Coraz większe "ubytki" kilometrów w samochodach. 480 tys. "zniknęło" z licznika auta w Gorzeniu

Moto
Coraz większe "ubytki" kilometrów w samochodach. 480 tys. "zniknęło" z licznika auta w Gorzeniu
Zdjęcie ilustracyjne, fot. GITD
Rozbieżność między stanem licznika podczas policyjnej kontroli a danymi wpisanymi przez diagnostę wynosiła prawie 480 tysięcy kilometrów

Policjanci drogówki z Nakła (woj. kujawsko-pomorskie) ujawnili dwa przypadki rozbieżności stanów drogomierzy kontrolowanych aut. W przypadku jednego różnica to prawie 480 tysięcy km. Ponieważ cofanie liczników od niedawna jest przestępstwem sprawę wyjaśniają kryminalni.

Podczas czwartkowej służby policjanci z nakielskiego referatu ruchu drogowego ujawnili dwa auta, w których prawdopodobnie cofnięto drogomierze. Opel Astra skontrolowany w Dębowie miał na liczniku mniej o prawie 50 tysięcy kilometrów.

 

Niechlubnym rekordzistą zdecydowanie było jednak iveco, które policjanci skontrolowali w Gorzeniu. W tym przypadku rozbieżność między stanem licznika podczas policyjnej kontroli a danymi wpisanymi przez diagnostę wynosiła prawie 480 tysięcy kilometrów.

 

ZOBACZ: Zatrzymali auto z cofniętym licznikiem, kierowcy grozi więzienie. Policja korzysta z nowego prawa

 

Teraz sprawami "skręconych" liczników zajmą się kryminalni, którzy ustalać będą okoliczności, w jakich powstały rozbieżności w odczytach.

 

Od 3 miesięcy do 5 lat więzienia

 

Znowelizowane przepisy kodeksu karnego stanowią, że jakakolwiek ingerencja we wskazania drogomierza w aucie jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Ustawodawcy zdecydowali, że odpowiedzialność poniesie zarówno osoba, która cofa licznik - ingeruje w jakikolwiek sposób w prawidłowość pomiaru, jak i właściciel pojazdu, który zleca wykonanie takiej usługi.

 

Podczas każdej kontroli drogowej policjanci sprawdzają aktualny stan licznika i porównują go z danymi wprowadzonymi do systemu przez diagnostów wykonujących na przestrzeni ostatnich lat przeglądy na stacjach diagnostycznych. Jeśli na podstawie tego porównania mundurowi nabiorą podejrzeń, że mogło dojść do przestępstwa, sprawa wyjaśniana będzie przez kryminalnych w postępowaniu sprawdzającym.

grz/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze