"To oczywiste, on nie potrafi czytać". Dystrybutor "Parasite" odpowiada Trumpowi

Kultura
"To oczywiste, on nie potrafi czytać". Dystrybutor "Parasite" odpowiada Trumpowi
Kadr z Filmu/Gutek Film; Reuters
Prezydent USA kontra zdobywca Oscara za najlepszy film

Prezydent USA Donald Trump skrytykował w czwartek na wiecu wyborczym w Colorado Springs, w stanie Kolorado, południowokoreański film "Parasite", zwycięzcę tegorocznych Oscarów. Szczególnie nie podobało mu się, że jest to produkcja z Korei Południowej. Na słowa prezydenta zareagował m.in. dystrybutor filmu w USA.

- O co, do diabła, w tym wszystkim chodzi? Mamy dosyć problemów z Koreą Południową w handlu. Jakby tego było mało, dali mu (filmowi - red.) tytuł najlepszego filmu roku. Czy to słuszne? Nie wiem - powiedział prezydent.

 

- Czy nie możemy mieć jeszcze czegoś w rodzaju "Przeminęło z wiatrem", "Bulwaru Zachodzącego Słońca"? Tak wiele jest wspaniałych filmów - dodał. Uczestnicy wiecu na te słowa zareagowali z entuzjazmem.

 

WIDEO: Donald Trump o "Parasite"

 

 

"Nie ukrywa swojego rasizmu"

 

Klip z fragmentem przemówienia Trumpa na Twitterze odtworzono ponad 6 mln razy. Hasło "Gone with the Wind" (angielski tytuł filmu "Przeminęło z Wiatrem") stał się w pewnym momencie najchętniej cytowaną frazą na portalu.

 

Słowa prezydenta spotkały się z krytyką internautów i dziennikarzy. "Donald Trump nawet nie próbuje ukrywać swojego rasizmu" - stwierdziła Katie Pang, prawniczka zatrudniona w stacji NBC. Inny komentujący wskazuje, że Trump próbuje "wzbudzać ksenofobię w ludziach, którzy nigdy nie opuścili swojego miasta".

 

 

Ponad 175 tys. polubień zebrał wpis firmy Neon - dystrybutora "Parasite" w USA. "To oczywiste, on nie potrafi czytać" - napisali przedstawiciele firmy. Koreański film zarówno w kinach polskich, jak i amerykańskich jest wyświetlany tylko z napisami.

 

Najlepszy film nieanglojęzyczny

 

"Parasite", w reżyserii Bong Joon-ho, zwyciężył w tegorocznej gali Oscarów w głównej kategorii najlepszego filmu roku, stając się pierwszą nieanglojęzyczną produkcją, która zdobyła tę nagrodę. Film oprócz najważniejszej nagrody zdobył trzy inne statuetki: dla najlepszego filmu międzynarodowego, za najlepszy scenariusz adaptowany i reżyserię.

 

ZOBACZ: "Żyjemy w spolaryzowanych czasach, polityka wchodzi w życie". Komasa po Oscarach zapowiada nowy film

 

Film opowiada historię ubogiej, bezrobotnej, czteroosobowej rodziny w zabawny sposób przenikającej do rodziny bogaczy mieszkającej w luksusowej rezydencji. Rozwój wypadków prowadzi jednak do zaskakujących zdarzeń.

bas/ac/ polsatnews.pl, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze