"Oddałabym całe życie dla tej rodziny". Kulisy związku Harry'ego i Meghan

Świat
"Oddałabym całe życie dla tej rodziny". Kulisy związku Harry'ego i Meghan
Polsat News
Książęca para mieszka w Los Angeles

Choć do publikacji książki zdradzającej szczegóły odejścia księcia Harry’ego i Meghan Markle pozostało jeszcze kilka tygodni, to jej fragmenty już teraz budzą w Zjednoczonym Królestwie duże zainteresowanie. Pozycja ma zdradzać szczegóły związku księcia i księżnej Sussex.

Nowa biografia książęcej pary ma ujawnić szczegóły ich odejścia z rodziny królewskiej. Książka "Finding Freedom: Harry and Meghan and the Making of a Modern Royal Family" opisuje znajomość pary od pierwszego spotkania, aż do momentu ogłoszenia przez nich zrzeknięcia się królewskich obowiązków.

 

Z opublikowanych fragmentów wynika, że para miała czuć się nieakceptowana przez pozostałych członków rodziny. Związek księcia Harry’ego miał być też przyczyną spięć pomiędzy nim a księciem Williamem.

 

Tajne wiadomości

 

Autorzy książki Omid Scobie i Carolyn Durand powołując się na swoich informatorów, twierdzą, że para komunikowała się w ukryciu, wysyłając sobie wiadomości na portalach społecznościowych z fikcyjnych kont, niezdradzających ich tożsamości.

 

ZOBACZ: Harry i Meghan dystansują się od książki na ich temat

 

Mieli także spotykać się w londyńskich restauracjach. Jak twierdzi jeden ze świadków takiego spotkania, informator autorów, para od początku "pałała do siebie sympatią".

 

"Nie-brytyjska" Meghan

 

Trudna do zaakceptowania miała być dla rodziny królewskiej sama postać Meghan Markle.

 

- Jest w niej coś, czemu nie ufam – miał powiedzieć jeden z królewskich urzędników. W ten sposób miało się też do niej odnosić środowisko pałacu Buckingham, zarówno osoby należące do rodziny królewskiej jak i administracji dworu.

 

ZOBACZ: Książę Harry i księżna Meghan zamykają swoje biuro w Pałacu Buckingham

 

Jeden z członków rodziny Windsorów, miał powiedzieć, że "ona ma duży bagaż". Wedle autorów para ufała w londyńskim pałacu tylko garstce osób.

 

Napięta sytuacja pojawiała się także między braćmi. Książę William miał odnosić się do Meghan z wyższością, jak piszą autorzy, powiedział o niej "ta dziewczyna". Wraz z księżną Katherine, miał dystansować się od brata i jego partnerki. W jednej z rozmów William miał powiedzieć do Harry’ego, że ten jest "zaślepiony pożądaniem".

 

ZOBACZ: Książę Harry po raz ostatni bierze udział w oficjalnych wydarzeniach

 

Rodzinie Windsorów, jak twierdzą autorzy, przeszkadzało też pochodzie Meghan i relacje jej rodziny. Wyrazem tego, zdaniem Scobie i Durand, była nieobecność ojca Meghan na Ślubie.  Samo ogłoszenie decyzji o małżeństwie miało być zaskoczeniem dla reszty rodziny.

 

Powszechna niechęć do Meghan na dworze, jak przypuszczają autorzy, stała się zasadniczą przyczyną odejścia od królewskich obowiązków.

 

Trudna sytuacja królowej

 

Zrzeczenie się królewskich obowiązków miało poważnie dotknąć królową. Jak piszą autorzy, Elżbieta II znalazła się w niezręczniej sytuacji, gdy decydowała o przyjęciu zrzeczenia się obowiązków od wnuka i jednoczesnej jego woli pozostania przy tytułach i prawach. Powstał wówczas problem pogodzenia tych rzeczy.

 

ZOBACZ: Harry i Meghan oficjalnie opuścili brytyjską rodzinę królewską

 

Odejście od obowiązków i de facto "wypisanie się" z rodziny było komentowane na dworze i podzieliło królewską administrację i komentatorów życia dworu. Część wini za to Meghan, a część stosunek monarszej rodziny.

 

- Oddałabym całe życie dla tej rodziny. Byłam gotów zrobić wszystko, co będzie trzeba. Ale oto tu jestem tu, gdzie jestem. To bardzo smutne - miała zwierzać się księżna przyjaciołom. 

 

Milczenie dworu

 

Pałac Buckingham ani rodzina królewska nie odniosła się do tej pory do publikacji. Zdaniem brytyjskich komentatorów może to szkodzić wizerunkowi rodziny Windsorów. Odwrotnie ma być w przypadku księżnej i księcia Sussex. Im ma to pomóc, gdyż dotychczas ujawnione treści "tłumaczą" ich działanie.

 

ZOBACZ: Książę Harry i księżna Meghan - w jaki sposób chcą sami zarabiać?

 

Para jednak nie odniosła się do treści książki. Zdecydowanie odcięła się zaś od medialnych doniesień, że rzekomo współpracowali przy powstawaniu publikacji.

laf/bas/ polsatnews.pl, "The Guardian", CBS

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze