"Palimy się ze wstydu. Ci parlamentarzyści powinni stanąć przed Sejmem i przeprosić"

Polska
"Palimy się ze wstydu. Ci parlamentarzyści powinni stanąć przed Sejmem i przeprosić"
Polsat News
Dariusz Joński, Miłosz Motyka, Jan Strzeżek oraz Tomasz Trela w "Polityce na Ostro"

- To wielki wstyd dla tych parlamentarzystów. Najgorsze jest to, że to my, posłowie, którzy głosowali, palimy się ze wstydu, a nie ci, których nie było. Gdy czytam ich oświadczenia, to tak jakby nic się nie stało - mówił w "Polityce na Ostro" Dariusz Joński (Koalicja Obywatelska). Z kolei Jan Strzeżek (Porozumienie) przyznał, że "ubawił się" czytając tłumaczenia nieobecnych posłów opozycji.

Sejm zajął się w czwartek projektem PiS ws. zmian w Prawie o ustroju sądów powszechnych i ustawie o Sądzie Najwyższym. Rano tego dnia, gdy Sejm decydował o włączeniu budzącego kontrowersje projektu PiS do porządku obrad, udziału w głosowaniu nie wzięło udziału 32 posłów opozycji, w tym 11 z Koalicji Obywatelskiej. Nieobecni posłowie KO zostali ukarani przez władze klubu karą pieniężną 1000 złotych.

 

ZOBACZ: "Urlop świąteczny", "spotkanie na mieście". Posłowie tłumaczą nieobecność na głosowaniu

 

"Opierdzielam ich od góry do dołu"

 

Na antenie Polsat News Dariusz Joński przyznał, że "to wielki wstyd dla parlamentarzystów", jednak z drugiej strony czytając oświadczenia nieobecnych na sali posłów można odnieść wrażenie "jakby nic się nie stało". - Jeden mówi, że nie zrozumiał porządku, druga była w szkole, trzeci na wakacjach. Są takie głosowania, że się na nich jest, nawet jak się ma 40 stopni gorączki. Po to jesteśmy wybrani - mówił poseł KO. Stwierdził, że parlamentarzyści powinni "przeprosić ludzi".

 

- Odbieram przez cały dzień informacje od wyborców, żebym zdyscyplinował niektórych posłów - powiedział z kolei Tomasz Trela lider łódzkiej Lewicy. Na pytanie Agnieszki Gozdyry co dokładnie robi odpowiedział "opierdzielam ich od góry do dołu".

 

WIDEO: dyskusja o projekcie PiS oraz nieobecności posłów opozycji w "Polityce na Ostro"

  

- Ubawiłem się czytając tłumaczenia. Wczoraj tak chętnie protestowali razem z mieszkańcami Warszawy, a dziś zapomnieli przyjść na głosowanie - dodał Jan Strzeżek (Porozumienie).

 

"Schetyna nie powinien bawić się w recenzenta"

 

Rzecznik PSL Miłosz Motyka odniósł się do słów Grzegorza Schetyny, który był gościem programu "Gość Wydarzeń". Lider PO stwierdził, że "w tej sprawie mógł zawieść brak doświadczenia". - Młodzi szefowie klubów parlamentarnych jak Borys Budka, czy Krzysztof Gawkowski, ale też Władysław Kosiniak-Kamysz nie poradzili sobie z odpowiedzialnością - mówił w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.

 

ZOBACZ: Schetyna: ws. głosowania zawiedli młodzi szefowie klubów - Budka, Gawkowski, Kosiniak-Kamysz

 

- Jeżeli Grzegorz Schetyna mówi o odpowiedzialności to wygląda to tak, jakby diabeł przebrał się w ornat i na mszę świętą dzwonił. To nie wynikało z żadnej nieodpowiedzialności - ani Gawkowskiego, ani Kosiniaka-Kamysza, ani Budki. To wynikało z tego, że części posłów nie było z powodów osobistych. Schetyna nie powinien bawić się w recenzenta - mówił Motyka.


Dotychczasowe odcinki programu można obejrzeć tutaj.

bas/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze