"Czerwona zaraza nad Polską". Przekroczenia norm o kilkaset procent. Spacery nie są wskazane

Polska
"Czerwona zaraza nad Polską". Przekroczenia norm o kilkaset procent. Spacery nie są wskazane
Polsat News/Google
Pył zawieszony (PM10 oraz PM2,5) jest szkodliwy dla zdrowia, szczególnie dla układu oddechowego

Fatalna pogoda w niemal całej Polsce, mgła i smog - normy zostały przekroczone nawet o kilkaset procent. Najgorzej jest na południu. Eksperci odradzają spacery na "świeżym" powietrzu. Niektóre samorządy rozpoczęły badania wpływu smogu na zdrowie dzieci. Uczniowie siedmiu szkół w Skawinie k. Krakowa przejdą badania spirometryczne. Rodzice mają dowiedzieć się, czy ich dzieci są zdrowe.

Najbardziej zanieczyszczone powietrze w piątek jest na południu Polski, zwłaszcza w woj. dolnośląskim i małopolskim. Najgorzej sytuacja wygląda na Śląsku. W Raciborzu norma przekroczona została o 1012 proc., w Wodzisław Śląskim i Kuźni Raciborskiej o 980 proc, a Katowicach i Gliwicach o blisko 700 proc.

 

ZOBACZ: Zanieczyszczenie powietrza to większe ryzyko cukrzycy. Naukowcy prześledzili ponad milion przypadków

 

Niewiele lepiej jest na Mazowszu. "Uwaga, czerwona zaraza nad Polską" - alarmują warszawscy aktywiści z Miasto Jest Nasze i publikują mapę, na której Polska rzeczywiście wygląda fatalnie. 

W związku z drastycznym przekroczeniem norm stężenia pyłów powinno się ograniczyć aktywność fizyczną oraz przebywanie na zewnątrz dłużej niż godzinę. Ostrożność zachować muszą szczególnie osoby starsze i wrażliwe - kobiety w ciąży i dzieci. 

 

ZOBACZ: "Pył gumowy granulat z opon osobowych" jako opał. Ogłoszenie firmy ze Śląska wywołało zamieszanie

 

Pył zawieszony (PM10 oraz PM2,5) jest szkodliwy dla zdrowia, szczególnie dla układu oddechowego. W jego skład wchodzą m.in. siarka, metale ciężkie, silnie toksyczne chemiczne związki organiczne. Zanieczyszczenie powietrza może być groźne szczególnie dla osób cierpiących z powodu przewlekłych chorób serca i chorób układu oddechowego.

Wpływ smogu na zdrowie dzieci

 

1500 dzieci, uczęszczających do siedmiu szkół w Skawinie k. Krakowa, jest poddawanych badaniom spirometrycznym, mającym sprawdzić wpływ smogu na ich zdrowie. Według przedstawicieli tamtejszego magistratu, jest to największe badanie tego typu w Polsce.


Jak poinformował Marcin Kozielski, rzecznik prasowy urzędu miasta i gminy w Skawinie, zbadanie wpływu smogu na rozwój i zdrowie dzieci jest jednym z elementów programu ZONE, współfinansowanego ze środków Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Skawina to jedna z dziewięciu gmin w Polsce, które przystąpiły do tego programu.

 

ZOBACZ: Dramatyczny stan powietrza w Małopolsce. Normy przekroczone o kilkaset procent


Druga tura bezpłatnych badań spirometrycznych rozpocznie się w poniedziałek w siedmiu skawińskich szkołach podstawowych. Pierwsza tura została w nich przeprowadzona w okresie wiosennym w zeszłym roku. - Chodzi tutaj o sprawdzenie różnic pomiędzy pracą płuc w sezonie grzewczym oraz w czasie, gdy powietrze jest czyste - wyjaśnił rzecznik.

 

Uczniowie otrzymali tzw. dzienniczki badań


Według niego, w wyniku badań rodzice dzieci biorących w nich udział dowiedzą się, czy ich podopieczni są zdrowi, czy też wymagają dalszej diagnostyki i leczenia. Podczas pierwszej tury uczniowie otrzymali tzw. dzienniczki badań, w których znajdowała się zgoda rodzica oraz ankieta z danymi na temat czynników zewnętrznych mogących mieć wpływ na zdrowie najmłodszych.

grz/prz/ PAP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze