Czy bycie eko jest w modzie? Polski konsument w świecie zakupów

Biznes
Czy bycie eko jest w modzie? Polski konsument w świecie zakupów
Pixabay/Silviarita/ zdj. ilustracyjne

Idea zrównoważanego rozwoju wkroczyła na salony. Coraz więcej marek stawia na bycie eko. Działania wielkich koncernów wpływają na świadomość klientów i ich wybory. Z raportu przeprowadzonego dla Accenture wynika, że 73 proc. konsumentów jest gotowych płacić więcej za produkty stworzone z ekologicznych surowców, co daje zielone światło branży do wprowadzenia zmian.

Liczba kupionych na świecie ubrań w ciągu ostatnich 15 lat podwoiła się. W tym samym czasie liczba ludności wzrosła o 20 proc. - wynika z danych raportu. 

 

Każdego roku w spalarniach i na wysypiskach śmieci ląduje niemal 39 mln ton ubrań. Pokazuje to, w jak dużym stopniu surowce poświęcone na ich produkcję są marnowane. 

 

Do stworzenia jednego T-shirtu potrzeba 2 700 l wody. To taka ilość, jaką w 2,5 roku wypija przeciętny człowiek. 

 

ZOBACZ: Pisarka, aktorka, aktywistka - zrezygnowały z kupowania nowych ubrań. W trosce o planetę

 

Oczekiwanie na zmianę w zakresie produkcji ubrań jest już widoczne wśród reprezentantów świata show-biznesu, dla których ten segment jest istotnym elementem pracy. Coraz więcej znanych osób rezygnuje z kupowania nowych ubrań. 

 

To, że zdecydowane zmiany są potrzebne, pokazują również wyniki przeprowadzonych badań. Polscy konsumenci regularnie noszą ok. 57,3 proc. ubrań, które mają w szafach. Z kolei 5 proc. ubrań ma jeszcze metki, a 12 proc. w ogóle nie jest noszona.

 

Badanie pokazało również, że klienci nie sprawdzają metek, w związku z czym nie w większości nie są świadomi tego, z jakich materiałów stworzono ubrania. Dodatkowo, kraj produkcji często jest błędnie identyfikowany z miejscem pochodzenia marki. 

 

Eko kontra styl 

 

Dla dobra planety konsumenci są jednak gotowi na zmiany. 73 proc. ankietowanych deklaruje chęć kupienia produktów stworzonych z ekologicznych surowców. Nawet, jeśli cena będzie wyższa. Warunkiem jest jednak idąca za tym lepsza jakość.

 

52 proc. osób biorących udział w badaniu przyznało, że kupuje nowe ubrania tylko wtedy, gdy wymaga tego sytuacja. 

 

Coraz mniej osób podąża za trendami. 20 proc. osób deklaruje, że kupuje nowe ubrania ze względu na zmieniającą się modę. W tym 8 proc. postępuje tak, gdy ich obecne przestają być modne. Zaimponować stylem chce 6 proc. badanych. Taka sama liczba osób decyduje się na nowy zakup w momencie, kiedy pojawia się nowa kolekcja. 

 

Stworzony raport pokazał, że 58 proc. ankietowanych wydaje miesięcznie ponad 800 zł na zakup ubrań. 

 

  

 

Dbanie czy obojętność

 

- Odpowiedzialna konsumpcja, to po pierwsze - mądre decyzje na etapie zakupów i wybór produktów, z których rzeczywiście chcemy korzystać. Po drugie - nie wyrzucamy tych ubrań, tylko staramy się szukać miejsca, gdzie możemy je przekazać komuś albo wyrzucić do specjalnie przygotowanych do tego miejsc. Po trzecie - wiedza, która konsumentom pozwala oczekiwać więcej od firm - zaznaczył Rafał Reif Head of Fashion & Retail w Accenture.

 

80 proc. ankietowanych przyznało, że naprawia odzież i buty. By uratować przed wyrzuceniem, 47 proc. przekazuje nienoszone rzeczy rodzinie lub znajomym - co reprezentuje koncepcję ''sharing econony''.

 

Wśród respondentów 38 proc. potwierdza, że kupuje w second handach, a 68 proc. chciałoby skorzystać w przyszłości z wypożyczalni. 

 

17 proc. ankietowanych wyrzuca ubrania. Do niszczenia przyznało się 8 proc. 

 

"Dawanie drugiego życia ubraniom to super pomysł" - napisała w jednym ze swoich postów aktorka Ada Fijał, która zachęca swoich obserwatorów na Instagramie do wcielenia w życie zasad zrównoważonego podejścia w kwestii zakupów ubrań.

 

 

 

"Jedna z większych transformacji w historii"

 

37 proc. ankietowanych umieściło branżę odzieżową na liście TOP 4 najbardziej szkodliwych dla środowiska.

 

Nowych pomysłów o charakterze proekologicznym, jakie mogłyby wcielić w swoją politykę koncerny, nie potrafiło wskazać natomiast 42 proc. konsumentów.

 

ZOBACZ: Greta Thunberg sprawi, że poczujesz się winny. "How dare you?"

 

- Branża modowa jest u progu jednej z większych transformacji w jej historii - powiedział Rafał Reif. 

 

Jak prognozują autorzy raportu, w zakresie zmian najdzie się: redukcja zużycia surowców potrzebnych do produkowania, wprowadzenie nowych technologii do stworzenia materiałów i odzieży, które będą dostosowane do przedłużania "życia" takich wyrobów.

 

Nowe zasady, nowi konsumenci 

 

Kolejnym ważnym krokiem będzie zapewnienie zamkniętego obiegu. Ważnym etapem będzie też precyzyjne planowanie ilości, jaka ogranicza nadprodukcję i uwzględnia rynek alternatywnego używania. 

 

Dodatkowo, istotne będzie też przejrzyste monitorowanie oraz ograniczanie negatywnego wpływu na społeczeństwo i środowisko. 

 

Faktyczna zmiana polityki działania daje też szansę na uruchomienie nowych usług. Wdrożenie nowych pomysłów z pewnością spowoduje przyciągniecie nowych konsumentów, a to spowoduje dostarczenie branży nowych źródeł dochodów.

 

ms/prz/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze