Greta Thunberg sprawi, że poczujesz się winny. "How dare you?"

Świat
Greta Thunberg sprawi, że poczujesz się winny. "How dare you?"
Allison Kaplan Sommer/ Twitter
Zdjęcia Grety Thunberg pojawiły się w izraelskich biurach

Gdy kolejnym razem sięgniesz w biurze po plastikową łyżeczkę, możesz się zdziwić. Karcącym wzrokiem będzie na ciebie patrzeć nastoletnia aktywistka klimatyczna - Greta Thunberg. Wszystko to w ramach akcji #GretaThunbergChallenge. Zapoczątkowało ją jedno z izraelskich biur.

Dziennikarka Haaretz, Allison Kaplan Sommer zamieściła na Twitterze kilka zdjęć z różnych pracowniczych kuchni. Nad jednorazowymi mieszadełkami do kawy czy sztućcami widnieje twarz zaniepokojonej szwedki. "How dare you?" (Jak śmiesz? - red.) - "pyta" Greta.

 

 

 

 

ZOBACZ: Mural Grety Thunberg. "To córka Putina", "przybyła, by zniszczyć kapitalizm"

 

Być eko

 

Akcja ma zachęcić pracowników do dwukrotnego zastanowienia się nad użyciem plastikowych przedmiotów. Podążając za ekologicznymi trendami, coraz więcej firm na całym świecie chce zwrócić uwagę na nadmierne korzystanie z jednorazowych wyrobów, które negatywnie odbija się na kondycji naszej planety.

 

Zdjęcia Grety Thunberg pojawiły się m.in. w izraelskich biurach Haaretz, Associated Press czy Wix.

 

Areta Szpura, znana polska ekologiczna aktywistka, pochwaliła na Instagramie nietypowy pomysł. "To jest wspaniale" - pisała.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

OMG to jest wspaniałe 😍 Nie wiesz jak zmotywować swoich kolegów w pracy żeby przestali używać jednorazowego plastiku? #gretathunbergchallenge is here to help 😂💚🙅🏼‍♀️

Post udostępniony przez Areta Szpura (@areta)

 

"Zniszczyliście mi marzenia"

 

16-letnia aktywistka zasłynęła m.in. przemówieniem wygłoszonym we wrześniu podczas szczytu klimatycznego ONZ. - Jak mogliście? To wszystko jest złe. Ukradliście mi marzenia i dzieciństwo swoimi pustymi słowami - mówiła.

ac/ polsatnews.pl, haaretz.com

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze