janusza Kowalskiego z Solidarnej Polski o unijnym budżecie w programie "Debata Dnia". Politycy spierali się o ustalenia lipcowego szczytu. Podczas dyskusji Trela powiedział, że obawia się o polityczną przyszłość Janusza Kowalskiego.

- Jak pan tak może publicznie, w bardzo cytowanym programie, obrażać swojego premiera? Gdybym był na miejscu premiera, to jutro bym pana wyrzucił z roboty. Jak pan tak może publicznie mówić, że pana szef jest politycznym nieudacznikiem, pojechał do Brukseli, przyjechał i we wszystkim go oszukali - pytał Janusza Kowalskiego Tomasz Trela.

 

ZOBACZ: "Spokojnie te pieniądze otrzymamy", "interes PiS to nie interes Polski". Politycy o unijnym budżecie

 

- Dzisiaj pan mówi, że my z Unii Europejskiej nie mamy żadnych korzyści, premier pojechał nic nie wynegocjował, wszystko co ustalił jest palcem na wodzie pisane, nie ma żadnych dokumentów. Panie ministrze, ja się boję o pana boję i o pana przyszłość polityczną, bo jutro pana pogonią z roboty. Panu Zbyszkowi będzie jutro naprawdę bardzo przykro - mówił poseł Lewicy.

 

WIDEO: zobacz fragment dyskusji polityków w programie "Debata Dnia"

  

 

- Proszę liczyć się ze słowami, pan minister Zbigniew Ziobro, a nie żaden pan Zbyszek, proszę o szacunek dla pana ministra. W lipcu wynegocjowano budżet. Co się zmieniło od lipca do dzisiaj? Zmieniło się to, że Niemcy chcą nas oszukać - odpowiedział wiceminister aktywów państwowych.

 

Jak dodał, "wprowadzili mechanizm, który warunkuje wydawanie tych pieniędzy, które wynegocjował premier". - Przeciwko temu protestujemy. Nie przeciwko konstrukcji, tylko przeciwko temu, że zmieniane są warunki - tłumaczył.

 

 

prz/ Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie