Policjanci przyszli do księdza, ale to on ich przepytywał. Rzecznik komentuje nagranie

Polska
Policjanci przyszli do księdza, ale to on ich przepytywał. Rzecznik  komentuje nagranie
"Skandaliści". Rzecznik policji o interwencji wobec księdza

W internecie krąży film, na którym dwóch policjantów nie radzi sobie z księdzem, do którego przyjechali na interwencję. Duchowny przepytuje ich, każe zwracać się do siebie w odpowiedni sposób, a nawet ściągnąć maseczki. - To nie powinno mieć miejsca. Policjant niezależnie od tego, czy jest nagrywany powinien wykonywać swoje obowiązki - przyznał w "Skandalistach" rzecznik Komendy Głównej Policji.

Tematem "Skandalistów" były kontrowersyjne interwencje policji. Jedna z nich dotyczyła księdza Michała Woźnickiego, który od 2016 roku ma zakaz prowadzenia mszy. 

 

 

Komentując nagranie rzecznik Komedy Głównej Policji Mariusz Ciarka Ciarka powiedział, że interwencje zgłosili inni księża, dzwoniąc, że łamie zakaz w dodatku w czasie pandemii. Z jego słów wynika, że dzwonili nie po raz pierwszy. 

 

ZOBACZ: Stany Zjednoczone w ogniu. Protesty przerodziły się w grabieże i podpalenia

 

Prowadząca program Agnieszka Gozdyra zwróciła uwagę, że młodzi policjanci sprawiali wrażenie wycofanych i wyglądało na to, że to ksiądz ich przesłuchiwał.

 

- Rzecznik Praw Obywatelskich mówi często o tzw. efekcie mrożącym. Te różnego rodzaju nagrania z interwencji później opisane w mediach powodują taki efekt wśród policjantów. Muszę przyznać, że to nie powinno mieć miejsca. Policjant niezależnie od tego, czy jest nagrywany czy nie powinien wykonywać swoje obowiązki - powiedział Ciarka.

 

"Odwróciły się role"

 

Dodał, że "wielu z nas odwróciły się role. To policjant, strażnik miejski, funkcjonariusze określonych służb mają prawo legitymować, zatrzymywać, dokonywać kontroli osobistej. A coraz częściej widzimy, że chcą przesłuchiwać i legitymować policjantów ludzie, co do których podejmowana jest interwencja".

 

- Oni byli nieco przestraszeni, a nie wycofani. Jeżeli policjant przychodzi w celu dokonania określonych czynności, z mocy prawa, to powinien zdawać sobie sprawę z tego, że to on decyduje jaka powinna być treść rozmowy. Jeżeli ksiądz widzi, że oni są mili, usłużni do granic mojego uśmiechu, to wyglądają jak pochyłe drzewo, na które wszyscy skaczą - ocenił inny z gości programu były policjant Jerzy Dziewulski. 

 

Wideo: Rzecznik policji o interwencji wobec księdza

Ciarka zwrócił uwagę, że "gdyby policjanci chcieli egzekwować przepisy bardziej stanowczo i doszłoby do szarpaniny z księdzem, to dziś misiałby się z tego tłumaczył". - To już kolejny filmik z tym księdzem - dodał. 

 

ZOBACZ: Pielgrzymka na Jasną Górę rozwiązana. Wierni wracają do Łowicza

 

Więcej odcinków "Skandalistów" dostępnych jest tutaj.

 

ml/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze