Projekt PiS o dyscyplinowaniu sędziów w komisji sprawiedliwości

Polska
Projekt PiS o dyscyplinowaniu sędziów w komisji sprawiedliwości
Polsat News
Komisja sprawiedliwości i praw człowieka proceduje nad ustawą o sądach

Po przyjęciu wniosku Przemysława Czarnka (PiS) sejmowa komisja sprawiedliwości przeszła czwartek wieczorem do procedowania nad poszczególnymi zapisami projektu PiS dotyczącego nowelizacji ustaw sądowych. Posłom rozdano łącznie propozycje 21 poprawek.

Wcześniej posłowie opozycji zgłaszali liczne wnioski formalne, m.in. o wysłuchanie publiczne dotyczące projektu. Wniosek ten został oddalony przez komisję. Posłowie opozycji starali się zgłaszać kolejne wnioski, wówczas poseł Czarnek zawnioskował o przerwanie wstępnej części posiedzenia i przejście do procedowania nad poszczególnymi zapisami projektu.

 

- Panie przewodniczący, każdy poseł reprezentujący Polaków ma prawo wnioski formalne składać, to nie jest pana dobry gest - protestował Arkadiusz Myrcha (KO) zwracając się do prowadzącego obrady Marka Asta (PiS).

 

ZOBACZ: Projekt ustawy ws. sądów skierowany do komisji. 10 posłów opozycji nie głosowało

 

Ostatecznie za przejściem do procedowania głosowało 14 posłów, przeciw było 12. Wtedy posłowie opozycji zawnioskowali o odrzucenie całego projektu przez komisję. Głosowanie odbywało się w głośnej i burzliwej atmosferze - za odrzuceniem głosowało 12 posłów, przeciw było 13.

 

Preambuła na jedną stronę

 

W związku z takimi wynikami głosowań komisja przeszła do omawiania zapisów projektu.

 

Wcześniej rozdano posłom dwa druki z poprawkami do projektu. Jeden z rozdanych posłom druków zawiera trzy poprawki. O koncepcji takich poprawek mówił wcześniej lider Porozumienia Jarosław Gowin.

 

Pierwsza z tych poprawek proponuje dodanie do noweli obszernej - zajmującej ponad jedna stronę - preambuły. Mówi się w niej m.in. o konieczności "poszanowania trójpodziału i równoważenia władz" oraz poszanowaniu "wartości demokratycznego państwa prawnego oraz niezależności i apolityczności sądów".

 

ZOBACZ: Schetyna: ws. głosowania zawiedli młodzi szefowie klubów - Budka, Gawkowski, Kosiniak-Kamysz

 

Kolejna z tych trzech poprawek wykreśla wymóg składania przez sędziów oświadczeń o prowadzeniu portalu dotyczącego spraw publicznych. Ostatnia z tych poprawek wykreśla zaś przepis mówiący, że sędzia odpowiada dyscyplinarnie za "odmowę stosowania przepisu ustawy, jeżeli jego niezgodności z Konstytucją lub umową międzynarodową ratyfikowaną za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie nie stwierdził TK".

 

Pozostałaby w projekcie odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów za: "działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości"; "działania kwestionujące istnienie stosunku służbowego sędziego lub skuteczność jego powołania" oraz za "działalność publiczną niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów".

 

Zmiany w przepisie o obradach kolegiów?

 

Z drugiego pakietu poprawek rozdanego posłom i liczącego 18 pozycji, część poprawek ma charakter redakcyjny. Jedna zaś modyfikuje przepis dotyczący obrad kolegiów i zgromadzeń sędziowskich.

 

"Przedmiotem obrad kolegium i samorządu sędziowskiego nie mogą być sprawy polityczne, w szczególności zabronione jest podejmowanie uchwał podważających zasady funkcjonowania władz RP i jej konstytucyjnych organów" - głosi wersja przepisu zaproponowana w poprawce.


ZOBACZ: "Spraw wewnętrznych nie komentuję za pośrednictwem mediów". Budka reaguje na słowa Schetyny

 

W obecnej wersji projektu przepis ten brzmi: "Przedmiotem obrad kolegium i samorządu sędziowskiego nie mogą być sprawy polityczne, w szczególności zakazane jest podejmowanie uchwał wyrażających wrogość wobec innych władz Rzeczypospolitej Polskiej i jej konstytucyjnych organów, a także krytykę podstawowych zasad ustroju RP".

 

Jak wskazano w uzasadnieniu tej poprawki zawarte w obecnym projekcie pojęcie "wrogości" ma "w polskich realiach negatywne zabarwienie wynikające ze skojarzeń z poprzednim ustrojem politycznym" i dlatego przepis wymaga "korekty".

bas/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze