Prezydent Duda dla PN o elektrowni atomowej: kontrakt szacowany jest na około 30 mld dolarów

Polska
Prezydent Duda dla PN o elektrowni atomowej: kontrakt szacowany jest na około 30 mld dolarów
Polsat News
Duda dla PN o budowie elektrowni atomowej: kontrakt szacowany jest na około 30 mld dolarów

- Rozmowy o budowie elektrowni atomowej w Polsce trwają od bardzo dawna. Jest przygotowana umowa, pozwalająca na rozpoczęcie prac przygotowawczych, projektowych i oczywiście przeznaczenie pierwszych pieniędzy. Potrzeba 16 mln dolarów, żeby rozpocząć prace - powiedział Polsat News prezydent Andrzej Duda po spotkaniu z Donaldem Trumpem. Dodał, że budowa elektrowni to koszt 30 mld dolarów.

Prezydent Andrzej Duda spotkał się w środę w Waszyngtonie z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem.

 

- Będziemy zmniejszać liczbę żołnierzy w Niemczech, prawdopodobnie przenieślibyśmy część z nich do innych krajów Europy, w tym do Polski - poinformował Donald Trump po spotkaniu z polskim prezydentem.

 

"Nie padły żadne liczby"

 

Andrzej Duda przyznał w rozmowie z korespondentką Polsat News w USA Magdą Sakowską, że zwrócił się z prośbą do amerykańskiego przywódcy, żeby nie wycofywał sił z Europy.

 

- Powiedziałem prezydentowi Trumpowi, że rozmawiałem z sekretarzem generalnym NATO i że zależy mi na tym, żeby nie zabierał tych oddziałów z Europy i że gdyby mógł rozważyć ich relokację, to my jesteśmy gotowi takie oddziały na naszym terytorium przyjąć - powiedział Andrzej Duda.

 

ZOBACZ: Efekt spotkania Duda-Trump. Znamy treść wspólnej deklaracji przywódców

 

Zapytany ilu tych żołnierzy trafi do Polski odparł, iż podczas spotkana nie padły żadne liczby. - To kwestia przyszłych decyzji. - dodał Andrzej Duda. 

 

Dopytywany, ile Polska zapłaci za dodatkową obecność wojsk US Army przekazał, iż podczas spotkania "nie poruszano tego tematu".

- W momencie gdy pojawi się taka kwestia, to wtedy to będzie to negocjowane i rozważane - uzupełnił.

 

Wideo: Prezydent Duda w Polsat News o koszcie budowy elektrowni atomowej

  

Prezydent przypomniał, że rozmowy o zwiększeniu amerykańskiego kontyngentu w Polsce nie wpłyną na wcześniejsze umowy miedzy Polską a USA.

 

- Ponad tysiąc żołnierzy o których rozmawialiśmy rok temu, to jest w tej chwili realizowane, natomiast oprócz tego jest jeszcze ta druga kwestia, ale to jest kwestia przyszłości i decyzji, które będą w przyszłości podejmowane co do liczby - wyjaśnił.

 

"Inne kraje są również zainteresowane"

 

Przypomniał, że nie tylko Polska jest zainteresowana zwiększeniem obecności amerykańskich żołnierzy na swoim terytorium. 

 

- To jest kwestia do negocjacji. Inne kraje są również zainteresowane tym, żeby do nich przyjechali amerykańscy żołnierze i pewnie władze USA będą tę kwestię rozważały - stwierdził prezydent. 

 

Przypomniał, że deklaracja ze strony USA (o wycofaniu żołnierzy z Niemiec - red.), padła kilka dni temu. - Cieszę się, że jestem pierwszym prezydentem, który może na ten temat z Donaldem Trumpem porozmawiać - powiedział Andrzej Duda.

 

ZOBACZ: Trump stoi obok siedzącego prezydenta Polski. Odwrotna sytuacja wzbudziła kiedyś kontrowersje

 

Prezydent nie chciał skomentować relacji na linii Stany Zjednoczone - Niemcy. - Mnie interesuje to jakie Polska ma relacje z USA, jakie polska ma z relacje z Niemcami. A te relacje są obecnie dobre. Nie wiem jakie motywacje kierują prezydentem Trumpem, natomiast każdy decyduje o swoich żołnierzach. Nie będę dyktował prezydentowi Trumpowi, gdzie ma mieć swoich żołnierzy, a gdzie nie - powiedział. 

 

"Rozmowy na temat elektrowni trwają od dawna"

 

Prezydent Andrzej Duda został również zapytany o budowę elektrowni atomowej w Polsce. - Rozmowy na ten temat trwają już od bardzo dawna. Jest już przygotowana umowa, dzięki której będzie możliwe rozpoczęcie prac przygotowawczych, projektowych i oczywiście przeznaczenie pierwszych pieniędzy - potrzeba 16 mln dolarów, żeby rozpocząć te prace. To są ogromne kwoty, cały kontrakt szacowany jest dzisiaj na około 30 mld dolarów. Byłaby to wspólna inwestycja polsko-amerykańska - podkreślił.

 

ZOBACZ: "Wkrótce czeka nas piękna niespodzianka". Trump o szczepionce na koronawirusa

 

Pytany gdzie ta elektrownia miałaby stanąć, odpowiedział, że nie może tego powiedzieć, "dlatego, że to w ogóle nie jest jeszcze ustalone".

 

Do kwestii budowy elektrowni jądrowej w Polsce odniósł się również  pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski. 

 

- To jest kwestia zbudowania 6 do 9 gigawatów mocy elektrowni jądrowych, które pozwolą nam przetransformować miks energetyczny w Polsce. Musimy mieć stabilnie pracujące źródła energii, które jednocześnie pozwolą nam rozwijać odnawialne źródła energii, czyli przede wszystkim wiatr i fotowoltaikę - wyjaśnił w rozmowie z RMF FM Naimski.

 

Dodał, że to jest program budowy kilku reaktorów przez 20 lat. - Pierwszy z nich ma być oddany w 2033 roku. Szukamy partnera, który się zaangażuje finansowo, który z nami będzie budował, a także pozostanie z nami podczas długiego okresu eksploatacji - powiedział. Zaznaczył, że takich partnerów jest na świecie niewielu. Ocenił, że partner amerykański jest tutaj bardzo dobrym wyborem.

 

Temat koronawirusa

 

Na koniec prezydent został zapytany o temat koronawirusa i ewentualnej szczepionki. - My na temat leku na koronawirusa i ewentualnej szczepionki rozmawialiśmy już dwa miesiące temu - stwierdził.

 

Przekazał, że polscy naukowcy są zaangażowani w prace nad szczepionką. - My generalnie współpracujemy z naukowcami amerykańskimi. Teraz poprosiłem o intensyfikacje tych działań - powiedział.

 

- Donald Trump zasygnalizował, że prace nad szczepionką w USA zaawansowane i chciałbym żeby nasi naukowcy w jak największym stopniu brali w nich udział - dodał prezydent Duda.

 

Prezydent będzie w piątek wieczorem gościem programu "Gość Wydarzeń" w Polsacie i Polsat News. Początek o godz. 19:20. 

dk/ml/ Polsat News, polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie