Rekordowo przekręcony licznik w tirze. "Zgubił" przebieg równy 15 okrążeniom Ziemi

Moto
Rekordowo przekręcony licznik w tirze. "Zgubił" przebieg równy 15 okrążeniom Ziemi
Zdjęcie ilustracyjne/pixabay/olarts
Licznik był cofnięty o ponad 600 tys. km

Rutynowa kontrola tira mocno zdziwiła policjantów z Łowicza, którzy odkryli, że stan licznika pojazdu został cofnięty o ponad 600 tys. kilometrów. To tak, jakby "zapomnieć", że auto pokonało trasę równą 15 okrążeniom wokół... kuli ziemskiej!

Policjanci z łowickiej drogówki zatrzymali do kontroli kierowcę tira na ul. Poznańskiej przed godz. 8 rano w niedzielę. 

 

Ponad 600 tys. km

 

Mundurowi sprawdzili stan techniczny pojazdu, a korzystając z nowych uprawnień skontrolowali również stan licznika. Jak się okazało, nie zgadzał się on z wpisem, który widniał w zaświadczeniu o badaniu technicznym, o ponad 600 tys. km. 

 

ZOBACZ: Coraz większe "ubytki" kilometrów w samochodach. 480 tys. "zniknęło" z licznika auta w Gorzeniu

 

Pojazd zabezpieczono. Śledczy wyjaśniają teraz, jak doszło do takiej rozbieżności. 

 

Nowe przepisy

 

Znowelizowane przepisy kodeksu karnego stanowią, że jakakolwiek ingerencja we wskazania drogomierza w aucie jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Ustawodawcy zdecydowali, że odpowiedzialność poniesie zarówno osoba, która cofa licznik - ingeruje w jakikolwiek sposób w prawidłowość pomiaru, jak i właściciel pojazdu, który zleca wykonanie takiej usługi.

 

ZOBACZ: Nowy rekord. Licznik cofnięty o 365 tys. km

 

Podczas każdej kontroli drogowej policjanci sprawdzają aktualny stan licznika i porównują go z danymi wprowadzonymi do systemu przez diagnostów wykonujących na przestrzeni ostatnich lat przeglądy na stacjach diagnostycznych. Jeśli na podstawie tego porównania mundurowi nabiorą podejrzeń, że mogło dojść do przestępstwa, sprawa wyjaśniana będzie przez kryminalnych w postępowaniu sprawdzającym.

pgo/ml/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze