Oko w oko z wężem w Bieszczadach [WIDEO]

Polska
Oko w oko z wężem w Bieszczadach [WIDEO]
Nadleśnictwo Baligród/Kazimierz Nóżka
Zaskrońce są ą całkowicie niegroźne i nieagresywne, wręcz unikają ludzi

Kazimierz Nóżka, najbardziej znany polski leśnik, który od lat przemierza bieszczadzkie lasy, spotkał się oko w oko z zaskrońcem. Wideo, na którym uwiecznił gada, jest wyjątkowe, bo zaskrońce unikają ludzi. Dodać należy, że węże te są całkowicie niegroźne i nieagresywne. Inaczej ma się sprawa z kolczakiem zbrojnym, pająkiem spotkanym w Obornikach (Wielkopolska). Ich jad powoduje poważne zatrucie.

Samica zaskrońca osiąga długość do 1,5 m, o pół metra więcej niż samiec. Żywią się płazami, rybami albo małymi gryzoniami, które połykają bez uprzedniego uśmiercania. Atakują tylko poruszające się zwierzęta.

 

Broni się udając martwego

 

Zaatakowany zaskroniec broni się często udając martwego, wypuszcza przy tym nieprzyjemnie pachnącą ciecz, która dodatkowo ma zniechęcić potencjalnego drapieżnika. Może także wydawać dość głośny syk w celu odstraszenia napastnika.

 

ZOBACZ: Jadąc autostradą walczył z jadowitym wężem. Zatrzymała go policja

 

To najpospolitszy z węży w Polsce, jest objęty ochroną gatunkową częściową. Czasami zaskrońce zapuszczają się niedaleko domów i ich ogródków, chętnie zwalczając szkodniki takie jak myszy lub młode szczury. Są całkowicie niegroźne i nieagresywne, wręcz unikają ludzi.

 

Zaskroniec...

Oko w oko z gadem ;) Kazimierz Nóżka

Opublikowany przez Nadleśnictwo Baligród, Lasy Państwowe Wtorek, 25 sierpnia 2020

 

Groźne samice kolczaka zbrojnego

 

Na inne zwierzę, tym razem groźne, natknął się w Nadleśnictwie Oborniki koło Poznania leśniczy Marcin Kubiak. To kolczak zbrojny, pająk którego jad powoduje zatrucie - trwające nawet do dwóch tygodni. Zawarte w nim hemolizyny wywołują stan zapalny, piekący ból, nudności a nawet zawroty głowy. 

 

Szczególnie samice bywają agresywne broniąc swojego potomstwa. 

 

ZOBACZ: Wróciła ze spaceru. W przedpokoju zobaczyła… ptasznika

 

Kolczak zbrojny rzadko występuje w Polsce, zazwyczaj widywany jest na południu Europy. Jednak z uwagi na suche, upalne lata sprzyjające jego rozwojowi, kolczaki wędrują na północ i częściej można go spotkać w polskich lasach.

 

Tego typka wolałbym nie spotkać na leśniczówce. Ale jeśli już się stało, to chociaż podzielę się fotką z Wami 😁 Kolczak...

Opublikowany przez Nadleśnictwo Oborniki, Lasy Państwowe Wtorek, 18 sierpnia 2020

 

Samce kolczaka zbrojnego osiągają do 12 mm długości ciała, a samice do 15 mm.  Mają żółtawoczerwone szczękoczułki z ciemniejszymi częściami odsiebnymi. U samca szczękoczułki są rozbieżne, gęsto owłosione na krawędzi wewnętrznej oraz wyposażone w jeden duży ząb i kilka mniejszych ząbków na krawędzi tylnej. 

grz/prz/ polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie