Wojciech Mann odchodzi z Radiowej Trójki. Po 55 latach

Kultura
Wojciech Mann odchodzi z Radiowej Trójki. Po 55 latach
Facebook/ Anna Gacek
Wojciech Mann odszedł z Trójki

- Postanowiłem, że to ja podejmę tę decyzję, a nie ktoś za mnie - powiedział dziennikarz "Gazecie Wyborczej". Anna Gacek, za którą wstawił się Mann, krytykując tym samym decyzję prezes Polskiego Radia, podziękowała mu we wpisie na Facebooku.

"Twoja decyzja, zrozumiała, łamie teraz tysiące serc. Czy będzie jakimś pocieszeniem, jeśli teraz wyznam Ci, że w sumie to ja nawet lubię Pink Floyd? Dziękuję, Twoja Anna Kropka Gacek" - tak o odejściu swojego radiowego kolegi napisała dziennikarka.

 

 

Wojciech Mann z Polskim Radiem związany był przez 55 lat. Mann prawdopodobnie nie zasiądzie już w piątek przed mikrofonem, by poprowadzić audycję  "Zapraszamy do Trójki".

 

ZOBACZ: Jacek Kurski odwołany ze stanowiska prezesa TVP. Wiemy, kto go zastąpi

 

- Wygląda na to, że nie pożegna się ze słuchaczami na antenie - powiedział portalowi wirtualnemedia.pl Marcin Mann, syn dziennikarza.

 

Wsparcie dla koleżanki

 

Anna Gacek pracująca w Polskim Radiu od 19 lat w poniedziałek poinformowała, że została zwolniona z pracy ze skutkiem natychmiastowym. Dziennikarka od 10 lat prowadziła wraz z Wojciechem Mannem audycję "W Tonacji Trójki".

 

We wtorek dziennikarka zamieściła nagranie z Mannem mediach społecznościowych.

 

- Przez ponad 10 lat mieliśmy zaszczyt i przyjemność spotykać się z państwem we wtorki w audycji "W Tonacji Trójki" - zaczęła Gacek.

 

ZOBACZ: Premier: odwołujemy wszystkie imprezy masowe

 

- Aż do niedawna, ponieważ ktoś, kto ma co prawdę władzę, ale nie ma wyczucia i nie rozumie radia, zakazał Ani występów na antenie Programu Trzeciego - kontynuował Mann.

 

Następnie dziennikarz ogłosił, że nie ma zamiaru prowadzić audycji. - Postanowiliśmy poczekać, aż ktoś położy kres destrukcji Polskiego Radia - zakończył Mann.

 

"Skończyła jej się umowa"


We wtorek nie odbyła się audycja "W Tonacji Trójki". Zamiast tego do godz. 15 przedłużono "Muzyczną pocztę UKF".

 

Ewelina Steczkowska, rzeczniczka Polskiego Radia we wtorek w rozmowie z Onetem poinformowała, że Anna Gacek nie została zwolniona, ale "skończyła jej się umowa". Steczkowska zapewniła, że Gacek "nie skorzystała z innej propozycji kontynuowania pracy w Polskim Radiu".

 

- Szanujemy ten wybór i  życzymy red. A Gacek wszelkich sukcesów w nowych przedsięwzięciach. Przypisywanie odpowiedzialności za tę osobistą decyzję innym osobom jest jednak nieuzasadnione i niewłaściwe - poinformowała rzeczniczka.

sgo/bas/ polsatnews.pl, "Gazeta Wyborcza", wirtualnemedia.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze