"Zakończcie ból". Brat George'a Floyda do polityków

Świat
"Zakończcie ból". Brat George'a Floyda do polityków
PAP/EPA/Greg Nash / POOL
Brat George'a Floyda apelował do parlamentarzystów o zmiany

- Zakończcie ból, zakończcie nasze zmęczenie - apelował w środę na posiedzeniu komisji sprawiedliwości Izby Reprezentantów Philonise Floyd, brat zabitego przez policję George'a. Wzywał parlamentarzystów, by wysłuchali apeli o zmianę.

W emocjonalnym wystąpieniu Philonise Floyd stwierdził, że nie chce, by jego brat stał się "kolejną twarzą z koszulki" czy "następną osobą z listy, która nie przestanie rosnąć".

 

- Jestem zmęczony bólem. Jestem tu, by poprosić o zakończenie bólu. O zakończenie naszego zmęczenia - wezwał. Poprosił parlamentarzystów o wysłuchanie apeli o zmianę.

 

ZOBACZ: Pogrzeb George'a Floyda. Wśród żałobników także politycy i celebryci

 

Młodszy brat zmarłego przypominał też, że na filmie Floyd zwracał się do policjantów z szacunkiem. - On miał łagodny charakter. Nie odpowiadał agresją. Słuchał wszystkich funkcjonariuszy - zauważył.

 

"Wysłuchajcie mojego apelu"

 

- George wzywał pomocy i zostało to zignorowane. Proszę, wysłuchajcie mojego apelu, apelu naszej rodziny i apeli z ulic na całym świecie - wezwał.

 

Podobną prośbę wystosował prawnik rodziny zmarłego Benjamin Crump. Wyraził opinię, że w USA "panują dwa systemy sprawiedliwości - jeden dla białych Amerykanów, a drugi dla czarnoskórych Amerykanów". - Macie władzę, by uczynić z tego momentu przełomową chwilę - zwrócił się do parlamentarzystów.

 

ZOBACZ: Protesty po śmierci Floyda. Pomnik handlarza niewolnikami runął do rzeki

 

W Kongresie USA panuje ponadpartyjna zgoda co do konieczności reformy policji. Jednak nie wynegocjowano jeszcze szczegółów tego, jak będzie ona wyglądać. Po zabójstwie Floyda i ogólnonarodowych protestach zmiany w policji wprowadzają lub zapowiadają również władze stanowe i lokalne, zarówno ze strony Republikanów, jak i Demokratów.

 

Początek zamieszek

 

Brutalne zabójstwo 46-letniego Floyda przez policjanta w Minneapolis pod koniec maja stało się zarzewiem protestów, które rozgorzały w kilkudziesięciu amerykańskich miastach. Dla wielu Amerykanów zabicie Floyda to przykład systemowego przyzwolenia na przesadną agresję policji, szczególnie wobec osób czarnoskórych. W trakcie demonstracji niekiedy dochodziło do starć z funkcjonariuszami i zamieszek.

 

ZOBACZ: Banksy nowym dziełem komentuje śmierć George'a Floyda

 

We wtorek w Houston zakończył się pogrzeb Floyda. Gdy po uroczystości w kościele trumnę Floyda w kondukcie ponad stu pojazdów przewożono na cmentarz w dzielnicy Pearland, wzdłuż drogi mieszkańcy Houston i przyjezdni pozdrawiali najbliższych zmarłego gestem zaciśniętej pięści i dodawali im otuchy, wykrzykując jego imię i nazwisko.

ac/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze