Zapomniał, że nie jest na torze. Kierowca ferrari pędził po Warszawie 200 km/h [WIDEO]

Polska
Zapomniał, że nie jest na torze. Kierowca ferrari pędził po Warszawie 200 km/h [WIDEO]
policja.pl

Stołeczni policjanci zatrzymali kierowcę ferrari, który jechał z prędkością prawie 200 km/h. Mężczyzna został ukarany 500-złotowym mandatem oraz 10 punktami karnymi. Stracił również prawo jazdy.

Policjanci z grupy SPEED patrolowali rejon mostu Północnego w Warszawie. Nieoznakowany radiowóz został wyprzedzony przez Ferrari.

 

Ferrari wyprzedziło radiowóz

 

Funkcjonariusze zmierzyli prędkość sportowego samochodu. Okazało się, że kierowca znacznie przekroczył dopuszczalną prędkość obowiązującą na tym odcinku.

 

ZOBACZ: Odjechał wartym 2 mln euro Ferrari podczas jazdy testowej. Policja szuka mężczyzny

 

Ferrari przy ograniczeniu prędkości do 80 km/h, pędziło prawie 200 km/h.

 

Policjanci ruszyli w pościg za kierowcą i po kilkuset metrach zatrzymali go do kontroli.

   

41-letni mieszkaniec Łomianek, który siedział za kierownicą, został ukarany 500-złotowym mandatem oraz 10 punktami karnymi.

 

Mężczyzna stracił również prawo jazdy na trzy miesiące za przekroczenie dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h.

 

ZOBACZ: Czerwone ferrari pędziło niemal 180 km/h. Dogonili je policjanci z grupy "SPEED" [WIDEO]


Sportowym autem nie pojeździ w najbliższym czasie nie tylko on, ale również nikt inny.

 

Sportowe auto bez badań

 

Okazało się bowiem, że samochód od lipca ubiegłego roku nie miał badań technicznych, więc policjanci zatrzymali jego dowód rejestracyjny.


Działający od listopada 2018 roku policjanci grupy SPEED zatrzymali na terenie stolicy prawie 4 tysiące praw jazdy, a tylko w 2019 roku nałożyli na niestosujących się do ograniczeń prędkości kierowców prawie 16 tysięcy mandatów karnych. Funkcjonariusze zatrzymali też 600 dowodów rejestracyjnych.

dk/hlk/ polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie