Centymetry od śmierci. Seria groźnych sytuacji na przejazdach kolejowych

Polska
Centymetry od śmierci. Seria groźnych sytuacji na przejazdach kolejowych
Polsat News
Kamera zostawiona przy torach zarejestrowała jak rozpędzony samochód przejeżdża z dużą prędkością tuż przed pociągiem

Kamera zostawiona przy torach na przejeździe kolejowym w Lubuskiem zarejestrowała jak rozpędzony samochód przejeżdża z dużą prędkością tuż przed pociągiem. Sekunda później i kierowca uderzyłby w bok lokomotywy. W Polsce od początku roku na oznaczonych przejazdach doszło do 129 kolizji i wypadków, 23 osoby zostały ciężko ranne, a 34 zginęły.

Miało być piękne filmowe ujęcie pociągu w jesiennej scenerii, a wyszło - ludzkiej głupoty. I niewiele zabrakło do zarejestrowania prawdziwego dramatu. Na zbliżeniu i w zwolnionym tempie widać, że lokomotywę i samochód w chwili, gdy pędząc przecinał jej drogę, dzieliły centymetry. Osoby w aucie o mało co nie przypłaciły życiem zignorowania przez kierowcę wyraźnego znaku stop przed tym przejazdem. 

 

ZOBACZ: Rosyjski śmigłowiec zestrzelony w Armenii

 

- To na naszych kierowców jest zdecydowanie za mało. Oczywiście nie ma na świecie państwa, które by było pozbawione takich przejazdów, ale w Polsce jest ich w Europie na pewno najwięcej. Co półtora kilometra jest tego typu przejazd - wyjaśnia Adrian Furgalski, prezes zespołu doradców gospodarczych TOR. 

 

Nagrania trafiają do policji

 

Na 12 tysięcy przejazdów tylko połowa ma znak stop. Ale także tam, gdzie są szlabany, niektórzy kierowcy zachowują się nieodpowiedzialnie. Polskie Linie Kolejowe pokazują to publikując nagrania. Filmy trafiają nie tylko do internetu.

 

ZOBACZ: Premier Morawiecki: Chcemy mieć 20-kilka milionów szczepionek

 

- Monitoring na przejazdach jest przede wszystkim nadzorem nad urządzeniami. Natomiast jeśli mamy takie nagranie łamania zasad bezpieczeństwa, kierujemy te nagrania do policji, gdyż sądzimy, że wszystkie środki do tego, aby zapewnić bezpieczeństwo na przejazdach są dobre - tłumaczy Mirosław Siemieniec z PLK.


Gdy dochodzi do zderzenia ludzie w samochodzie nie mają najmniejszych szans. A jeśli na torach pojawia się ciężarówka - zagrożeni są też ci w pociągu.

 

Dlatego w zeszłym roku do policji trafiło 1400 różnych nagrań.

 

Wideo: Seria groźnych sytuacji na przejazdach kolejowych - materiał "Wydarzeń"

  

 

- Takie sytuacje są niedopuszczalne, stanowią wykroczenie. Kierowca może zostać ukarany mandatem karnym od 300 do 500 złotych - przestrzega sierż. sztab. Mariusz Kurczyk z Komendy Głównej Policji. 

 

Ponad sto ofiar śmiertelnych

 

W Polsce od początku roku na oznaczonych przejazdach doszło do 129 kolizji i wypadków, 23 osoby zostały ciężko ranne, a 34 osoby zginęły. Na przejściach "dzikich" było 110 wypadków, 19 osób zostało rannych, a zginęło aż 79 osób.

 

ZOBACZ: Prezydent Ukrainy zakażony koronawirusem

 

Koleje na różne sposoby próbują edukować. Modernizują trasy, zakładają szlabany. W ciągu ostatnich pięciu lat na tysiącu przejazdach.

 

Dobra wiadomość jest też taka, że przez dziesięć lat liczba wypadków na nich spadła o 1/3. Zła, że ofiar wciąż jest tyle samo. Wciąż około pięćdziesięciu osób rocznie. 

jo/grz/ polsatnews.pl, Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie