Koronawirus - raport dnia. Niedziela, 26 lipca

Polska
Koronawirus - raport dnia. Niedziela, 26 lipca
PAP/Andrzej Grygiel
Badania przesiewowe na obecność koronawirusa w Przedsiębiorstwie Górniczym Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. Łącznie w kopalniach JSW, PGG, a także w prywatnej kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach z wirusem SARS-CoV-2 walczy 493 górników.

Ministerstwo Zdrowia poinformowało w weekend o 1027 nowych, potwierdzonych przypadkach koronawirusa w Polsce. Zmarło 16 chorych. W sumie liczba zakażonych wzrosła w naszym kraju do 43 tys. 65 osób. Do tej pory z powodu Covid-19 zmarło 1671 zakażonych. Jednocześnie na całym świecie infekcję wirusem SARS-CoV-2 potwierdzono u 16 milionów ludzi, z których zmarło ponad 645 tysięcy.

Nadal nie maleje liczba zakażeń koronawirusem, na całym świecie, w tym w Polsce wciąż rośnie liczba zmarłych. Czytaj Raport Dnia o koronawirusie.

 

Prawie 450 nowych zakażeń koronawirusem

 

W Polsce liczba zakażonych, a liczba nowych przypadków nie zmalała lecz utrzymuje się na stałym poziomie. Tylko w weekend zachorowało ponad tysiąc nowych osób. Resort zdrowia podał, że odpowiadają za to głównie ogniska, w których ujawniono nowe przypadki zakażenia. Ministerstwo zdrowia podało, że takie ogniska są w kopalniach Bielszowice, Chwałowice i Silesia na Śląsku, oraz w Małopolsce: w zakładach produkcyjnych i mięsnych oraz w domu opieki i w placówce handlowej.

  • W niedzielę resort zdrowia podał, że zachorowały 443 nowe osoby,
  • zmarło kolejnych 7 osób,
  • najwięcej nowych przypadków odnotowano na Śląsku (133), Małopolsce (109) i Mazowszu (54),
  • liczba zakażonych w Polsce wzrosła do 43 tys. 65 osób,
  • liczba zmarłych na koronawirusa to 1671,
  • od początku pandemii wyzdrowiało 32 tys. 753 zakażonych,
  • od rozpoczęcia epidemii przebadano 2 mln 115 tys. 461 próbek od 1 mln 834 tys. 827 osób,
  • w ciągu doby wykonano 20,3 tys. testów na obecność wirusa SARS-CoV-2.

ZOBACZ: Prawie 450 nowych zakażeń koronawirusem. Zmarły kolejne osoby

 

16 milionów ludzi zachorowało na całym świecie

 

Liczba potwierdzonych zakażeń koronawirusem na świecie przekroczyła w niedzielę 16 mln - wynika z zestawienia agencji AFP opartego na oficjalnych danych. Ostatni milion nowych przypadków zarejestrowano w ciągu 4 dni.

  • W czasie pandemii koronawirusa zmarło na świecie co najmniej 645 tys. 715 zakażonych,
  • dla porównania - w ciągu całego roku na grypę umiera na świecie 310-650 tys. osób,
  • w czasie pandemii zmarło dotąd co najmniej 645 tys. 715 zakażonych,
  • w ciągu czterech dni odnotowano 1 mln nowych zakażeń,
  • najwięcej infekcji potwierdzono w USA (4,3 mln), Brazylii (2,4 mln) i Indiach (1,4 mln),
  • najwięcej ludzi zmarło w USA (149 tys.), Brazylii (86 tys.) i Wielkiej Brytanii (45 tys.).

ZOBACZ: Milion zakażonych w ciągu 4 dni. Pandemia drastycznie przyspiesza

 

Hiszpania boi się upadku branży turystycznej

 

Hiszpania została w nocy z sobotę na niedzielę wyłączona z brytyjskiej listy krajów bezpiecznych, wobec czego każdy podróżny przybywający jest zobowiązany odbyć 14-dniową kwarantannę. Decyzja spowodowana wzrostem liczby zakażeń koronawirusem w ostatnich dniach jest ciosem dla hiszpańskiej turystyki z uwagi na dużą liczbę brytyjskich turystów.

  • Decyzja brytyjskich władz została ogłoszona nagle, z zaledwie trzygodzinnym wyprzedzeniem
  • wśród dotkniętych zmianą jest m.in. minister transportu, który wyjechał na urlop do Hiszpanii kilkanaście godzin przed tym, jak jego resort wprowadził nowe obostrzenia
  • hiszpański rząd zapewnia, że Hiszpania jest "bezpieczna dla Hiszpanów i bezpieczna dla turystów", a władze czynią "ogromne wysiłki", aby kontrolować drugą falę pandemii
  • władze hiszpańskich regionów spodziewają się, że w wyniku decyzji brytyjskiego rządu nasili się kryzys branży hotelarskiej
  • w związku z epidemią liczba rezerwacji w hiszpańskich hotelach już w czerwcu była niższa o ponad 95 proc. niż w czerwcu 2019

ZOBACZ: W. Brytania wprowadza kwarantannę. Hiszpania boi się upadku branży turystycznej

 

Kopalnia Bielszowice kolejnym ogniskiem

 

Kopalnia Bielszowice w Rudzie Śląskiej jest kolejnym ogniskiem epidemii koronawirusa w górnictwie – potwierdziły badania przesiewowe części załogi.

  • Minionej doby wśród załogi kopalni przybyło 125 przypadków zakażenia,
  • w poniedziałek rozpoczną się badania pozostałej grupy 1,4 tys. pracowników,
  • w piątek pobrano wymazy do badań od 500 pracowników zakładu,
  • w niedzielę liczba zakażeń wzrosła do 241, wobec 116 w sobotę,
  • badania pracowników ruchu Bielszowice potrwają od poniedziałku do środy,
  • łącznie od początku epidemii do niedzieli w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej koronawirusem zaraziło się 2285 pracowników,
  • 1900 tych pracowników wyzdrowiało (83,2 proc.),
  • choruje 385 osób, a 522 są w kwarantannie.

ZOBACZ: Kopalnia Bielszowice kolejnym ogniskiem koronawirusa

 

Wybory w USA w cieniu koronawirusa. Biden faworytem

 

Na sto dni przed amerykańskimi wyborami prezydenckimi faworytem sondaży jest Demokrata Joe Biden. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump nie wierzy, aby były one miarodajne i przypomina, że w 2016 roku odniósł zwycięstwo wbrew badaniom opinii publicznej i ich wskazaniom. SYtuacje utrudnia jednak pandemia koronawirusa, która nie ustępuje. To w USA zachorowało najwięcej ludzi (4,3 mln) i najwięcej zmarło (149 tys.).

  • Z badań ośrodka Pew Research wynika że , za "duże zagrożenie" dla zdrowia publicznego uważa koronawirusa 85 proc. Demokratów i 46 proc. Republikanów,
  • epidemia wymusiła w tym roku nie tylko zmianę formuły kampanii, ale i systemu głosowania,
  • ponad trzy czwarte Amerykanów będzie miało możliwość oddania głosu wcześniej niż przed 3 listopada w sposób korespondencyjny,
  • Trump i Republikanie od miesięcy protestują przeciwko poszerzaniu możliwości oddawania głosu w sposób korespondencyjny,
  • zdaniem prezydenta USA i jego partii doprowadzi to do oszustw wyborczych,
  • według ekspertów są małe szanse na to, że sytuacja epidemiologiczna w USA do 3 listopada zasadniczo poprawi się.

ZOBACZ: Wybory w USA. Joe Biden faworytem sondaży

 

Grzesiowski o związku kampanii i wyborów z falą zachorowań

 

Paweł Grzesiowski, epidemiolog z Instytutu Profilaktyki Zakażeń, uważa, że ci którzy dziś chorują na koronawirusa zarazili się dwa, trzy tygodnie temu od osób, które mogły zakazić się podczas spotkań przedwyborczych i w czasie wyborów prezydenckich. Jego zdaniem zbyt wiele przypadków w regionach, gdzie nie ma kopalń i brak jest dużych ognisk COVID-19, bierze się "znikąd". Związek zakażeń z procesem wyborczym powinien być - według niego - poważnie brany pod uwagę.

 

ZOBACZ: Grzesiowski: ci, którzy dziś chorują, zarazili się od osób zarażonych w czasie kampanii

 

Wideo Dnia - Paweł Grzesiowski sądzi, że fala zakażeń może mieć związek z kampania wyborczą i wyborami

  

hlk/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze